Księga obrotów Tomasz Różycki Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 100 |
| Format: | 129x195 |
| Rok wydania: | 2010 |
Podobne do Księga obrotów
O książce Księga obrotów
Księga obrotów - nowy tom wierszy Tomasza Różyckiego to zaszyfrowany raptularz, w którym poeta utrwala i zatrzymuje na chwilę płynący strumień życia: wrażenia z podróży, sny, „przychodzenie” wiosny, obserwacje zza szyby amerykańskich barów, doznania miłosne, nocne deszcze, chwile samotności o chłodnym poranku. Całość posiada niesłychanie precyzyjną konstrukcję, którą tworzy 88 „ósemek” - wierszy składających się z dwóch strof liczących po osiem wersów kunsztownie łączonych odległymi rymami i urozmaicanym przez przerzutnie podskórnym rytmem, zamykanych intrygującymi puentami. Wiersze Różyckiego potwierdzają słynne rozróżnienie: „proza nazywa, poezja pseudonimuje”. Obcujący z tą poetycką alchemią czytelnik wielokrotnie ma wrażenie dotykania Tajemnicy, której innym językiem opowiedzieć niepodobna.Szczegółowe informacje na temat książki Księga obrotów
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324014385 |
| Autor: | Tomasz Różycki |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 100 |
| Format: | 129x195 |
| Rok wydania: | 2010 |
| Data premiery: | 2010-09-15 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Tomasz Różycki
Oceny i recenzje książki Księga obrotów
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czytajcie jakie to klawe życie ma poeta - obieżyświat, koneser alkoholi, prowadzący nocne życie, potrzebujący alkaprimu. Ktoś, kto kupił świat. Ktoś, komu „Spełniło sie tyle, że resztę życia musiałby spędzić dziękując, dziękując.", dlatego... teraz przedrzeźnia noc. Są tu szajby poety: zachwyty nad "chitynowym szkielecikiem gałązki", odrzucenie kolorowego świata z TV, rozumienie języka lodowca... Gdy jest w swoim świecie, wszędzie roznosi się zapach pomarańczy. Figlarz, zbereźnik - pozwala sobie: "ma sztywne łącze z niebem"... Różycki znów znalazł powracającą jak fala frazę.
Czytajcie jakie to klawe życie ma poeta - obieżyświat, koneser alkoholi, prowadzący nocne życie, potrzebujący alkaprimu. Ktoś, kto kupił świat. Ktoś, komu „Spełniło sie tyle, że resztę życia musiałby spędzić dziękując, dziękując.", dlatego... teraz przedrzeźnia noc. Są tu szajby poety: zachwyty nad "chitynowym szkielecikiem gałązki", odrzucenie kolorowego świata z TV, rozumienie języka lodowca... Gdy jest w swoim świecie, wszędzie roznosi się zapach pomarańczy. Figlarz, zbereźnik - pozwala sobie: "ma sztywne łącze z niebem"... Różycki znów znalazł powracającą jak fala frazę.