Porzucony Alan Philps, John Lahutsky Książka
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| Rodzaj oprawy: | Wydanie kieszonkowe |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 118x168 |
| Rok wydania: | 2012 |
Podobne do Porzucony
O książce Porzucony
Wania jako chore niemowlę został opuszczony przez niedojrzałą matkę i umieszczony w upiornym rosyjskim sierocińcu. W wieku zaledwie 6 lat został przeniesiony na zamknięty oddział psychiatryczny, w którym był przywiązywany do łóżka, faszerowany lekarstwami, niedożywiony i przemarznięty. Na drugim krańcu świata, w Stanach Zjednoczonych, Paula poznaje historię chłopca, postanawia go uratować: adoptuje go i sprowadza do Ameryki. Historia Wanii to dowód na to, że nawet najbardziej nierealne marzenia mogą się ziścić.Szczegółowe informacje na temat książki Porzucony
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| EAN: | 9788324022847 |
| Autor: | Alan Philps, John Lahutsky |
| Tłumaczenie: | Agnieszka Myśliwy |
| Rodzaj oprawy: | Wydanie kieszonkowe |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 118x168 |
| Rok wydania: | 2012 |
| Data premiery: | 2012-07-23 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Porzucony
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kiedy czytałam tę książkę, nie mogłam uwierzyć, że taki świat istnieje... Odkładałam czytanie i nie mogłam znaleźć spokoju... Świat małego Wani stał się moim światem. Poruszająca historia, która zapada w samo serce...
Jedna z tych książek,która pozostawiła we mnie jako czytelniku- niezatarty ślad, w duszy i ciele. Żywą ranę.A na ustach cichy szept,a zarazem nieme nie dowierzanie: "Boże to nie może być prawda''....Niejednokrotnie w naszym życiu kierujemy się przysłowiem: "Nigdy nie jest tak źle,aby nie mogło być gorzej...". Niestety, w życiu tego małego chłopca,który zerka na nas z okładki okazuję się ono niestety całkowicie bezpodstawne.Bo ten koszmar,którego doznało to dziecko,załamałby równie mocno niejednego dorosłego.
Jedna z tych książek,która pozostawiła we mnie jako czytelniku- niezatarty ślad, w duszy i ciele. Żywą ranę.A na ustach cichy szept,a zarazem nieme nie dowierzanie: "Boże to nie może być prawda''....Niejednokrotnie w naszym życiu kierujemy się przysłowiem: "Nigdy nie jest tak źle,aby nie mogło być gorzej...". Niestety, w życiu tego małego chłopca,który zerka na nas z okładki okazuję się ono niestety całkowicie bezpodstawne.Bo ten koszmar,którego doznało to dziecko,załamałby równie mocno niejednego dorosłego.
Kiedy czytałam tę książkę, nie mogłam uwierzyć, że taki świat istnieje... Odkładałam czytanie i nie mogłam znaleźć spokoju... Świat małego Wani stał się moim światem. Poruszająca historia, która zapada w samo serce...