Zaczekaj na mnie
Monika Michalik
Książka
| Wydawnictwo: | Videograf |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Zaczekaj na mnie
Amelia od lat żyje w cieniu strachu. Pracując w nadmorskim pensjonacie w Dziwnowie, starannie ukrywa przed światem prawdę o swoim małżeństwie. Kiedy na jej drodze pojawia się Aleksander – znany pisarz szukający nad Bałtykiem spokoju i wytchnienia – po raz pierwszy od dawna zaczyna wierzyć, że życie może wyglądać inaczej. Los jednak nie zamierza oszczędzać żadnego z nich. Jedno tragiczne wydarzenie sprawia, że ich drogi nagle się rozchodzą, a niedopowiedzenia i błędne decyzje zdają się przekreślać szansę na wspólną przyszłość. Czy można odnaleźć szczęście, gdy przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć? I czy prawdziwa miłość potrafi zaczekać, nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się już stracone? „Zaczekaj na mnie” to poruszająca opowieść o odwadze, nadziei i walce o własne szczęście. O tym, że nawet po najciemniejszej nocy może nadejść świt. A na prawdziwą miłość czasem warto po prostu zaczekać.Szczegółowe informacje na temat książki Zaczekaj na mnie
| Wydawnictwo: | Videograf |
| EAN: | 9788382934014 |
| Autor: | Monika Michalik |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-08-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwa VIDEOGRAF S.A. Żwirki i Wigury 65A 43-190 Mikołów PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Zaczekaj na mnie
Inne książki Monika Michalik
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki Zaczekaj na mnie
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Amelia od lat funkcjonuje w trudnym małżeństwie. Pewnego dnia poznaje pisarza Aleksandra, który zatrzymał się w pensjonacie w Dziwnowie, w którym ona pracuje. Mężczyzna przyjechał nad morze w poszukiwaniu natchnienia i weny. I choć los połączył tych dwoje, dając nadzieję na coś pięknego, to już niedługo upragniony przez Amelię spokój i miłość zostaną brutalnie przerwane przez tragiczne wydarzenie... „Zaczekaj na mnie” Moniki Michalik to piękna, wzruszająca historia o miłości, nadziei, bólu i próbie odnalezienia szczęścia mimo tego, co przyniósł los. Przypomina, że czasem życie wystawia nas na próbę, ale nie odbiera nam prawa do marzeń i że warto walczyć o siebie oraz swoje szczęście. Historia Amelii poruszyła we mnie wiele emocji. Pokazuje, jak trudno czasem uwolnić się od przeszłości, ale też jak wiele siły może dać nam drugi człowiek i wiara w to, że jeszcze może być dobrze. A Monika Michalik? Po raz kolejny mnie nie zawiodła. Uwielbiam jej lekkie pióro i sposób, w jaki potrafi pisać o ważnych, trudnych tematach bez zbędnego patosu. Jej historie są pełne emocji, skłaniają do głębszego spojrzenia na ludzkie uczucia, a jednocześnie pozostają niezwykle bliskie i prawdziwe. I zawsze zabierają nas w wyjątkowe, urokliwe miejsca. Czytając tę książkę, nie miałam wrażenia, że tylko poznaję historię bohaterów. Miałam wrażenie, że razem z nimi przeżywam ich lęki, nadzieję, tęsknotę i małe chwile szczęścia.
Amelia od lat funkcjonuje w trudnym małżeństwie. Pewnego dnia poznaje pisarza Aleksandra, który zatrzymał się w pensjonacie w Dziwnowie, w którym ona pracuje. Mężczyzna przyjechał nad morze w poszukiwaniu natchnienia i weny. I choć los połączył tych dwoje, dając nadzieję na coś pięknego, to już niedługo upragniony przez Amelię spokój i miłość zostaną brutalnie przerwane przez tragiczne wydarzenie... „Zaczekaj na mnie” Moniki Michalik to piękna, wzruszająca historia o miłości, nadziei, bólu i próbie odnalezienia szczęścia mimo tego, co przyniósł los. Przypomina, że czasem życie wystawia nas na próbę, ale nie odbiera nam prawa do marzeń i że warto walczyć o siebie oraz swoje szczęście. Historia Amelii poruszyła we mnie wiele emocji. Pokazuje, jak trudno czasem uwolnić się od przeszłości, ale też jak wiele siły może dać nam drugi człowiek i wiara w to, że jeszcze może być dobrze. A Monika Michalik? Po raz kolejny mnie nie zawiodła. Uwielbiam jej lekkie pióro i sposób, w jaki potrafi pisać o ważnych, trudnych tematach bez zbędnego patosu. Jej historie są pełne emocji, skłaniają do głębszego spojrzenia na ludzkie uczucia, a jednocześnie pozostają niezwykle bliskie i prawdziwe. I zawsze zabierają nas w wyjątkowe, urokliwe miejsca. Czytając tę książkę, nie miałam wrażenia, że tylko poznaję historię bohaterów. Miałam wrażenie, że razem z nimi przeżywam ich lęki, nadzieję, tęsknotę i małe chwile szczęścia. Zdecydowanie polecam!
W Dziwnowie za ścianami domów dzieją się rzeczy, o których sąsiedzi nie powinni wiedzieć. Amelia mieszka w jednym z takich domów. Jej katem jest mąż. Nie zawsze bije mocno, ale wyczuwalny zapach alkoholu powoduje u kobiety strach i niepewność. Obietnice poprawy, przeprosiny, kwiaty, słowa o wielkiej miłości. To wszystko już było, tylko brak widoku na zmiany. Do pensjonatu gdzie pracuje Amelia przyjeżdża znany i przystojny pisarz. Między tą dwójką coś zaczyna kiełkować. Po jednej z wielu napaści dochodzi do czegoś co przewróci świat do góry nogami. Wiara w drugiego człowieka ma swoje granice. Przeprosiny, które ktoś wypowiada bez pokrycia, w końcu staną się tak powszednie jak widok chmur na niebie. Strach potrafi zablokować i wywołać niekontrolowane odruchy ciała i to nie tylko za drzwiami domu. Czasem dochodzi do sytuacji krytycznej i zdarza się, że ofiara nadal broni swojego kata, lub milknie na wieki. Dobry, prawdziwy przyjaciel u boku to wielki skarb. To pomoc w chwilach gdy my stoimy bezradnie poddając się obelgom i poniżaniu. Bohaterka tej książki tkwi w czymś co nazwałbym czyśćcem. Nie wie co może, co powinna zrobić. Poddała się i niby chce czegoś innego, jakiejś zmiany ale nie umie zacząć. Nie widzi nadziei na lepsze. O czym jest ta książka? O przemocy, alkoholizmie - i tu nie podobały się mi fragmenty z piciem alkoholu przez bohaterkę, myślę,że w takim przypadku raczej od tego by stroniła. To też opowieść o sekretach, przeszłości, które każdy z nas nosi. I o miłości oraz trudnej drodze do niej. Temat uważam bardzo ważny, tylko to zakończenie, nie całkiem mi podeszło. Nie mniej książkę polecam.