Cztery pory zbrodni. Lato Michał Ritter Książka
| Wydawnictwo: | Media Rodzina |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 584 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Cztery pory zbrodni. Lato
DRUGI TOM SERII CZTERY PORY ZBRODNI Po śledztwie w sprawie zaginionych nastolatek życie Huberta „Huba” Rajchera wydaje się zmierzać w dobrą stronę. Były oficer GROM-u uczy samoobrony w Akademii Rajchera, po raz pierwszy od dawna ma swój własny kąt i namiastkę stabilności. Jednak duchy z przeszłości powracają, a co więcej – chcą zemsty. Warszawą wstrząsa zabójstwo popularnego piosenkarza. Do akcji wkracza komisarz Anna Zaspa – chce nie tylko rozwiązać sprawę, ale i udowodnić, że wciąż trzeba się z nią liczyć. Jej partnerem w śledztwie ponownie staje się Rajcher, którego nietypowe podejście i stare znajomości mogą okazać się niezwykle pomocne. Stawka jest wysoka, a niebezpieczeństwo czai się tuż obok… OD PRZESZŁOŚCI NIE UCIEKNIESZ.Szczegółowe informacje na temat książki Cztery pory zbrodni. Lato
| Wydawnictwo: | Media Rodzina |
| EAN: | 9788368625646 |
| Autor: | Michał Ritter |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 584 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-04-22 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Media Rodzina Sp. z o.o Pasieka 24 61-657 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Cztery pory zbrodni. Lato
Inne książki Michał Ritter
Oceny i recenzje książki Cztery pory zbrodni. Lato
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„W końcu nie każdy jest przestępcą”. Hubert Rajcher powraca – były pułkownik GROM-u, człowiek o niezwykłej przenikliwości i doświadczeniu, który mimo zakończenia kariery wojskowej wciąż zostaje wciągany w niebezpieczne sprawy. Tym razem chodzi o zabójstwo popularnego piosenkarza, Adama Xaviera. U jego boku ponownie staje komisarz Anna Zaspa, tworząc duet oparty na wiedzy, intuicji i świetnej współpracy. Już od pierwszych stron książka uderza mocnym, szokującym dialogiem, który natychmiast przykuwa uwagę. Autor bardzo umiejętnie buduje napięcie – rozmowy między bohaterami nie są tylko wymianą zdań, ale często stanowią element układanki, której rozwiązanie odkrywamy stopniowo. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Postać Huberta Rajchera zdecydowanie wyróżnia się na tle klasycznych bohaterów kryminałów. Nie jest typowym policjantem czy detektywem, a jednak jego sposób myślenia, doświadczenie i kontakty czynią go niezwykle skutecznym. W połączeniu z Anną Zaspą tworzy dynamiczny i wiarygodny duet. Fabuła jest rozbudowana i wielowątkowa – oprócz głównego śledztwa pojawia się także inne, bardziej ukryte zagrożenie, które stopniowo wychodzi na pierwszy plan. Dodatkowo przeszłość Rajchera nie daje o sobie zapomnieć, co wprowadza do historii jeszcze więcej napięcia i emocji. Styl autora jest lekki i przystępny, mimo że sama historia jest złożona i pełna szczegółów. Duża liczba stron nie nuży – wręcz przeciwnie, pozwala lepiej poznać bohaterów i zagłębić się w ich świat. To książka dla osób, które lubią rozbudowane, nieoczywiste kryminały z mocnymi zwrotami akcji i bohaterami, którzy nie są jednowymiarowi. Jeśli szukasz historii, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala przewidzieć zakończenia – zdecydowanie warto sięgnąć po ten tytuł.
Nad Warszawę nadciągają burzowe chmury… a z nich spłyną dwa wątki: sensacyjny, w którym w centrum stoi były oficer GROM-u Hubert Rajcher i kryminalny, któremu przewodzi śledztwo Anny Zaspy. To drugi tom tetralogii „Cztery pory zbrodni. Lato” Michała Rittera! Książkę można czytać od tomu pierwszego niezależnie, to osobne dwie intrygi, a relacje postaci serii są odpowiednio przypomniane. Historia rozpoczyna się wątkiem kryminalnym, ale szybko dowodzenie przejmuje inny - do głosu dochodzi sensacyjna przeszłość Rajchera, która teraz przysporzy mu nowych problemów. Przez nią musimy sięgnąć wstecz - do zdarzeń przed kilkunastu lat i misji, która nie przebiegła zgodnie z planem, a przez to wzbudziła skrajne emocje. Czy jest to więc powieść o ranach, które się nie goją, a z czasem ropieją coraz mocniej? Częściowo tak, choć nie tylko - to w końcu historia bardzo rozbudowana, wielowątkowa, w której wiele detali ma znaczenie. No właśnie - detale, uwaga, z jaką autor oddaje gesty, każdą sceną budzi podziw i przyciąga uwagę. Nie do końca wiem, jak Ritter to zrobił, że nie kręciłam nosem na wątki, w których opisywane są różne rodzaje broni, walki czy technologii, a jednak ani przez moment nie czułam się tym znudzona. Tempo akcji jak na powieść sensacyjną jest umiarkowane, ale i to działa na plus - nie jest sztucznie pompowane, przebiega naturalnie, raz zwalnia, by za chwilę przyspieszyć. Motywy działań są dobrze przedstawione, choć na wyjaśnienie niektórych trzeba trochę poczekać. Finalnie wszystko spina się w zgrabną całość, a czytelnik nagle orientuje się, że przeczytał już ponad pięćset stron i nadal mu mało! Czekam na tom trzeci pełna nadziei, że seria zgodnie z tym, co zaprezentowała w dwóch pierwszym tomach, nadal utrzyma tendencję wzrostową! I to nie pod kątem ilości stron, a zaangażowania czytelnika w historię ;)