Mrok kroczy przez las
Mons Kallentoft, Karolina Kallentoft
Książka
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Mrok kroczy przez las
Widok, który mu się ukazał, nie przypominał niczego, co widział wcześniej. Koń, który zdawał się łapać powietrze, mimo że jego serce przestało bić… W ciągu jednego dnia w gęstych lasach za Nässjö odnaleziono utopionego ogiera i zamordowanego nastolatka. Komendant policji Alexander Stenborg, który niedawno został zmuszony do odejścia ze sztokholmskiej policji w upokarzających okolicznościach, początkowo nie łączy tych dwóch wydarzeń. Alexander wraz z żoną Sofią przeprowadził się do idyllicznej wioski Ormaryd i mają nadzieję na nowy początek w swoim związku. Sofia postanowiła odnowić kontakt z matką i dziadkiem po latach spędzonych w Sztokholmie. Chociaż jej matka jest niechętna, a dziadek cierpi na demencję, Sofia jest zdeterminowana, by dowiedzieć się, kim jest jej ojciec. Ale mieszkańcy wioski zachowują się dziwnie. Coś jest nie tak w tej małej wiosce. „Mrok kroczy przez las” to sugestywna powieść sensacyjna o małej społeczności, w której wiara w istoty jest równie silna, jak wiara w samego Boga. Wkrótce zło okazuje się brutalniejsze i bardziej bezlitosne, niż ktokolwiek mógł sobie wyobrazić.Szczegółowe informacje na temat książki Mrok kroczy przez las
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| EAN: | 9788384304631 |
| Autor: | Mons Kallentoft, Karolina Kallentoft |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-23 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Mrok kroczy przez las
Inne książki Mons Kallentoft, Karolina Kallentoft
Oceny i recenzje książki Mrok kroczy przez las
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Skandynawskie kryminały lubię przede wszystkim za ich mroczny klimat, gdzie surowa natura potęguje poczucie osamotnienia i staje się dla bohaterów równie niebezpieczna, co sam m0rderca. W powieści Monsa i Karoliny Kallentoft tytuł nie pozostawia wątpliwości - tu „Mrok kroczy przez las” i bezlitośnie wlewa się do życia bohaterów, odbierając im poczucie bezpieczeństwa. Bo w smalandzkich lasach dochodzi do kilku brutalnych zbr0dni, a dla Alexandra, nowego komendanta lokalnej policji, sprawa ta jest jednocześnie sprawdzianem, jak i wyzwaniem. Dla jego ciężarnej żony, znudzonej siedzeniem w domu, jest natomiast iskrą, która rozpala niezdrową ciekawość i powoli, ale nieubłaganie wciąga ją w sam środek koszmaru. W tej opowieści równie istotny jak prowadzone śledztwo jest wątek osobisty Sofii i Alexandra. Ich przeszłość, demony, które przybyły wraz z nimi ze Sztokholmu, ale i te, które zawsze tu były, ukryte w rodzinnych tajemnicach. A lokalna społeczność, choć wiele wie, nie jest skora do ujawniania swoich sekretów. Szczególnie tajemnicza, ekscentryczna, może nawet trochę szalona Naemi sprawia wrażenie osoby, która wie więcej, niż mówi. Autorzy budują tym razem klimat nie na słynnym skandynawskim mrozie i scenerii pokrytej śniegiem, bo akcja rozgrywa się w środku lata, a na czymś, co wywołuje jeszcze większy chłód w sercu i dreszcze przebiegające po karku. Wprowadzają do powieści istoty z dawnych wierzeń, mroczne, żarłoczne, brutalne i bezwzględne. Wierzcie mi, że wyobraźnia zaczyna tu pracować na najwyższych obrotach, a mrok z lasu wydaje się pukać prosto w Wasze drzwi. I ta granica między realistycznym kryminałem a sugestią czegoś symbolicznego i niemal nadprzyrodzonego zafascynowała mnie najbardziej. Dawne wierzenia dodają tej historii baśniowego tonu, ale jest to baśń bardzo mroczna. Niektóre sceny zdecydowanie nie są przeznaczone dla wrażliwych czytelników, jednak nie miałam wrażenia, że autorzy szafują makabrą. Brutalność pozostaje spójna z ciężką atmosferą opowieści. Cieszę się natomiast, że finał nie poszedł w jeszcze bardziej drastycznym kierunku. To jeden z tych kryminałów, w których napięcie buduje się powoli, a atmosfera jest równie ważna jak samo śledztwo. Mnie pochłonął bez reszty! Tylko nie wybierajcie się potem samotnie do lasu. A jeśli musicie, to sprawdźcie, czy macie zasięg.