Gniazdo Odonnell Roisin Książka
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Gniazdo
PORUSZAJĄCA POWIEŚĆ O MŁODEJ KOBIECIE, KTÓRA PO TRUDNEJ WALCE O WYRWANIE SIĘ Z PRZEMOCOWEGO ZWIĄZKU ZACZYNA BUDOWAĆ NOWE ŻYCIE DLA SIEBIE I SWOICH CÓREK. UKAZUJE ZARÓWNO BRUTALNĄ RZECZYWISTOŚĆ ROZSTANIA, JAK I EMOCJONALNĄ ZŁOŻONOŚĆ WALKI O PRZETRWANIE.
PORZUCENIE CAŁEGO DOTYCHCZASOWEGO ŻYCIA – BEZ JASNEGO PLANU, BEZ PRACY, BEZ PIENIĘDZY – TO DECYZJA, PRZED KTÓRĄ WCIĄŻ NIESTETY STOI ZBYT WIELE KOBIET. I WYMAGA ONA NIEZWYKŁEJ ODWAGI.
W jasne wiosenne popołudnie w Dublinie Ciara Fay w ułamku sekundy podejmuje decyzję, która zmienia jej życie. Chwyta kilka ubrań z suszarki, sadza córeczki w fotelikach i rusza przed siebie. Wie, że to ostatni moment, by uciec, bo jej dom nie jest już bezpieczny.
Razem z dziećmi trafia do Hotelu Eden, tymczasowego schronienia dla osób w kryzysie. Choć Eden ma najlepsze dni za sobą i wszystko w nim się rozpada, staje się bezpieczną przystanią, w której Ciara po raz pierwszy od dawna może odetchnąć i zawalczyć o siebie.
Wkrótce poznaje jednak mroczną stronę ucieczki. Rodzina jest daleko, oszczędności topnieją, a znalezienie stałego lokum okazuje się niemożliwe. Uwięziona z dziećmi w hotelowym pokoju, zmagająca się z niewydolnym systemem i własnymi lękami, coraz bardziej traci grunt pod nogami. Nadchodzi zima, a Ciara odpiera kolejne ataki męża Ryana, który za wszelką cenę chce ją zmusić do powrotu. Bo odejść to jedno – ale pozostać z dala od krzywdziciela to coś zupełnie innego.
Czy Ciara zdoła odbudować swoje życie? Czy uwolni się spod kontroli męża – i jaka będzie cena odzyskanej wolności?
„GNIAZDO“ EKSPLORUJE TEMAT PRZEMOCY EMOCJONALNEJ, KTÓRA CHOĆ NIE POZOSTAWIA WIDOCZNYCH ŚLADÓW, RANI RÓWNIE DOTKLIWIE I RÓWNIE TRUDNO JEST SIĘ OD NIEJ UWOLNIĆ.
PIĘKNA, PEŁNA ODWAGI, NADZIEI I SIŁY OPOWIEŚĆ O KOBIECIE, KTÓRA PRÓBUJE ZBUDOWAĆ NOWE, LEPSZE ŻYCIE DLA SIEBIE I SWOICH CÓREK – WBREW OTOCZENIU, KTÓRE POWTARZA, ŻE NIE DA SOBIE RADY, WBREW SYSTEMOWI, KTÓRY NIE POMAGA, A PRZEDE WSZYSTKIM MIERZĄC SIĘ Z WŁASNYMI LĘKAMI I NIEPEWNOŚCIĄ.
Niezwykły i poruszający debiut powieściowy wielokrotnie nagradzanej irlandzkiej pisarki – nowy, ważny głos w świecie literatury pięknej.
Powieść znalazła się na długiej liście nominowanych do Women’s Prize For Fiction 2025.
Najlepszy powieściowy debiut 2025 roku wg „Observera“.
Bestseller „Sunday Timesa“ i „Irish Timesa“.
Wybór Klubu Książki radia BBC.
Roisín O’Donnell z wnikliwością i emocjonalną głębią porusza niepokojące tematy okrucieństwa i manipulacji związane z opresją nieustannej kontroli. Jej głos jest autentyczny, żywy i ważny. Ostatnia dedykacja – dla „każdego, kto jest uwięziony w miejscu, które nie jest dla niego domem“ – mówi wszystko. Pełna psychologicznych niuansów i współczucia książka, którą czytałam z sercem w gardle.
Una Mannion, autorka „Tell Me What I Am“
Ta powieść to wielki triumf. Przeczytałam ją jednym tchem. Pięknie wykreowany, bezkompromisowy obraz wysiłków, jakie musi podjąć samotna matka, aby stworzyć dom dla siebie i swoich bliskich.
Louise Nealon, autorka „Snowflake“
Przekonująca i boleśnie realistyczna powieść, bezlitośnie demaskująca wszystkie czynniki, które utrwalają przemoc w związkach. Roisín O’Donnell pisze z zaskakującą jasnością i współczuciem.
Rónán Hession, autor „Ghost Mountain“
Szczegółowe informacje na temat książki Gniazdo
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788384390054 |
| Autor: | Odonnell Roisin |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-02-25 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Gniazdo
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Gniazdo
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Gdy myślimy o przemocy, przed oczami stają nam zazwyczaj siniaki czy rany. Ale istnieje też inna odmiana piekła - ta ukryta, psychiczna i emocjonalna. Przemoc w „białych rękawiczkach”, którą tak trudno udowodnić komuś, kto na zewnątrz wzbudza powszechny szacunek. Przez nią ofiara sama zaczyna wątpić w swój osąd: „Może wyolbrzymiam? Może to ze mną jest coś nie tak?”. Permanentny strach paraliżuje przed działaniem, a gdy już zapadnie decyzja o desperackiej ucieczce, pojawia się pytanie: co dalej? O tym właśnie jest „Gniazdo”, poruszający i niezwykle istotny debiut Roisin O’Donnell, nagradzanej irlandzkiej autorki. To historia boleśnie realna, dotykająca problemu przemocy domowej i kryzysu bezdomności. Wyobraźcie sobie, że uciekacie z domu tak, jak stoicie. Tak właśnie robi Ciara. Zabiera dwie córeczki i rusza w nieznane ulicami Dublina, uciekając od męża, Ryana. Nie ma pieniędzy ani planu, a paszporty dzieci zostały zablokowane, bo mąż zadbał o to, by nie mogła wyjechać do matki za granicę. Kobieta i dzieci stają się bezdomne, bezradne wobec urzędniczej machiny, która wydaje się nieczuła na ich dramat. To, co w tej książce uderza najbardziej, to portret ofiary poddanej totalnej kontroli. Ryan to mistrz manipulacji. Potrafi sprawić, że Ciara z każdego drobiazgu musi się tłumaczyć i każdą winę bierze na siebie. Jest skołowana i dręczą ją wyrzuty sumienia. Bo przecież czy zły człowiek ratowałby z takim oddaniem srocze pisklęta? No i przecież córki tak bardzo go kochają. Podczas czytania czułam na zmianę złość, bezsilność i ogromne wzruszenie. Przerażenie budziła we mnie niemoc systemu, który zostawia ofiary samym sobie, oraz absurdalność niektórych sądowych decyzji. Z kolei walka bohaterki to autentyczny powód do dumy. „Gniazdo” pokazuje jednak, że bez wsparcia ta walka byłaby z góry przegrana. Potrzeba rodziny i osób, które przeszły przez podobne piekło, by uświadomić, że może się udać, że „to nie Twoja wina”. Bo to powieść nie tylko o strachu, ale przede wszystkim o odwadze, by odrodzić się i zbudować życie na własnych zasadach. Nie jest to lekka historia do kawy, ale jedna z tych pozycji, które po prostu trzeba przeczytać, by lepiej rozumieć mechanizmy, które mogą dziać się tuż za ścianą u naszych sąsiadów.
Choć o przemocy w związkach napisano już sporo, to ciągle jednak ta, w której nie pięści, a słowa są narzędziem krzywdy, jest trudna do zobrazowania i wyobrażenia, nie tylko postronnym, ale i tak naprawdę samej ofierze. I o tym w swoim debiucie pisze Roisin O’Donnell pt. “Gniazdo”. To historia Ciary, która po sześciu latach związku odchodzi od męża wraz z dwójką małych dzieci. Robiła to już nieraz, ale teraz coś uległo zmianie - to nowa ciąża, nowe życie, kolejne, które powinna chronić. A zdecydowanie łatwiej będzie to robić z dala od znęcającego się nad nią psychicznie męża. Tylko problem jest taki, że gdy przemocy nie widać, nie ma na nią dowodów w postaci urazów czy zdjęć, szybko w pamięci może się zatrzeć, szybko może pojawić się pytanie: a co, jeśli to wszystko tylko mi się wydawało? Autorka doskonale oddaje kwestie psychologiczne takiej sytuacji, zapoznaje czytelnika w krótkich prostych słowach z głębią niepewności, jaka się z tym wiąże. W końcu jak po latach mieszania w głowie odzyskać swój myśli, oddzielić je, od tych tam zasianych? Zresztą jak w ogóle zająć się problemem rozrastającym się w głowie, kiedy trzeba zatroszczyć się o logistyczną stronę rozstania - brak środków do życia, brak dachu nad głową. I tu w tle mocno zaznacza się problem, z jakim boryka się Irlandia, kryzys mieszkaniowy, który dosięga ogromną liczbę osób. Tak, jak i wszystko w tej powieści, autorka i ten problem oddaje bardzo realistycznie, biurokracja, papierki, wnioski - ten aspekt powieści przypominał mi trochę “Sprzątaczkę” Stephanie Land. O’Donnell jednak opowiada swoją historię całkiem inaczej, u niej problemy społeczne są tłem, a psychologiczne zagmatwanie celem, dzięki któremu czytelnik może poczuć wagę i trud wytrwania w takiej decyzji. Ważna, poruszająca proza, która dzięki prostocie stylu, nie przesłania tego, co naprawdę w niej istotne.