Dom numer pięć Justyna Bednarek Książka
| Wydawnictwo: | Znak Emotikon |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I (Znak) |
| Liczba stron: | 120 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Dom numer pięć
Piotrek najbardziej na świecie nienawidzi swoich okularów. To przez nie zawsze ma trudniej. Erykowi z kolei wszystko wychodzi. To z nim każdy chce się trzymać.Przez przypadek obaj trafiają do tajemniczego domu numer pięć, gdzie przenoszą się do równoległego świata. Żeby się stamtąd wydostać, muszą przejść przez cuchnące bagna, przeciskać się przez podziemne korytarze i walczyć o życie przyjaciół.
Czy ich misja zakończy się powodzeniem w świecie, w którym nic nie jest takie, jak być powinno? W świecie, w którym to Piotrek musi wykazać się odwagą, a Eryk może jedynie zdać się na jego pomoc.
Justyna Bednarek to uwielbiana i ceniona polska pisarka książek dla dzieci. Autorka bestsellerowego cyklu „Niesamowite Przygody Skarpetek”, który podbił serca młodych czytelników i dorosłych. Znana z humoru, w tej wyjątkowej książce porusza problemy bliskie każdemu nastolatkowi, takie jak doświadczenie inności, przemoc rówieśnicza i poczucie bycia gorszym.
Szczegółowe informacje na temat książki Dom numer pięć
| Wydawnictwo: | Znak Emotikon |
| EAN: | 9788384273852 |
| Autor: | Justyna Bednarek |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I (Znak) |
| Liczba stron: | 120 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-03-11 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Dom numer pięć
Inne książki Justyna Bednarek
Inne książki z kategorii Dla dzieci 6-9
Oceny i recenzje książki Dom numer pięć
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Dom numer pięć Justyny Bednarek to wartościowa książka dla dzieci, która – z perspektywy rodzica – może stać się świetnym punktem wyjścia do rozmów o emocjach, relacjach i empatii. Ta powieść przygodowa skierowana jest głównie do młodszych czytelników (klasy 4–6), ale jej przesłanie jest równie ważne dla dorosłych. Jako rodzic szczególnie doceniam to, że autorka porusza tematy bliskie dzieciom: poczucie odrzucenia, bycie „innym”, presję rówieśników czy problem przemocy w szkole. Książka pokazuje, że prawdziwa siła nie polega na fizycznej przewadze, lecz na odwadze, wrażliwości i umiejętności zrozumienia drugiej osoby. Dużą wartością tej historii jest także lekcja empatii. Autorka pokazuje młodym czytelnikom, jak ważne jest przełamywanie uprzedzeń i dostrzeganie wartości w innych, nawet jeśli na pierwszy rzut oka ktoś wydaje się słabszy lub mniej pewny siebie. Jednocześnie książka przypomina dzieciom, że poczucie własnej wartości nie powinno zależeć od opinii rówieśników. Z punktu widzenia rodzica Dom numer pięć to nie tylko ciekawa lektura szkolna, ale również mądra i wspierająca opowieść, która może pomóc dziecku lepiej zrozumieć siebie i innych. To książka, którą warto przeczytać razem z dzieckiem i potraktować jako pretekst do ważnej rozmowy o odwadze, przyjaźni i akceptacji. Jeśli szukasz wartościowej książki dla dziecka w wieku szkolnym, „Dom numer pięć” Justyny Bednarek zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Tracący wzrok nastolatek, samotnik, wyśmiewany, a w najlepszym razie ignorowany przez kolegów, odnosi zaskakujący sukces sportowy podczas lekcji wychowania fizycznego. To dopiero początek serii jeszcze bardziej niezwykłych zdarzeń. I choć książka nie jest długa, dowiemy się z niej nawet tego, na kogo Piotrek i Eryk ostatecznie wyrosną… Dla mnie ta opowieść przypomina sen. Niesamowite przygody, dziwne okoliczności… Czyta się ją świetnie – płynnie, szybko i z niesłabnącym zainteresowaniem. Do tego postać Piotrka ma cechy, które przyciągają. Chłopak jest bystry, ma przenikliwy umysł, a jego przemyślenia i obserwacje są pełne niewymuszonego humoru. Motyw bohatera, który jest niedoceniany, a potem wreszcie zyskuje sympatię i odnosi sukcesy, to motyw, który lubię. Cieszy mnie, gdy sprawiedliwości staje się zadość. Odwrócenie ról jest zabiegiem ciekawym i zawsze warto mieć z tyłu głowy, że z oprawcy możemy stać się ofiarą. Niestety, co do wplecenia w historię wątku wojny, mam mieszane uczucia. Ale to może dlatego, że na mnie zawsze bardziej oddziaływały prawdziwe historie prawdziwych ludzi… Z drugiej strony pokazanie pewnych absurdów działań zbrojnych faktycznie nie wymaga dat, faktów ani brutalnych opisów i choć przedstawiona geneza konfliktów trochę trąci banałem, to coś w tym jest. Gdybym miała ocenić tę powieść w jednym zdaniu, stwierdziłabym, że choć mnie nie porwała, to jest to kawałek przyzwoitej literatury, bo autorce udało się przykuć moją uwagę i zaangażować emocjonalnie. Dodam też, że bardzo podoba mi się sam format książki i ilustracje. Myślę, że jeżeli utwór wyląduje w ramach lektur u waszych dzieciaków, to śmiało możecie się pokusić o wspólne czytanie.
Są książki dla młodych czytelników, które tylko opowiadają historię i są takie, które zostawiają lekki niepokój, zmuszają do myślenia i długo nie chcą wyjść z głowy. Do tej drugiej kategorii należy „Dom numer pięć” autorstwa Justyna Bednarek. To nie jest ciepła, bezpieczna opowieść na dobranoc, ale historia, która potrafi uwierać i właśnie dlatego jest tak interesująca. Głównym bohaterem jest Piotrek, chłopiec z poważną wadą wzroku, który w szkolnej rzeczywistości znajduje się na marginesie. Jest wyśmiewany i poniżany, szczególnie przez silniejszego i pewnego siebie Eryka. Ich relacja opiera się na przemocy i nierówności do czasu, gdy obaj trafiają do tajemniczego domu numer pięć. To miejsce okazuje się przejściem do innego, niepokojącego świata, w którym wszystko się zmienia. Piotrek zaczyna widzieć i zyskuje siłę, natomiast Eryk doświadcza słabości i bezradności. W tej odwróconej rzeczywistości chłopcy muszą współpracować, by przetrwać, a Piotrek staje przed trudnym pytaniem: czy warto się mścić, gdy wreszcie ma się ku temu okazję? Największą siłą książki jest jej pomysł i przekaz. Motyw zamiany ról działa bardzo dobrze i naturalnie prowadzi do refleksji nad empatią, odpowiedzialnością i konsekwencjami własnych działań. Bednarek porusza trudny temat przemocy rówieśniczej bez moralizowania, pozwala czytelnikowi samodzielnie wyciągać wnioski. Na plus działa również klimat drugiego świata, mroczniejszy, momentami niepokojący, co wyróżnia tę historię na tle wielu bardziej „wygładzonych” książek dla dzieci. „Dom numer pięć” to książka ważna i potrzebna, taka która nie tylko opowiada historię, ale też stawia pytania. Zdecydowanie wyróżnia się odwagą w podejmowaniu trudnych tematów. To lektura, która może wiele dać młodemu czytelnikowi, zwłaszcza jeśli skłoni go do zastanowienia się nad tym, jak traktuje innych.
"Dom numer pięć” to poruszająca opowieść o szkolnej rzeczywistości, w której silniejsi dominują słabszych – aż do momentu, gdy wszystko się odwraca. Historia Piotrka „Kobry” i Eryka pokazuje, jak łatwo role mogą się zmienić, a prawdziwą wartością okazują się empatia, odwaga i współpraca. Wciągająca, pełna emocji książka z ważnym przesłaniem dla młodszych i starszych czytelników.