Konto

Niecodzienny sklepik z listami w Seulu Baek Seungyeon
Książka

32,49 zł
49,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów dziś, wyślemy w ciągu 24h!
Wydawnictwo: Otwarte
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: I
Liczba stron: 336
Format: 135x205
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Niecodzienny sklepik z listami w Seulu
32,49 zł

O książce Niecodzienny sklepik z listami w Seulu

Pełna czułości opowieść o marzeniach, nadziejach i listach, które potrafią przynieść ukojenie nawet najbardziej zagubionym duszom.
Hyo-young czuje, że jej życie stanęło w miejscu. Marzenie o zostaniu reżyserką legło w gruzach, a rodzinne miasteczko przestało być miejscem, z którym wiązałaby przyszłość. Gdy przyjaciel prosi ją, by przez jakiś czas zajęła się sklepikiem z listami w seulskiej dzielnicy Yeonhui, dziewczyna natychmiast się zgadza, traktując to jako szansę na nowy początek.
Na miejscu czekają na nią piękne pióra, ozdobna papeteria i równo ułożone stosiki kopert. Najbardziej intryguje ją jednak niecodzienna usługa, jaką oferuje sklepik. W anonimowych listach klienci mogą napisać o swoich marzeniach, nadziejach i obawach, powierzając obcym to, czego nie potrafią wyznać najbliższym.
Z czasem Hyo-young zaczyna dostrzegać, że kryje się w tym szczególny rodzaj magii, który zbliża ją do nieznajomych, w tym do utalentowanego młodego autora webtoonów Yeong-gwanga. Otoczona cudzymi historiami Hyo-young czuje, że sama także nosi w sobie słowa, które od dawna domagają się spisania.

Szczegółowe informacje na temat książki Niecodzienny sklepik z listami w Seulu

Wydawnictwo: Otwarte
EAN: 9788383990293
Autor: Baek Seungyeon
Tłumaczenie: Katarzyna Stawnicka
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: I
Liczba stron: 336
Format: 135x205
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-08-26
Język wydania: polski
Język oryginału: koreański
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o.
Smolki 5 lok. 302
30-513 Kraków
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Niecodzienny sklepik z listami w Seulu

Inne książki z kategorii Proza

Oceny i recenzje książki Niecodzienny sklepik z listami w Seulu

Średnia ocen:
7.91 /10
Liczba ocen:
32
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

anonim 25/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Chyba właśnie takich książek potrzebuję od czasu do czasu — spokojnych, trochę ciepłych i takich, po których człowiek zaczyna bardziej doceniać zwykłe rozmowy. Niecodzienny sklepik z listami w Seulu ma bardzo prosty, ale piękny pomysł: ludzie przychodzą do małego sklepiku i anonimowo zapisują na papierze swoje marzenia, lęki i rzeczy, których nie potrafią powiedzieć nikomu bliskiemu. Hyo-young, która sama trochę nie wie, co zrobić ze swoim życiem, zaczyna poznawać te historie i powoli odkrywa też coś o sobie. Bardzo podobał mi się ten koreański, spokojny klimat i motyw listów — niby zwykła kartka papieru, a potrafi powiedzieć więcej niż długa rozmowa. To zdecydowanie nie jest książka, którą czytałabym dla wielkich zwrotów akcji. Raczej dla atmosfery, emocji i tego przyjemnego uczucia, że po zamknięciu książki świat przez chwilę wydaje się trochę bardziej ludzki.

anonim 26/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

To idealna, kojąca lektura na moment, kiedy człowiek potrzebuje zwolnić i odetchnąć od wszechobecnego pędu. Baek Seungyeon zabiera czytelnika w niezwykłą podróż do klimatycznego, seoulskiego sklepiku, w którym tradycyjna sztuka pisania listów staje się ratunkiem dla zagubionych, szukających bliskości i zrozumienia ludzi. Najbardziej urzekło mnie w tej książce to, jak cudownie otula – działa trochę jak ciepły kocyk w chłodny wieczór. Autorka pokazuje potęgę słów przelewanych na papier i udowadnia, że w dobie natychmiastowych wiadomości i cyfrowego hałasu wciąż tak bardzo potrzebujemy autentycznego, niespiesznego kontaktu z drugim człowiekiem. To niesamowicie ciepła, refleksyjna i pełna czułości opowieść o marzeniach, drugich szansach i magii ukrytej w prostej korespondencji.

Zaczytany Nauczyciel 26/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„Niecodzienny sklepik z listami w Seulu” autorstwa Baek Seungyeon (Wydawnictwo Otwarte) Książkę otrzymałem w ramach współpracy barterowej. Hyo-young, rozczarowana swoim dotychczasowym życiem, zaczyna pracę w niezwykłym sklepiku z listami w Seulu. Klienci mogą zostawiać tam anonimowe wiadomości, dzieląc się swoimi troskami, marzeniami i sekretami. Kolejna znakomita healing novel, w której zakochałem się od pierwszej strony. Odwiedzamy Seul i towarzyszymy Hyo-young zarówno w pracy, jak i w odbudowywaniu relacji z siostrą. Początkowo przypominała mi Kazu Tokite z „Zanim wystygnie kawa”, ale wraz z rozwojem fabuły coraz bardziej zyskuje własny charakter. I co tu dużo mówić - chwilami czułem się, jakbym siedział z bohaterami przy kawie, słuchał ich historii i spędzał z nimi czas jak w gronie przyjaciół. Poznajemy również Seon-ho, jej szefa, wraz z jego rodziną, a także Yeong-gwanga - sąsiada Hyo-young i autora webtoonów. Wszyscy zgrabnie dopełniają galerię świetnych postaci. Na szczególne uznanie zasługuje relacja Hyo-young i Yeong-gwanga, która została według mnie naprawdę dobrze napisana. Historie klientów przez większą część powieści stoją na pierwszym planie. Każda z nich potrafi złapać za serce i przypomnieć, jak piękne, mimo wszystko, potrafi być życie. W drugiej części książki większy nacisk zostaje położony na rodzinne relacje Hyo-young, a jej historia i całe backstory kompletnie mnie rozkleiły. Lekturę po prostu śledzi się z ogromną przyjemnością - to książka, która doskonale odnajduje się w swoim uzdrawiającym gatunku. Trudno mi powiedzieć, z czego dokładnie to wynikało, ale od strony technicznej miałem pewne opory w czytaniu. Być może winny był font, a może wielkość liter. Moja uwaga często uciekała i zdarzało mi się zatrzymywać albo wracać do przeczytanych już akapitów. Na szczęście nie było to na tyle częste, żeby znacząco wpłynęło na odbiór całości. Większym problemem okazały się dla mnie koreańskie imiona, do których trudno mi się przyzwyczaić - na szczęście na początku książki znajdziemy spis postaci. Wisienką na torcie okazała się informacja zawarta pod koniec książki - wszystkie listy, które pojawiają się w powieści, zostały napisane naprawdę. Autorka ogłosiła, że poszukuje prawdziwych historii i otrzymała ogromną liczbę listów od Koreańczyków, które następnie wykorzystała podczas pracy nad książką. Świadomość, że stoją za nimi prawdziwe emocje i doświadczenia, nadaje całej historii jeszcze więcej uroku. „Niecodzienny sklepik z listami w Seulu” to zdecydowanie strzał w dziesiątkę tego miesiąca. A sądząc po tym, że książka otrzymała numer „#1” w serwisie Goodreads, mam nadzieję na kolejne wspaniałe historie i równie przyjemne chwile spędzone z bohaterami w naszym tytułowym sklepiku. Zdecydowanie polecam wszystkim zainteresowanym azjatycką literaturą, a także tym, którzy romantyzują pisanie listów i tęsknią za tą powoli wymierającą praktyką.

Hamak_literacki 27/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Ciepła koreańska opowieść o pisaniu listów, o miejscu które faktycznie istnieje w Seulu a bohaterowie z tej książki to osoby, które naprawdę napisały tam listy. Więc jak tego nie czytać?

Anonimowy użytkownik 31/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Dawno nie czytałam tak otulającej, ciepłej i po prostu cozy historii jak Niecodzienny sklepik z listami w Seulu autorstwa Baek Seungyeon. To jedna z tych książek, które nie muszą pędzić na złamanie karku, żeby przyciągnąć czytelnika. Wystarczy chwila, żeby wejść do tego niewielkiego sklepiku i poczuć, jak wszystko wokół zwalnia. Główną bohaterką jest Hyo-yeong, która pracuje w sklepiku z papeterią w centrum ogromnego i tętniącego życiem Seulu. Dziewczyna ma za sobą trudne momenty, które mocno wpłynęły na jej życie. Pewnego dnia odkrywa usługę Penpal. Jej zasada jest bardzo prosta. Pisze się list do anonimowej osoby, zostawia go w sklepiku i później czeka na odpowiedź. Brzmi zwyczajnie? Też tak na początku myślałam. Szybko jednak przekonałam się, że w tej historii listy są czymś znacznie więcej. Hyo-yeong sama nie przepada za pisaniem listów, ale powoli i stopniowo zaczyna się do nich przekonywać. Najważniejsze jest jednak to, że listy w tej książce nie są tylko dodatkiem do fabuły. Mam wręcz wrażenie, że są jej prawdziwymi bohaterami. Każdy z nich niesie ze sobą czyjąś historię, marzenia, problemy, ból, nadzieję i strach. Autorzy listów piszą o rzeczach, których być może nigdy nie powiedzieliby na głos. O czymś, czym nie chcą lub nie potrafią podzielić się z bliskimi. O uczuciach, które noszą w sobie i które czasami stają się zbyt ciężkie, żeby dalej dźwigać je w samotności. To właśnie poruszyło mnie najmocniej. Bardzo ważne jest również to, że listy wykorzystane w książce powstały na podstawie prawdziwych listów. Sam sklepik także istnieje naprawdę, o czym dowiadujemy się z ostatniej strony książki. Możemy tam znaleźć jego adres oraz dane kontaktowe. Kiedy przeczytałam o tym po zakończeniu historii, całość stała się dla mnie jeszcze bardziej wyjątkowa. Nagle przestałam myśleć o tym miejscu wyłącznie jak o fikcyjnym sklepiku z książki. Gdzieś w Seulu naprawdę istnieje przestrzeń, w której ludzie zostawiają swoje słowa, emocje i historie dla zupełnie obcych osób. Niebywałe jest to, jak autorce udało się zamknąć w tej książce tak niezwykle ciepły klimat. Sklepik znajduje się przecież w samym centrum wielkiego Seulu. Za oknami słychać miasto, jego ruch i codzienny gwar. W środku natomiast panuje cisza, spokój i ciepło. Ta niewielka przestrzeń staje się prawdziwym schronieniem przed całym światem.. Pomysł na fabułę uważam za niezwykle oryginalny. Sam motyw listów w literaturze bardzo lubię, ale w takim wydaniu jeszcze go nie spotkałam. To coś świeżego, prostego w swojej formie i jednocześnie bardzo fajnie przedstawionego. Tempo akcji nie pędzi. Momentami wręcz się ślimaczy. Nie znajdziecie tutaj wielkich plot twistów ani nagłych zwrotów akcji. Nie będziecie zbierać szczęki z podłogi po kolejnym szokującym wydarzeniu. Zamiast tego można po prostu zatopić się w klimacie tej książki i pozwolić tej historii płynąć własnym rytmem. Najważniejsze są tutaj listy i historie, które się w nich kryją. To właśnie one grają pierwsze skrzypce. Ludzie są oczywiście ważni, ale miałam wrażenie, że to zapisane na papierze słowa prowadzą całą opowieść. Podczas czytania często myślałam o tym, jak bardzo zmienił się świat. Żyjemy w czasach, w których technologia gra główne skrzypce, a ogromna część naszego życia dosłownie mieści się w telefonie. Bez wychodzenia z domu możemy zapłacić rachunki, zrobić zakupy, załatwić sprawy urzędowe, a nawet pracować. Coraz częściej słyszę też od znajomych, że rozmowy o pracę odbywają z własnego mieszkania. Całymi dniami wpatrujemy się w ekrany. Z jednej strony to oczywiście bardzo dobre. Możemy w kilka sekund skontaktować się z bliskimi mieszkającymi na drugim końcu kraju albo świata. Informacje docierają do nas niemal natychmiast. Wszystko jest szybsze i łatwiejsze. Czasami jednak zastanawiam się, gdzie w tym wszystkim jest człowiek. Kiedyś listy były jedną z niewielu form kontaktu na odległość. Wędrowały do adresata przez wiele dni, tygodni, a czasami nawet miesięcy. Trzeba było uzbroić się w cierpliwość i czekać. Niecodzienny sklepik z listami w Seulu przypomniał mi właśnie o tej wyjątkowości. O tym, że czasami warto się zatrzymać. Napisać kilka zdań. Powiedzieć komuś coś, czego może nie potrafimy wypowiedzieć prosto w oczy. Nie wszystko w tej książce było jednak idealne. Tempo akcji momentami było dla mnie zbyt wolne i zdarzało się, że trochę mi to przeszkadzało. Niektóre fragmenty mogłyby być odrobinę bardziej dynamiczne. Na początku gubiłam się również w koreańskich imionach. Dosyć szybko się do nich przyzwyczaiłam, zwłaszcza że na początku książki znajduje się przedstawienie postaci, do którego zawsze mogłam wrócić. Autorka ma naprawdę piękny styl. Dialogi brzmią naturalnie, a opisy są barwne i bardzo obrazowe. Momentami pojawiają się również bardziej poetyckie fragmenty, które świetnie pasują do klimatu całej historii.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.