Książka
Kadawer, czyli ciszej nad tą trumną
Marcin Kołodziejczyk
| Wydawnictwo: | HARDE |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 320 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Kadawer, czyli ciszej nad tą trumną
ŚWIAT ZSZEDŁ NA PSY. A człowiek jest na sprzedaż. Bohater Leon Siermięga nie ma w sobie nic z bohatera. Jest emerytowanym nauczycielem i mieszka w kamienicznej ruderze przy ulicy Niecałej 44. Z biegiem lat coraz mniej rozumiał świat i teraz nie rozumie go już zupełnie. Cywilizacja chyli się ku upadkowi, biodro boli, szczęka wypada, pieluchomajtki drożeją – czas umierać. A jednak nic tak nie pobudza życia jak kilka trupów. I tajemnica. Dlatego gdy w miejskim prosektorium odkryte zostają okaleczone i zbezczeszczone zwłoki, stary belfer próbuje rozwikłać ich makabryczną zagadkę. Tymczasem ciał w chłodniach przybywa. Spieszmy się cenić ludzi, tak szybko przestają nimi być. Mistrz prozy nieoczywistej Marcin Kołodziejczyk w swojej pierwszej odsłonie kryminalnej.Szczegółowe informacje na temat książki Kadawer, czyli ciszej nad tą trumną
| Wydawnictwo: | HARDE |
| EAN: | 9788383438092 |
| Autor: | Marcin Kołodziejczyk |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 320 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-23 |
| Podmiot odpowiedzialny: | TIME Spółka Akcyjna ul. Jubilerska 10 04-190 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Kadawer, czyli ciszej nad tą trumną
Inne książki Marcin Kołodziejczyk
Oceny i recenzje książki Kadawer, czyli ciszej nad tą trumną
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kamienica przy ulicy Niecałej 44 na swoją historię ale i pewne tajemnice. Chociaż z wyglądu już bardziej przypomina ruderę to jednak nadal służy jako dach nad głową dla różnych osobistości ludzkich. Jednym z nich jest emerytowany, stojący bliżej niż dalej nad grobem, nauczyciel języka polskiego. Kiedyś poważna persona, teraz...stary, nikomu już nie potrzebny wrzód na pupie. Gdy już myśli,że nic w tym pozostałym życiu go nie czeka, próbuje rozwikłać zagadkę znalezionych, potraktowanych bez należytej godności, ludzkich zwłok. Zwoje w umyśle Leona odżywają, chociaż topornie ale cóż innego pozostało uczynić jeszcze na tym łez padole. Wypada zrobić coś dobrego...lub nie. Najgorzej gdy nauczycielem od polskiego jest osoba zafascynowana mitologią grecką i zarażająca tą fascynacją innych. Potem po mieście chodzą, dorosłe już dzieci takowych uczniów. Autor zaserwował nam kryminał z czarnym humorem w najczystszej postaci. I ostrzegam. Jeśli nie lubicie takowego humoru, lepiej po tę książkę nie sięgacie, bo on się z niej wylewa, pod różnymi postaciami. I chociaż głównym bohaterem jest człowiek już ledwo stąpający po ziemi to pojawiają się też inni. Każdy o imieniu, czy nazwisku pasującym do....czegoś, czy to osobowości, czy też wykonywanego zawodu. Bywa nieco niesmacznie ale bywa,że to taki śmiech przez łzy. Bo niby wiemy, że to nieracjonalne, w ogóle - skąd taki pomysł?! A jednak, to się dzieje, tak na całkiem serio. Po przeczytaniu powieści dochodzę do wniosku, że człowiek to istota bardzo pomysłowa i potrafi znaleźć taki sposób na "zarobienie" pieniędzy o jakim nie śniło się filozofom. Jeśli czarny, funeralny i nie tylko, humor jest Wam nie straszny sięgnijcie po tę powieść. Ja się bawiłam przednio - jak to jest, bawić się tylnio?? Polecam.