"Mieli nas za opętanych". Historie nadużyć egzorcystów Piegza Szymon Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce "Mieli nas za opętanych". Historie nadużyć egzorcystów
Szymon Piegza, nagradzany dziennikarz śledczy, dociera do osób skrzywdzonych przez egzorcystów. Z reporterską precyzją dokumentuje ludzkie dramaty.
Natalia była godzinami przytrzymywana i wiązana pasami. Miała porwane rajstopy i leżała we własnym moczu, bo egzorcysta zabronił jej iść do toalety. Ze strachu dostała niedowładu nóg.
Agnieszkę egzorcyzmowano z „psychotycznych wizji”, które okazały się… skutkiem złośliwego nowotworu.
Paweł po czterech latach odszedł z kapłaństwa. Fiksacja na szukaniu diabła doprowadziła go na skraj załamania.
DLACZEGO EGZORCYŚCI POZOSTAJĄ BEZ KONTROLI?
Piegza opisuje przypadki manipulacji, przemocy psychicznej i fizycznej. Stawia pytania o odpowiedzialność Kościoła, w którym egzorcyzmy stały się swoistą szarą strefą. A ta pozbawiona prawnych mechanizmów kontroli, daje szerokie pole do nadużyć.
O EGZORCYZMACH POWIEDZIANO WIELE.
O SKRZYWDZONYCH PRZEZ EGZORCYSTÓW NIC.
PIEGZA ODDAJE IM GŁOS.
Szczegółowe informacje na temat książki "Mieli nas za opętanych". Historie nadużyć egzorcystów
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788383673646 |
| Autor: | Piegza Szymon |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-11-12 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do "Mieli nas za opętanych". Historie nadużyć egzorcystów
Inne książki Piegza Szymon
Inne książki z kategorii Reportaż
Oceny i recenzje książki "Mieli nas za opętanych". Historie nadużyć egzorcystów
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czytając Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów Szymona Piegzy, czułem ciężar, który zostaje z czytelnikiem długo po zamknięciu książki. To nie była lekka lektura, ale taka, która otwiera oczy na coś, o czym zwykle się milczy. Miałem wrażenie, jakbym zaglądał w miejsca, gdzie duchowość miała leczyć, a zamiast tego raniła. Czułem gniew, smutek, czasem bezsilność. Najmocniej uderzyło mnie to, jak łatwo można wykorzystać czyjś strach, zagubienie i potrzebę pomocy. Autor nie ocenia, tylko pokazuje historie ludzi, których głos zwykle jest pomijany. Dzięki temu książka staje się ważna, potrzebna i trudna do zapomnienia. Polecam ją każdemu, kto chce zrozumieć, jak cienka bywa granica między wiarą a manipulacją. Ta książka zostawia ślad – i powinna.
Żenada, szkoda,że nie opisuje skutecznych . Szkoda na to kasy. Autor wypocin i tyle na fali hate.
Jednostronna narracja. Sprawa umorzona. Więc nikt nie był oskarżony. Czyli byli przesłuchiwani też rodzice. Ja mam wrażenie, że te dziewczyny są opętane, ja tam w to nie wierzę ale jak się ich słucha i czyta to intuicyjnie wyczuwa się, że coś jest nie tak. Zresztą oglądałem ten dokument, tam przecież jest koleś przebrany za Księdza i jest zmontowane tak żeby to było na jakiegoś tam egzorcystę więc już to mowi samo za siebie , że ktoś tu naciąga prawdę. Moim zdaniem nagonka. Więc szkoda sobie truć głowę. Zresztą jak się poczyta na yt komentarze pod tym filmem który powstał kiedyś tam, na który się powołuje ten autor, to niektórzy z ludzi, podobno znają te dziewczyny i mówią, że są z sekty i widziały ich manifestacje. Że bali się o życie Księdza. Więc. Może warto poczekać aż prawda wyjdzie :) sam jestem ciekaw. Kto tu jest opętany.