W 20. rocznicę katastrofy budowlanej podczas Targów Gołębi Pocztowych, która wstrząsnęła Polską, „Gołębiarka” przypomina, że nawet z gruzów można wznieść nowe życie. Siedemnastoletnia Klara traci rodzinę w tragedii w Katowicach. Trafia na Mazury, gdzie pod opieką wuja i jego syna próbuje odnaleźć sens istnienia. Spotkanie z Fryderykiem odmienia ich oboje – zrodzone z bólu uczucie staje się dla niej ratunkiem i szansą na nowy początek. „Gołębiarka” to poruszająca opowieść o stracie, miłości i sile, która pozwala przetrwać.
Szczegółowe informacje na temat książki Gołębiarka
Olsztyn – Punkt Partnerski WIN-CIN ul. Jagielończyka 38
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Poznań
Poznań – Gwarna 10
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Radom
Radom – Wernera 10
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Rzeszów
Rzeszów – ul. Podwisłocze 2B/3
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Wrocław
Wrocław – ul. Tęczowa 25
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Wrocław – Tadeusza Kościuszki 49
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa
Warszawa – ul. Ogrodowa 13/29
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – al. Jana Pawła II 61/226
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – al. Niepodległości 76/78/111
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – ul. Ratuszowa 11
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Kłaj
Kłaj – KŁAJ 650/7
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Skawina
Skawina – Panattoni Park III, ul. Majdzika 15
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Lublin
Lublin – ul. Nadbystrzycka 39
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Łódź
Łódź – Plac Barlickiego BOKS 135
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Ząbki
Ząbki – ul. Hugona Kołłątaja 8A
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Podobne do Gołębiarka
Oceny i recenzje książki Gołębiarka
Średnia ocen:
8.46 /10
Liczba ocen:
13
Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Książka na miarę02/02/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
“Gołębiarka” to historia siedemnastoletniej Klary, która w jednej chwili traci całą rodzinę w tragedii, która wstrząsnęła całą Polską. Spodziewałam się, że jej lektura przywoła silne emocje. Takie, które wydawały się dawno zapomniane. I rzeczywiście tak też się stało. Już od pierwszych stron wróciły wspomnienia z 28 stycznia 2006 roku: siarczystego mrozu, dużych ilości śniegu, wzruszenia towarzyszącego relacjom telewizyjnym, pokazujących ludzi uwięzionych pod zwałami powyginanej blachy i śniegu, którzy stukając w metal wzywali pomocy, dźwięku syren wozów strażackich pędzących na pomoc kolegom z sąsiednich miast, a przede wszystkim śpieszących poszkodowanym na ratunek, mimo zagrożenia i naprawdę ciężkich warunków. Emocje potęgowane moim ówczesnym stanem, czyli zaawansowaną ciążą oraz obawami o znajomych. O to, czy uczestniczą w akcji i czy nie grozi im niebezpieczeństwo. Pisząc zapowiedź recenzencką zastanawiałam się nad tym, jak autorka poradzi sobie z opisem samej katastrofy, traumy oraz codziennych zmagań Klary z pustką i ogromnym bólem po stracie całej rodziny, a także z motywem budowania życia na nowo. Choć jej historia jest literacką fikcją, Katarzyna Polanowska według mnie bardzo wiarygodnie oddaje emocje bohaterki: żal, pustkę, poczucie winy, tęsknotę, brak kontroli nad własnymi emocjami, wewnętrzny chaos i samotność. Również poczucie wykorzenienia, z jakim boryka się dziewczyna. Po wyprowadzce ze Śląska na Mazury, gdzie trafia pod opiekę wuja i jego rodziny tkwi bowiem między dwoma światami. Nie przynależy już do Śląska, który stał się przeszłością, a Mazur i otaczających ją ludzi nie potrafi traktować ani jako swój dom, ani prawdziwą rodzinę. Jest zagubiona, zamknięta w sobie, nie wierzy, że przyszłość może przynieść cokolwiek dobrego. Polanowska z dużą wrażliwością opisuje żałobę i jasno pokazuje, że każdy przeżywa ją we własnym tempie, że żałoba nie poddaje się oczekiwaniom innych, czy zewnętrznym ocenom i nawet najlepsze warunki, życzliwa opieka, miłość oraz wsparcie bliskich, choć są bardzo ważne, nie są cudownym lekarstwem. Nie są w stanie zastąpić utraconych relacji, ani przyspieszyć procesu godzenia się ze stratą. Mogą jedynie dać chwilowe poczucie bezpieczeństwa, a w sytuacji, w jakiej znalazła się Klara, chwilową ulgę, że ma się dach nad głową. Wychodzenie na prostą okazuje się procesem długim, nierównym, przypominającym raczej sinusoidę niż prostą drogę ku szczęściu. Z jej przeżyciami może utożsamiać się wiele osób dotkniętych tą tragedią, a także wszyscy ci, których życie w jednej chwili wywróciło się do góry nogami. Atutem książki jest to, że fakty dotyczące samej katastrofy autorka wplotła w fabułę w sposób naturalny i subtelny, nie przytłaczając emocji. Szczególną rolę w książce odgrywa relacja Klary z synem wuja, Fryderykiem, która jest skomplikowana, pełna emocjonalnych wzlotów i upadków. Chłód między nimi miesza się z chwilami ciepła, a narastające napięcie z pojawiającymi się wzajemnymi pretensjami. Wszystko to udziela się czytelnikowi, sprawiając, że momentami trudno się nie uśmiechnąć, albo nie uronić łzy. W narracji pojawiają się odniesienia do książek, muzyki i filmów, co nie tylko ma zwiększać jej wiarygodność i realizm konkretnego czasu, jednak nieco mnie irytowało, że Pani Katarzyna nie zawsze trzyma się realiów roku, w którym dzieje się akcja i odwołuje się do utworów, które pojawiły się kilka lat później (o rzeczywistej dacie informuje w przypisach), choć rozumiem, że te, do których się odwołuje mają pomóc nazwać to, czego nie da się łatwo wyrazić, pogłębić wrażliwość, sposób myślenia bohaterki. To mój jedyny zarzut wobec niej, no może poza zakończeniem. Nie kończy się książki w taki sposób! Nie zostawia się czytelnika w takim napięciu i z poczuciem niedosytu. Na szczęście na końcu zapowiada, że powstanie kontynuacja. Oby szybko!! Podsumowując “Gołębiarka” przedstawia wymyślone losy jednej z ofiar katastrofy hali, w której odbywały się Międzynarodowe Targi Gołębi Pocztowych, zawierające strzępki prawdziwych wydarzeń. Dopiero po napisaniu książki, okazało się, że jedna z wielu poszkodowanych rodzin spotkał los podobny do przedstawionego w powieści - z czterech osób przeżyła tylko jedna, więc emocje bohaterki mogą wydawać się niezwykle autentyczne. Aby w kontynuacji wiernie oddać emocje i realia tragedii, autorka prosi osoby poszkodowane, członków rodzin ofiar, ratowników uczestniczących w akcji ratunkowej oraz pielęgniarki, które zajmowały się nimi w szpitalach, by podzielili się z nią wspomnieniami i przemyśleniami na adres e – mail. Polecam tę książkę wszystkim, którzy poszukują literatury obyczajowej pełnej emocji, poruszającej trudne tematy, opartej na autentycznych wydarzeniach. To właśnie poprzez dociera do nas, jak nietrwałe i kruche potrafi być życie. Jeśli się nie mylę, jest to pierwsza książka poruszająca temat tej tragedii, symboliczny hołd złożony ofiarom, przywracająca pamięć o ich cierpieniu, chociaż od tych wydarzeń minęło właśnie dwadzieścia lat.
Bestsellery
Z tego samego wydawnictwa
DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu. *Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.