UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody
Karolina Żebrowska
Książka
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 192 |
| Format: | 178x229 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody
Encyklopedia brzydkiej mody: podróż przez najlepsze z najgorszych trendówO guście się nie dyskutuje, ale…
…kiedy go nie ma, możesz cieszyć się (cudzymi) porażkami bez wyrzutów sumienia. Trzymasz w rękach przewodnik po najbardziej kuriozalnych pomysłach w historii mody – od kapeluszy, które wyglądały jak zastawa obiadowa, po biustonosze, którymi można zabić.
Karolina Żebrowska z wdziękiem i ciętym humorem poprowadzi cię przez dzieje modowych grzeszków, stylizacyjnych przestępstw czy wreszcie zbrodni na estetyce. Taplając się w bajorku modowej rozpaczy, zaznasz zarówno zachwytu, jak i niedowierzania. Nieraz zapytasz: „Dlaczego ludzie naprawdę to nosili? W którym momencie wszystko poszło tak bardzo źle?”.
Ta książka to historia mody w wersji WTF – pełna rzetelnej wiedzy, ale też ironii i zaraźliwego śmiechu. Pozycja idealna dla estetów o mocnych nerwach i wszystkich, którzy choć raz spojrzeli na stary portret z myślą:
„Co to do cholery jest? I dlaczego jest takie brzydkie?”.
Szczegółowe informacje na temat książki UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| EAN: | 9788384275078 |
| Autor: | Karolina Żebrowska |
| Tłumaczenie: | Karolina Żebrowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 192 |
| Format: | 178x229 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-02-25 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | angielski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody
Inne książki Karolina Żebrowska
Inne książki z kategorii Poradniki - Moda i uroda
Oceny i recenzje książki UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Przeczytałam „UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody” Karoliny Żebrowskiej i przyznam, że ta książka to coś więcej niż tylko zabawny katalog kiczu – to fascynująca podróż przez największe modowe wpadki w historii. Autorka z ironią i humorem analizuje najbardziej kuriozalne trendy – od kapeluszy przypominających zastawę obiadową po groteskowe biustonosze – i zaraża radością odkrywania tego, dlaczego moda tak często idzie w stronę WTF. Co mnie zaskoczyło, to nie tylko śmiech, ale i rzetelna wiedza historyczna, która sprawia, że patrzę na dawne stylizacje z nową perspektywą. Książka idealna dla każdego, kto lubi modę z dystansem i chce zrozumieć, jak gust kształtował się na przestrzeni wieków. Po lekturze Ugly nawet moje własne modowe błędy wydają mi się urocze!
Moda potrafi zachwycać, inspirować i podkreślać indywidualność, ale bywa również… naprawdę dziwna. I właśnie o tej drugiej stronie świata mody opowiada książka „UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody” Karoliny Żebrowskiej. Autorka zabiera czytelników w niezwykłą podróż przez kolejne epoki i prezentuje stroje, dodatki, fryzury oraz trendy, które dziś mogą wywoływać zdumienie, rozbawienie, a czasem nawet niedowierzanie. Wszystko zostało przedstawione z charakterystycznym dla Karoliny Żebrowskiej poczuciem humoru i dużym dystansem. Hasła zostały uporządkowane alfabetycznie, choć nie zawsze w sposób, jakiego moglibyśmy spodziewać się po klasycznej encyklopedii. To właśnie nadaje tej publikacji wyjątkowego charakteru. Już podczas lektury trudno nie zastanowić się nad tym, jak bardzo zmienne są nasze gusta. To, co dla jednych było symbolem luksusu i elegancji, dla innych może być przykładem absolutnego modowego koszmaru. Doskonałym przykładem są wszechobecne niegdyś falbany. Jak pisze autorka: „Sukienki? Falbaniaste. Peleryny? Falbaniaste. Płaszcze? Falbaniaste. Szale? Falbaniaste. Rękawiczki? Falbaniaste. Kapelusze? Falbaniaste.” Przyznaję, że sama nigdy nie należałam do wielkich fanek falbanek, dlatego ten fragment szczególnie mnie rozbawił. Oczywiście niewielka ilość tego typu ozdób może wyglądać naprawdę efektownie, ale historia mody doskonale pokazuje, że ludzie od zawsze mieli tendencję do przesady. A falbany to dopiero początek. W książce znajdziemy między innymi ogromne czepce, sztywne kryzy, niezwykle niewygodne stroje, ekstrawaganckie biustonosze, osobliwe dekoracje, a także fryzury, które dziś mogłyby śmiało konkurować o miano najbardziej zaskakujących pomysłów w historii stylizacji. Niektóre z opisanych trendów są naprawdę fascynujące. Trudno uwierzyć, że ludzie byli gotowi nosić tak skomplikowane i niewygodne konstrukcje tylko po to, aby wyglądać modnie. A jednak stare ryciny, obrazy i fotografie nie pozostawiają wątpliwości — dla wielu osób właśnie tak wyglądał ideał piękna. Jednym z najciekawszych elementów publikacji są liczne ilustracje i fotografie. Znajdziemy tutaj zarówno dzieła sztuki i dawne wizerunki, jak i współczesne zdjęcia, na których często pojawia się sama autorka. Dzięki temu książkę nie tylko dobrze się czyta, ale również z ogromną przyjemnością ogląda. Sporo emocji wywołały we mnie także fragmenty dotyczące dziecięcej mody. Widok małych dzieci ubranych w stroje przypominające miniaturowe wersje ubrań dla dorosłych sprawia, że trudno nie zastanowić się, ile musiały one znosić dla wyglądu i obowiązujących trendów. Wygoda zdecydowanie nie zawsze była priorytetem. „UGLY. Encyklopedia brzydkiej mody” przypomniała mi, że moda jest niezwykle kapryśna i nieprzewidywalna. To, co dzisiaj wydaje nam się piękne, za kilkadziesiąt lat może budzić dokładnie takie samo zdumienie, jak u nas ogromne czepce, przesadne kryzy czy niektóre fryzury z poprzednich dekad. Podczas lektury przyszła mi również na myśl baśń „Nowe szaty cesarza”. Czasami bowiem granica między oryginalnością, innowacyjnością a zwyczajną przesadą jest naprawdę bardzo cienka. Ludzie od zawsze chcieli się wyróżniać, zaskakiwać i wyglądać inaczej niż wszyscy, nawet jeśli efekty tych starań po latach mogą wydawać się dość osobliwe. To świetnie wydana, pełna humoru i ciekawostek publikacja, która udowadnia, że historia mody wcale nie musi być nudna. Wręcz przeciwnie — może zaskakiwać, bawić i sprawiać, że z niedowierzaniem będziemy przewracać kolejne strony. „Nigdy nie wiadomo, czego można się spodziewać po naszej starej przyjaciółce Modzie.” Polecam tę książkę wszystkim, którzy interesują się modą, historią i nietypowymi ciekawostkami. To fascynująca podróż przez świat trendów, które nie zawsze były piękne, praktyczne czy wygodne, ale z pewnością trudno było przejść obok nich obojętnie.