Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii
Martina Baradel
Książka
| Wydawnictwo: | Znak Koncept |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 140 x 205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii
Czym naprawdę jest yakuza – okrutną mafią czy grupą dżentelmenów z przestępczego podziemia?Choć Japonia bywa dla zachodniego turysty synonimem rozwoju technologicznego i nowoczesności, yakuza nie ucieka od tradycji i rytuałów, bo chce być organizacją, która chanto shite iru, czyli „robi wszystko, jak należy”. Członkowie mafii kierują się ninkyō, tradycyjnym kodeksem honorowym. Za nieposłuszeństwo może ich spotkać dotkliwa kara – na przykład ceremonia yubitsume, podczas której winowajca musi obciąć sobie krótkim mieczem fragment palca.
Relacje w strukturach mafii są mocno zhierarchizowane, a kobun („syn”) zawsze musi wypełnić polecenia oyabuna („ojca”). Z jednej strony jej członkowie stosują praktyki sōkaiya – szantażują firmy w celu wyciągnięcia haraczu, z drugiej – dbają o rodziny swoich braci, którzy przebywają w więzieniach, a po ich wyjściu na wolność urządzają im przyjęcie zwane shussho iwai.
Martinie Baradel udaje się umówić na spotkania z bossami yakuzy. Zdobywa także zaufanie policjantów i nielicznych dziennikarzy zajmujących się tematem japońskiej mafii.
Jun’ichiro Tanaka, główny bohater, choć jest postacią fikcyjną, opowiada o rzeczywistych wydarzeniach i przekazuje prawdziwe świadectwa osób związanych z yakuzą, zachowując ich anonimowość i tym samym chroniąc ich bezpieczeństwo.
Tanaka demaskuje mity i błędne przekonania o japońskiej mafii. Zaprowadzi cię tam, gdzie nie ma dostępu zwykły śmiertelnik. Poznasz sekrety izakaya i przekonasz się, czy yakuza słusznie określana jest bōryokudan, brutalnym gangiem.
Martina Baradel – kryminolożka w Katedrze Socjologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, członkini Nissan Institute of Japanese Studies. W swoich badaniach nad yakuzą łączy kilka dziedzin akademickich, między innymi politologię, kryminologię oraz porównawcze prawo karne, i opiera się w dużej mierze na wywiadach z bossami, aktywnymi i byłymi członkami mafii, oryginalnych dokumentach i danych statystycznych.
Szczegółowe informacje na temat książki Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii
| Wydawnictwo: | Znak Koncept |
| EAN: | 9788383679174 |
| Autor: | Martina Baradel |
| Tłumaczenie: | Lucyna Rodziewicz-Doktór |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 140 x 205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-02-25 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | włoski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii
Inne książki z kategorii Reportaż
Oceny i recenzje książki Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jako wielbicielka reportaży zaintrygowała mnie książka „Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii” Martiny Baradel – i nie zawiodłam się. Autorka w mistrzowski sposób rozprawia się z mitami o yakuzie, pokazując brutalność, ale też złożoność tej organizacji o głębokich korzeniach w kulturze Japonii. Dzięki wywiadom z bossami i analitycznemu podejściu zyskujemy wgląd w struktury, rytuały i moralne dylematy, które stoją za legendą japońskiej mafii. Narracja jest wciągająca i merytoryczna, a fikcyjna postać prowadząca rozmowy pomaga w zrozumieniu świata zamkniętego dla większości czytelników. To nie jest sensacyjna opowieść, lecz fascynujący reportaż, który zostawia wiele pytań o granice lojalności, honoru i przestępczej rzeczywistości. Polecam tę pozycję każdemu, kto szuka głębszego spojrzenia na yakuza i japońskie społeczeństwo.
Po przeczytaniu tej książki miałem wrażenie, że zaglądam do świata, który zwykle pozostaje całkowicie zamknięty dla zwykłych ludzi. Najbardziej zainteresowało mnie pokazanie dwoistości yakuzy - z jednej strony brutalnej organizacji przestępczej, a z drugiej środowiska, które funkcjonuje według własnych tradycji, rytuałów i kodeksu honorowego. Podobało mi się też to, że książka próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy yakuza to jedynie brutalny gang, czy raczej specyficzna „społeczność” kierująca się zasadami i hierarchią. Jako czytelnik odebrałem tę książkę przede wszystkim jako próbę zajrzenia za kulisy japońskiego podziemia i pokazania, że za stereotypowym obrazem gangsterów kryje się skomplikowany system zależności, lojalności i tradycji. Dzięki temu reportaż jest ciekawy nie tylko jako historia o mafii, ale też jako spojrzenie na mniej znaną stronę japońskiej kultury.
Świetna książka opisująca świat japońskiej mafii z perspektywy włoskiej badaczki tego tematu. Choć temat trudny, podany jest w wyjątkowo przystępnej formie, na pograniczu powieści i reportażu. Jeśli ktoś ma ochotę na porządną dawkę wiedzy o świecie, który rządzi się innymi prawami, "Yakuza blues" to świetny wybór.
„Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii” – Martina Baradel (Wydawnictwo Znak Koncept) Tłumaczenie: Lucyna Rodziewicz-Doktór Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej. „Yakuza blues” to reporterska podróż do zamkniętego świata japońskiej mafii. Autorka odsłania jej rytuały, kodeks honorowy, hierarchię oraz kulisy działalności przestępczej, jednocześnie oddzielając fakty od licznych mitów narosłych wokół yakuzy. Dzięki relacjom osób związanych z tym środowiskiem czytelnik może zajrzeć tam, gdzie zwykle nie mają wstępu ludzie z zewnątrz. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z reportażem napisanym w tak osobisty sposób. Martina Baradel nie skupia się wyłącznie na historii i działalności yakuzy. Równie ważna staje się sama droga prowadząca do rozmów z jej członkami. Autorka opisuje przygotowania do spotkań, atmosferę panującą podczas rozmów, własne emocje oraz kulisy zdobywania zaufania ludzi związanych z przestępczym półświatkiem. Dopiero na tym fundamencie budowana jest właściwa opowieść o yakuzie. I właśnie tutaj pojawił się mój największy problem z książką. Sam temat jest niezwykle interesujący, jednak momentami miałem wrażenie, że ginie pod ciężarem rozbudowanej narracji wokół spotkań i okoliczności ich organizowania. Oczekiwałem większej liczby konkretnych informacji o funkcjonowaniu mafii, a otrzymałem przede wszystkim historię procesu docierania do jej przedstawicieli. Nie oznacza to jednak, że książka jest zła. Wręcz przeciwnie - czyta się ją sprawnie, a wiele fragmentów potrafi zaciekawić. Szczególnie interesujące okazały się opisy powstawania i ewolucji yakuzy oraz jej stopniowego zanikania we współczesnej Japonii. Przed lekturą mój obraz tej organizacji był w dużej mierze kształtowany przez popkulturę, zwłaszcza serial „Tokyo Vice”. Po przeczytaniu „Yakuza blues” nadal dostrzegam w niej pewien fenomen kulturowy, ale jednocześnie widzę organizację znajdującą się w schyłkowej fazie swojego istnienia. Problem polega na tym, że po zakończeniu lektury niewiele informacji szczególnie zapadło mi w pamięć. Książka nie zmieniła mojego spojrzenia na yakuzę ani nie dostarczyła wielu zaskakujących odkryć. To trochę jak danie przygotowane z bardzo ciekawych składników, które ostatecznie okazuje się zbyt słabo doprawione. Książka jest po prostu nijaka. Jednocześnie trudno mi wskazać poważne wady. Nie męczyłem się podczas czytania, nie trafiałem na fragmenty, które uznałbym za słabe czy źle napisane. Po prostu całość nie wywołała we mnie większych emocji. Największą zaletą okazało się dla mnie coś zupełnie innego - możliwość spędzenia kolejnych kilku godzin w Japonii, kraju, który niezmiennie pozostaje jednym z moich ulubionych miejsc na świecie. Jeśli interesują Was zorganizowane grupy przestępcze lub współczesna Japonia, „Yakuza blues” może okazać się wartościową lekturą. Nie polecałbym jej jednak jako pierwszej książki o yakuzie. Potraktowałbym ją raczej jako reportażowe studium przypadku dla osób, które już interesują się tematem. To przyzwoita książka, ale jedna z tych, które po pewnym czasie wspomina się bardziej jako ciekawe doświadczenie niż lekturę, która pozostawiła trwały ślad.