Konto

Pocałunek na pożegnanie. Cykl z Frankie Elkin. Tom 4 Lisa Gardner
Książka

35,44 zł
49,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Wydawnictwo: Albatros Andrzej Kuryłowicz
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 416
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Pocałunek na pożegnanie. Cykl z Frankie Elkin. Tom 4
35,44 zł

O książce Pocałunek na pożegnanie. Cykl z Frankie Elkin. Tom 4

KTO WIDZIAŁ ZBYT WIELE, NIGDY JUŻ NIE BĘDZIE BEZPIECZNY. Frankie Elkin specjalizuje się w sprawach zagadkowych i niewyjaśnionych zaginięć. Przemierza Stany Zjednoczone i wkracza do akcji, kiedy rodzina i policja tracą już nadzieję, a media zainteresowanie sprawą. Jednak ta historia wydaje się wyjątkowo dziwna… Saberę Ahmadi, uchodźczynię z Afganistanu, widziano ostatnio trzy tygodnie temu, gdy wychodziła z pracy. Lokalna policja nie wszczęła jeszcze sprawy, a starszy, dominujący nad nią mąż wydaje się w ogóle tym nie przejmować. Najbliższa przyjaciółka kobiety jest jednak przekonana, że Sabera nigdy dobrowolnie nie opuściłaby czteroletniej córki. To za sprawą jej nacisków Frankie Elkin zgadza się podjąć poszukiwania na ulicach upalnego Tucson. I właśnie wtedy wypływa szokujące nagranie wideo, przedstawiające młodą matkę, Saberę Ahmadi, oddalającą się z miejsca brutalnego podwójnego morderstwa. Frankie musi ją jak najszybciej odnaleźć i ustalić, w co się wplątała, zanim zrobią to służby specjalne, które już ruszyły tropem Sabery. Czwarta cześć znakomitej serii z Frankie Elkin.

Szczegółowe informacje na temat książki Pocałunek na pożegnanie. Cykl z Frankie Elkin. Tom 4

Wydawnictwo: Albatros Andrzej Kuryłowicz
EAN: 9788383617503
Autor: Lisa Gardner
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 416
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-03

Podobne do Pocałunek na pożegnanie. Cykl z Frankie Elkin. Tom 4

Inne książki Lisa Gardner

Oceny i recenzje książki Pocałunek na pożegnanie. Cykl z Frankie Elkin. Tom 4

Średnia ocen:
8.67 /10
Liczba ocen:
3
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Kryminał na talerzu 24/06/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

“Pocałunek na pożegnanie” Lisy Gardner, czyli czwarty tom serii z Frankie Elkin (ale pisany tak, że bez problemu można podejść do niego jak do powieści oddzielnej) to fikcja literacka, która pod przykrywką dobrej rozrywki porusza tematy współcześnie ważne, a jednak budzące kontrowersje, stawiające ludzi po dwóch stronach barykady. Frankie to bohaterka, która nieodpłatnie i prywatnie szuka osób, których nie szuka nikt - zaginionych, którzy nigdy do domu nie wrócili. A choć swoje sprawy opisuje w narracji pierwszoosobowej, to jednak nie jej postać jest w nich najważniejsza - w tym tomie na plan pierwszy wysuwa się zaginiona Sabera, młoda Afganka, która swoją postacią przynosi temat uchodźstwa. I właśnie ten wątek, ta baza robi ogromne wrażenie - to całościowy, pełnowymiarowy obraz tragedii opisanej od chwili, gdy zwyczajne życie w jednym momencie popada w ruinę, trzeba nagle je za sobą zostawić i ruszyć w ucieczkę przez ulice pogrążone w walce, przez obozy uchodźcze aż do kraju, który teoretycznie oferuje schronienie. Teoretycznie, bo i skala nieprzygotowania krajów przyjmujących, w tym wypadku Ameryki, oddana jest bardzo dosadnie. Dzięki tej perspektywie czytelnik może zrozumieć, z jak wielkimi przeszkodami, przyszło się takim osobom mierzyć, jak wiele blizn i traum noszą w sobie, ale też wyciągnąć kilka uniwersalnych refleksji i wartości. Mimo tak trudnego tematu Lisa Gardner potrafi utrzymać nastrój historii w ryzach - do towarzystwa Frankie daje kilka postaci, które swoim pozytywnym, acz ekscentrycznym podejściem budzą raz po raz uśmiech na twarzy, a sama intryga pozostaje w przyjemnych, choć zawiłych ramach fikcji i rozrywki. Myślę, że to może być jedna z najlepszych książek tej autorki, jakie miałam okazję czytać!

czytanie.na.platanie 30/06/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Niezastąpioną detektyw D.D. Warren, główną bohaterkę cyklu kryminalnego Lisy Gardner uwielbiam od pierwszej powieści, jednak do drugiej z jej bohaterek, Frankie Elkin, musiałam się przekonać. Albo to raczej ona przekonała mnie do siebie swoją niezłomnością w odnajdywaniu zaginionych osób, o których świat zapomniał. Tym bardziej że nie jest policjantką ani licencjonowanym detektywem, a zwykłą kobietą, która zamiast odznaki posługuje się sercem i niesamowitą intuicją. Przypomina mi też trochę Jacka Reachera w przysłowiowej spódnicy (choć woli znoszone dżinsy),bo tak jak on nie ma miejsca, które mogłaby nazwać domem, podróżując z jednym plecakiem. I choć nie jest idealna (walczy z własnymi demonami) również nie brak jej dowcipu, sarkazmu i wrażliwości na krzywdę drugiego człowieka. „Pocałunek na pożegnanie” to już czwarta część cyklu, w którym autorka skupia się na ludziach z marginesu społecznego, tym razem migrantach z Afganistanu, pokazując, jak niesprawiedliwie system traktuje zaginięcia osób z różnych grup społecznych. Frankie dostaje zlecenie odnalezienia młodej emigrantki, która znika, pozostawiając męża i czteroletnią córeczkę. I zaskakująco, to nie jej mąż zgłasza zaginięcie, a przyjaciółka, pewna, że kobieta nie porzuciłaby własnego dziecka. Sytuacja gwałtownie się komplikuje, gdy na nagraniach z kamer monitoringu w miejscu brutaln3go, m0rderstwa zostaje uchwycona kobieta w identycznym hidżabie. Czy to poszukiwana przez Frankie Sabera? A jeśli tak, jaki ma udział w tej zbr0dni i, co ważniejsze, dlaczego zniknęła? To, co w tej książce trafiło do mnie najbardziej, to forma narracji. Autorka umiejętnie przeplata bieżące śledztwo Frankie z chwytającymi za gardło fragmentami listów zaginionej kobiety do córeczki. Wyłania się z nich obraz jej wcześniejszego, szczęśliwego życia, które po przejęciu władzy przez talibów legło w gruzach, ale też niezwykłej więzi i niespotykanych talentów matki i córki. Autorka trudną uchodźczą tematykę i coraz bardziej niebezpieczne śledztwo równoważy humorystycznym akcentem, który u każdego z pewnością wywoła uśmiech. Bo tym razem Frankie, w zamian za darmowy kąt do spania, opiekuje się gigantycznym legwanem i wężami, przy czym oczywiście nie brak zabawnych (choć raczej nie dla niej) perypetii. To powieść, która nie jest nastawiona na spektakularne efekty śledcze i pędzącą akcję, pozwalając nam odkrywać kolejne elementy układanki w takim samym tempie, jak czyni to Frankie. Choć znajdziemy w niej zaskakujące zwroty akcji i tragiczne wydarzenia, to jednak w dużej mierze jest to obraz uchodźczego, niełatwego życia i bezkresnej matczynej miłości. Zakończeniem natomiast autorka złamała mi serce, by po chwili je posklejać. No, jak tak można.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.