Wafel się smuci. POPR-ańcy na tropie emocji Anna Sakowicz, Hubert Grajczak Książka
Kup w zestawie
O książce Wafel się smuci. POPR-ańcy na tropie emocji
Wafel bardzo tęskni, gdy Gambit znika z domu, i boi się, że opiekun już nie wróci. Kiedy wreszcie się pojawia, Wafel uczy się, że smutek i tęsknota są częścią miłości, a rozmowa i przytulasy potrafią je ukoić.
„POPR- ańcy na tropie emocji” to seria ciepłych, zabawnych książeczek o szczeniakach z Psiego Oddziału Przyszłych Ratowników, które uczą najmłodsze dzieci rozpoznawać i oswajać emocje. Każdy tom to osobna przygoda o radości, strachu, złości, wstydzie i smutku — pełna humoru, wsparcia oraz prostych podpowiedzi dla rodziców. Idealne do wspólnego czytania!
Szczegółowe informacje na temat książki Wafel się smuci. POPR-ańcy na tropie emocji
| Wydawnictwo: | Labreto |
| EAN: | 9788383970882 |
| Autor: | Anna Sakowicz, Hubert Grajczak |
| Liczba stron: | 32 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-04-02 |
| Podmiot odpowiedzialny: | LABRETO SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ul. Szelągowska 49 61-626 Poznań PL |
Podobne do Wafel się smuci. POPR-ańcy na tropie emocji
Inne książki Anna Sakowicz, Hubert Grajczak
Oceny i recenzje książki Wafel się smuci. POPR-ańcy na tropie emocji
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kolejna część serii z dobrze znanymi wam bohaterami serii POPR-ańcy na tropie emocji tom 3. „Wafel się smuci” autorstwa Anny Sakowicz i Huberta Grajczaka to książka, która trafia prosto do dziecięcego serca… a przy okazji również do serca rodzica. Tym razem poznajemy Wafla, bohatera, który ma gorszy dzień. Jest smutny, trochę zagubiony i sam nie do końca rozumie, co się z nim dzieje. Właśnie w tym momencie zaczyna się cała magia tej historii. Bo to nie jest zwykła opowieść to taka spokojna, ciepła rozmowa o emocjach, tylko ubrana w przygodę i sympatycznych bohaterów. Dziecko, słuchając albo czytając tę historię, bardzo łatwo może się z Waflem utożsamić. Bo przecież każdy ma czasem taki dzień, kiedy nic nie cieszy. I nagle okazuje się, że to jest okej. Że smutek nie jest czymś złym, tylko czymś, co warto zauważyć i zrozumieć. Książka robi to w bardzo prosty sposób bez moralizowania, bez „mądrzenia się”. Po prostu pokazuje. Któremu dorosłemu nie przytrafił się taki dzień? A dziwicie się dzieciom? Jestem zdania, że rozmowa może zdziałać cuda. Według mnie ogromnym plusem w każdym tomie są ilustracje takie żywe, przyjazne, takie, które naprawdę przyciągają wzrok dziecka. Dzięki nim cała historia staje się jeszcze bardziej „bliska” i łatwiejsza do przeżycia. To, co szczególnie mi się podoba, to fakt, że ta książka daje pretekst do rozmowy. Tak jak poprzednio napisałam tak i tutaj po przeczytaniu, aż chce się zapytać dziecka: „A ty, kiedy byłeś smutny?” albo „Co wtedy pomogło?”. I nagle z jednej krótkiej historii robi się coś dużo większego wspólne zrozumienie emocji. To świetny sposób, żeby krok po kroku oswajać dziecko z różnymi uczuciami nie tylko smutkiem, ale też radością, złością czy strachem. Każda z części dostępna jest w wersji audiobook, Jeśli dziecko lubi słuchać historii przed snem albo w czasie podróży, to ta forma sprawdza się idealnie. Dobrze przeczytana opowieść potrafi jeszcze mocniej wybrzmieć i wciągnąć małego słuchacza. To też fajna opcja dla rodziców, kiedy nie zawsze jest czas na wspólne czytanie, a chce się mimo wszystko dać dziecku coś wartościowego. To takie małe narzędzie do rozmów, do bycia bliżej dziecka i do pomagania mu w zrozumieniu siebie. Jeśli szukacie czegoś mądrego, ale jednocześnie lekkiego i przyjemnego zdecydowanie warto po nią sięgnąć. A potem… po resztę serii