Zielonym do góry! Dania wegetariańskie z krajów śródziemnomorskich. W kuchni z Kieżunem
Bartek Kieżun
Książka
| Wydawnictwo: | Buchmann |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 168 |
| Format: | 190x235 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Zielonym do góry! Dania wegetariańskie z krajów śródziemnomorskich. W kuchni z Kieżunem
Wypróbuj najlepsze przepisy na wegetariańskie dania kuchni śródziemnomorskiej!
Gaspacho z portugalskiego Alentejo, ormiańskie eech z bulgurem i ziołami, smażone pierożki z ziemniakami albo risotto z pesto z czosnku niedźwiedziego. "Zielonym do góry” z cyklu "W kuchni z Kieżunem” to zbiór ponad 50 przepisów na najbardziej smakowite jarskie potrawy z Włoch, Grecji, Turcji, Hiszpanii i Portugalii.
"W kuchni z Kieżunem” to nowa seria książek znanego ze swoich podróżniczych oraz kulturalno-kulinarnych opowieści Bartka Kieżuna. Tym razem autor m.in. bestsellerowej "Italii do zjedzenia” wychodzi naprzeciw wszystkim, którzy chcieliby przede wszystkim sami gotować i piec, korzystając z podsuwanych przez niego inspiracji. Seria "W kuchni z Kieżunem” to selekcja najlepszych przepisów znanych z poprzednich publikacji autora ujęta w formie wygodnej książki kucharskiej — idealnej towarzyszki kuchennych eksperymentów.
Szczegółowe informacje na temat książki Zielonym do góry! Dania wegetariańskie z krajów śródziemnomorskich. W kuchni z Kieżunem
| Wydawnictwo: | Buchmann |
| EAN: | 9788384490549 |
| Autor: | Bartek Kieżun |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 168 |
| Format: | 190x235 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa wydawnicza FOKSAL Sp. z o.o. Marszałkowska 116/122 00-017 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Zielonym do góry! Dania wegetariańskie z krajów śródziemnomorskich. W kuchni z Kieżunem
Inne książki Bartek Kieżun
Oceny i recenzje książki Zielonym do góry! Dania wegetariańskie z krajów śródziemnomorskich. W kuchni z Kieżunem
Pomóż innym i zostaw ocenę!
No i trzeci „Kieżun w kuchni” zaliczony, przeczytany, przeanalizowany i zakwalifikowany jasno i wyraźnie: „idziesz do kuchni”, czyli książka znajdzie się na półce z książkami kulinarnymi, które przeznaczone są do codziennego użytku jako inspiracja do gotowania lub odtwarzania dań. Tym razem, jak to się w obecnych czasach mawia, trafiła na tapet kuchnia wegańska i wegetariańska z basenu Morza Śródziemnego. Są to konkretne dania, na które trafił z premedytacją lub z przypadku Bartek Kieżun w czasie swoich podróży w poszukiwaniu kulinarnych przygód. Każde danie ma swoją historię zarówno dotyczącą pochodzenia, jak i bezpośredniego kontaktu z autorem. Potem dokładny spis ingrediencji, instrukcja obsługi w kuchni, no i piękne zdjęcie – wszak każda książka Bartka Kieżuna to nie tylko treść, ale przede wszystkim piękne, klimatyczne zdjęcia, bez blichtru, a z naturalnym klimatem. W czasie moich licznych podróży z żoną w tamte rejony wiele dań poznaliśmy i lubimy, ale są też takie, które odkryliśmy dzięki tej książce. Jest jednak jedno bardzo dla mnie ważne: Tagliatelle s Crnim Tartufom, czyli tagliatelle z czarnymi, letnimi truflami z Chorwacji. To moje ukochane danie. Pierwszy raz jadłem je w Motovunie, naprzeciwko Livarde, gdzie znajduje się pomnik białej trufli. Tak opisywałem to danie: „W końcu dotarliśmy na szczyt, gdzie przed hotelem Kaštel, na wybrukowanym placu przy stoliku pod wielkim kasztanem, zjedliśmy obiad. Taki prosty… żołnierski. Makaron domowej roboty w kształcie wstążek z sosem na bazie masła i z wiórkami świeżo pokrojonych białych trufli. Tu do końca przekonałem się, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia, a w zasadzie zjedzenia, prowadząca do nałogu, jakim jest absolutne uzależnienie od trufli. Tu także przekonałem się, że proste jest piękne”. A potem jeszcze wiele razy jadłem to żołnierskie danie. Był jeszcze jeden raz, kiedy w czasie pobytu, gdy odbierałem nagrodę „Zlatna Penkala” dla dziennikarzy z całego świata piszących o Chorwacji, wylądowaliśmy u Marino Markežića, właściciela winnicy i restauracji Marino Kremenje w Momjanie, i on też zaserwował swoje wina i „moje tagliatelle”. Najczęściej jednak jadałem je z białymi truflami. No, rozmarzyłem się, a książkę polecam nie tylko wegetarianom, ale smakoszom, podróżnikom oraz szefom kuchni jako inspirację wzbogacającą menu ich restauracji. Ps. Jaką kolejną książkę upichci nam Bartek Kieżun w kuchni Wydawnictwa Buchmann