Ziemniaki w roślinnej kuchni regionalnej
Paweł Ochman
Książka
| Wydawnictwo: | Marginesy |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 256 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Ziemniaki w roślinnej kuchni regionalnej
Jestem królem polskiego stołu. Złoty, ale skromny. Dziś trudno wyobrazić sobie życie beze mnie. Przebyłem długą drogę: z górskich terenów Andów, gdzie znali mnie jedynie rdzenni mieszkańcy Ameryki Południowej, trafiłem na stoły niemal całego świata. Dawniej byłem rośliną ozdobną i leczniczą, dziś stałem się jednym z najważniejszych składników codziennej kuchni. Potrafię przybierać niezliczone formy: jestem kluską, plackiem, pyzą, babką, kotletem, pierogiem. Smakuję na słono i na słodko, na śniadanie, obiad i kolację. Dla jednych jestem smakiem dzieciństwa i prawdziwym comfort food , dla innych – czymś tak oczywistym, że aż przezroczystym. Paweł Ochman, podróżnik kulinarny i znawca kuchni regionalnej, za ziemniakiem zjeździł całą Polskę – i to nie raz. Szukał na festiwalach i jarmarkach, w wiejskich kuchniach i na regionalnych konkursach. I znajdował, pod dziesiątkami imion: kartofle, pyry, grule, pulki, a nawet zupełnie zaskakujące bambry, jabłka ziemne czy modrzaki. W swojej książce pokazuje, jak niezwykły potencjał kryje się w tej bulwie. Obok dobrze znanych klasyków znajdziemy tu regionalne skarby i zapomniane przepisy: czorne kluski śląskie, pyzy warszawskie, knedle ze śliwkami, drożdżowe placki ziemniaczane, knysze, kartoflaną oberibę czy aromatyczną babkę z tartych ziemniaków. A na deser gratka: marcepan lub pierniki ziemniaczane. To kulinarna podróż przez Polskę – pełna smaków, historii i inspiracji, dzięki której ziemniak znów może zaskoczyć. Mało kto wyobraża sobie teraz kuchnię bez ziemniaków. Są wszędzie, można z nich zrobić wszystko! Od medalu przez alkohol aż po ucztę. Trudno uwierzyć, że zadomowiły się w Polsce na dobre dopiero w XIX wieku, ale chyba wszystkich nas cieszy ta znajomość! A mnie cieszy, że Paweł Ochman, człowiek o niezwykłym talencie kulinarnym, pasji i wiedzy o kuchni regionalnej, napisał tak wspaniałe ziemniaczane kompendium! Pawle – medal z ziemniaka dla Ciebie!Szczegółowe informacje na temat książki Ziemniaki w roślinnej kuchni regionalnej
| Wydawnictwo: | Marginesy |
| EAN: | 9788368753127 |
| Autor: | Paweł Ochman |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 256 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-04-22 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o Mierosławskiego 11a 01-527 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Ziemniaki w roślinnej kuchni regionalnej
Inne książki Paweł Ochman
Oceny i recenzje książki Ziemniaki w roślinnej kuchni regionalnej
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jako obywatel Kraju Podziemnej Pomarańczy ucieszyłem się jak dziecko z braku prądu w dniu sprawdzianu na wieść o książce pod tytułem „Ziemniaki”. I od razu na początek, zanim zacznę wysyłać ochy i achy muszę zapytać – dlaczego nie ma pyrów z gzikiem! No dlaczego? Turyści bardzo często przyjeżdżający do Poznania szukają w restauracjach regionalnych tego wielkopolskiego przysmaku. No dobrze, jak u Hitchcocka było najpierw trzęsienie ziemi, teraz pora przejść tylko do miłych rzeczy. Najpierw autor Paweł Ochman. Ma za sobą już kilka książek, które wzbudziły olbrzymie zainteresowanie i wyrobiły mocną pozycję na rynku książek kulinarnych, ale nie tych z gatunku „przepiśników”, ale tych, które pozwalają łyknąć sporo wiedzy na temat pochodzenia potraw, ich historii, a także tego, co jest coraz mocniej cenione, czyli regionalizmów. Autor nie sięga do wielkich obszarów jak Wielkopolska czy Kujawy, ale prezentuje gros dań z ziemniaka z małych miejscowości czy wiosek. Zasięga języka na festynach, festiwalach i konkursach, gdzie Panie z Kół Gospodyń Wiejskich prezentują swoje umiejętności i przepisy często mocno zakurzone. Wielką wartością dla mnie jako smakosza, krytyka kulinarnego i miłośnika regionalizmów – wszak przez lata byłem członkiem Slow Foodu – są unikalne nazwy wielu potraw. Przyznam się szczerze, wiele z nich poznałem właśnie dzięki Ochmanowi. Przyznajcie się, kto wie, co to jest: mataloga, boroconki, poryraje, kućmachy, męczybuły, szkaplerki czy pacofoły… Każdy przepis ilustrowany jest pięknym zdjęciem, opatrzony historycznym wstępem do dania oraz przepisem z ingrediencjami. Co ważne, wyraźnie daje się zauważyć, że te przepisy zostały przerobione w kuchni, chociażby z takiego powodu, że autor jako weganin sugeruje, jak pominąć jajko w przepisie, czym zastąpić mięso czy sery twarogowe. Muszę również na plus napisać to, że mimo swojego kulinarnego wyznania, w opisie potraw wspomina o tym, że tradycyjnie danie posiadało np. farsz mięsny. To nieczęste, bo wielu autorów nie piśnie o tym w odniesieniu do dań tradycyjnych czy regionalnych, a przecież to część naszej historii kulinarnej. Zestaw dań jest okrutny! Każde danie, o którym czytałem, nadaje się do natychstowego zrobienia. Wiele z nich to samoistne dania obiadowe, przystawki, zupy, a nawet desery. Ale także wspaniała inspiracja dla szefów kuchni, bo ostatnio bardzo zamknęli się w zaklętym ziemniaczanym kręgu: puree, smażone, gotowane, frytki… A taka cieszyńska babraczka, na Śląsku znana jako ciapkapusta, to znakomity dodatek do kotleta schabowego czy karkówki pieczonej w ciemnym sosie. A wiecie, drodzy szefowie kuchni, że są też kiszone ziemniaki… Nie? To zajrzyjcie do książki Ochmana. Ale to nie wszystko. Bo to kolejna książka przygotowana przez Marginesy z gatunku kulinarnych, wydana jak album. Kto zna „Kluski”, ten wie, o czym piszę. Kira Pietrek jest autorką wyjątkowej szaty graficznej, w której nie boi się wykorzystywać kolory, wielobarwne aple, różne kroje czcionek o zróżnicowanej wielkości. Kawał dobrej graficznej roboty. Jaki kolejny tytuł w tej grafice? Czekam z niecierpliwością. To książka obowiązkowa do każdej biblioteki smakosza i szefa kuchni.