Ważna informacja: Aktualizacja systemu magazynowego może nieznacznie wydłużyć czas wysyłki zamówień od 23 do 27.07.2026 r. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Konto

Tam gdzie kwitną stokrotki. Zacisze w Wierzbówce. Tom 2 Aleksandra Rak
Książka

37,43 zł
49,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy w poniedziałek.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dobre Strony
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 352
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Tam gdzie kwitną stokrotki. Zacisze w Wierzbówce. Tom 2
37,43 zł

O książce Tam gdzie kwitną stokrotki. Zacisze w Wierzbówce. Tom 2

Wierzbówka staje się miejscem, w którym kobiety odzyskują siebie – powoli, delikatnie, czasem wbrew własnym lękom. Odnowiony dworek, ukryty w cieniu starych wierzb, przyciąga osoby zmęczone życiem, trudnymi decyzjami i własną przeszłością. Kamila z nadzieją spogląda w stronę Pawła, choć jej ciotka, ekscentryczna hrabina Kalina Horyńska, ma zupełnie inne plany wobec siostrzenicy. Helena próbuje pogodzić pracę, opiekę nad Werką, która szaleje z tęsknoty za córką, i dawną miłość, która niespodziewanie puka do drzwi piekarni. Julia, zagubiona i niepewna, uczy się podejmować decyzje, które wcześniej bała się nawet rozważać. Wioletta, wychowana w rodzinie kontrolującej każdy jej ruch, stawia pierwsze samodzielne kroki. Ewa, zmęczona codziennością matki i żony, próbuje wyzbyć się nawyku myślenia o wszystkich poza sobą. W tle pulsuje życie miasteczka – romantyczne uniesienia, rodzinne napięcia, komiczne sytuacje i ciche dramaty, które splatają się w opowieść większą niż pojedyncze biografie.
To historia o dojrzewaniu do odwagi i o sile, która rodzi się z codziennych zmagań, a nie spektakularnych gestów. Bohaterki są jak stokrotki – niepozorne, ale niezwykle wytrzymałe, rosną tam, gdzie nikt ich nie sadzi, i potrafią rozkwitnąć mimo przeciwności losu. Każda z nich odkrywa, że nowy początek nie wymaga rewolucji, lecz uważności na własne potrzeby i cichego przyzwolenia, by wreszcie postawić siebie na pierwszym miejscu. W Zaciszu uczą się pisać własne historie, odzyskiwać głos i budować poczucie wartości, które nie zależy od oczekiwań innych. To opowieść o kobietach, które – choć różne – łączy jedno: pragnienie, by wreszcie żyć tak, jak naprawdę chcą.

Szczegółowe informacje na temat książki Tam gdzie kwitną stokrotki. Zacisze w Wierzbówce. Tom 2

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dobre Strony
EAN: 9788368689709
Autor: Aleksandra Rak
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 352
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-24
Podmiot odpowiedzialny: WYDAWNICTWO DOBRE STRONY SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
ul. Uniwersytecka 13
40-007 Katowice
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Tam gdzie kwitną stokrotki. Zacisze w Wierzbówce. Tom 2

Inne książki Aleksandra Rak

Oceny i recenzje książki Tam gdzie kwitną stokrotki. Zacisze w Wierzbówce. Tom 2

Średnia ocen:
9.00 /10
Liczba ocen:
3
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Kama 05/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„Każdy z nas potrzebuje czasem miejsca, w którym nie będzie musiał udawać, że wszystko jest w porządku.” Nie wiem, czy można zakochać się w miejscu, które istnieje tylko na kartach książki... ale jeśli tak, to ja właśnie zakochałam się w Wierzbówce po raz drugi. Są serie, które czyta się z przyjemnością, i są takie, do których wraca się z poczuciem, jakby wracało się do domu. „Tam, gdzie kwitną stokrotki” Aleksandry Rak dało mi właśnie takie uczucie. Od pierwszych stron miałam wrażenie, że znów odwiedzam ludzi, za którymi zdążyłam zatęsknić. Zacisze po remoncie otwiera swoje drzwi dla kobiet zmęczonych życiem. Dla tych, które niosą na barkach zbyt wiele bólu, rozczarowań i niewypowiedzianych słów. To miejsce nie obiecuje cudów. Daje coś znacznie cenniejszego – czas, spokój i ludzi, którzy potrafią wysłuchać bez oceniania. Najpiękniejsze w tej historii jest to, że przypomina o czymś, o czym bardzo często zapominamy. Nie zawsze potrzebujemy gotowych rozwiązań. Czasem wystarczy czyjaś obecność, ciepła herbata, uścisk albo zwykłe pytanie: „Jak się dziś czujesz?” Tak niewiele... a jednocześnie tak bardzo dużo. Bohaterki tej powieści są prawdziwe. Popełniają błędy, boją się, płaczą, czasem tracą nadzieję. Nie są idealne i właśnie dlatego tak łatwo je zrozumieć. W każdej z nich dostrzegłam coś znajomego. Ich historie poruszają, bo mogłyby wydarzyć się tuż obok nas. Aleksandra Rak z ogromną wrażliwością pokazuje, że nawet najbardziej poranione serce potrafi powoli się zagoić, jeśli tylko trafi na odpowiednich ludzi. Ta książka niesie ukojenie. Nie udaje, że życie jest łatwe. Pokazuje natomiast, że po każdej burzy może wyjrzeć słońce. Mimo trudnych tematów nie brakuje tu także humoru, który idealnie równoważy emocje. I oczywiście... gąsior! Nie wiem, jak autorka to robi, ale ten skrzydlaty bohater po raz kolejny skradł całe show. Za każdym razem, gdy pojawiał się na kartach książki, uśmiechałam się od ucha do ucha. Czytając tę historię, kilka razy musiałam odłożyć książkę tylko po to, żeby na chwilę zatrzymać się nad własnym życiem. Dawno żadna powieść nie przypomniała mi z taką siłą, jak ważne jest okazywanie sobie nawzajem życzliwości. Nigdy nie wiemy, z jaką walką mierzy się osoba stojąca obok. „Tam, gdzie kwitną stokrotki” to nie jest tylko opowieść o kobietach. To historia o nadziei. O drugich szansach. O sile przyjaźni i o tym, że nawet jeśli życie nas przydepcze, możemy znów zakwitnąć – zupełnie jak stokrotki. To jedna z tych książek, które nie kończą się wraz z ostatnią stroną. One zostają w sercu jeszcze długo po przeczytaniu. Polecam ją każdemu, kto potrzebuje odrobiny ciepła, wiary w ludzi i przypomnienia, że nawet po najtrudniejszych chwilach można odnaleźć swoje miejsce.

Kama 05/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„Każdy z nas potrzebuje czasem miejsca, w którym nie będzie musiał udawać, że wszystko jest w porządku.” Nie wiem, czy można zakochać się w miejscu, które istnieje tylko na kartach książki... ale jeśli tak, to ja właśnie zakochałam się w Wierzbówce po raz drugi. Są serie, które czyta się z przyjemnością, i są takie, do których wraca się z poczuciem, jakby wracało się do domu. „Tam, gdzie kwitną stokrotki” Aleksandry Rak dało mi właśnie takie uczucie. Od pierwszych stron miałam wrażenie, że znów odwiedzam ludzi, za którymi zdążyłam zatęsknić. Zacisze po remoncie otwiera swoje drzwi dla kobiet zmęczonych życiem. Dla tych, które niosą na barkach zbyt wiele bólu, rozczarowań i niewypowiedzianych słów. To miejsce nie obiecuje cudów. Daje coś znacznie cenniejszego – czas, spokój i ludzi, którzy potrafią wysłuchać bez oceniania. Najpiękniejsze w tej historii jest to, że przypomina o czymś, o czym bardzo często zapominamy. Nie zawsze potrzebujemy gotowych rozwiązań. Czasem wystarczy czyjaś obecność, ciepła herbata, uścisk albo zwykłe pytanie: „Jak się dziś czujesz?” Tak niewiele... a jednocześnie tak bardzo dużo. Bohaterki tej powieści są prawdziwe. Popełniają błędy, boją się, płaczą, czasem tracą nadzieję. Nie są idealne i właśnie dlatego tak łatwo je zrozumieć. W każdej z nich dostrzegłam coś znajomego. Ich historie poruszają, bo mogłyby wydarzyć się tuż obok nas. Aleksandra Rak z ogromną wrażliwością pokazuje, że nawet najbardziej poranione serce potrafi powoli się zagoić, jeśli tylko trafi na odpowiednich ludzi. Ta książka niesie ukojenie. Nie udaje, że życie jest łatwe. Pokazuje natomiast, że po każdej burzy może wyjrzeć słońce. Mimo trudnych tematów nie brakuje tu także humoru, który idealnie równoważy emocje. I oczywiście... gąsior! Nie wiem, jak autorka to robi, ale ten skrzydlaty bohater po raz kolejny skradł całe show. Za każdym razem, gdy pojawiał się na kartach książki, uśmiechałam się od ucha do ucha. Czytając tę historię, kilka razy musiałam odłożyć książkę tylko po to, żeby na chwilę zatrzymać się nad własnym życiem. Dawno żadna powieść nie przypomniała mi z taką siłą, jak ważne jest okazywanie sobie nawzajem życzliwości. Nigdy nie wiemy, z jaką walką mierzy się osoba stojąca obok. „Tam, gdzie kwitną stokrotki” to nie jest tylko opowieść o kobietach. To historia o nadziei. O drugich szansach. O sile przyjaźni i o tym, że nawet jeśli życie nas przydepcze, możemy znów zakwitnąć – zupełnie jak stokrotki. To jedna z tych książek, które nie kończą się wraz z ostatnią stroną. One zostają w sercu jeszcze długo po przeczytaniu. Polecam ją każdemu, kto potrzebuje odrobiny ciepła, wiary w ludzi i przypomnienia, że nawet po najtrudniejszych chwilach można odnaleźć swoje miejsce.

Barbara 20/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Drugi tom serii Zacisze w Wierzbówce, ponownie zabiera do miejsca stworzonego z myślą o kobietach, które potrzebują oddechu, spokoju i wiary, że po trudnych chwilach można zacząć od nowa. Wśród pierwszych mieszkanek pojawia się Wioleta, której losy poznaliśmy już w poprzednim tomie. Jej obecność sprawia, że relacja z Pawłem i Kamilą staje się jeszcze bardziej skomplikowana. To jedna z tych historii, w których nic nie jest oczywiste, a wzajemne relacje potrafią zaskoczyć. Hrabina szybko dochodzi do wniosku, że nie może bezczynnie się temu przyglądać. Przeczucie podpowiada jej, że najwyższy czas zakasać rękawy i samodzielnie znaleźć odpowiedniego kandydata na partnera dla swojej siostrzenicy. W Zaciszu pojawiają się także kolejne kobiety, z których każda niesie własny bagaż doświadczeń. Jadzia pragnie uwolnić się spod nadopiekuńczości matki, Julia próbuje zrozumieć swoje uczucia, a Ewa szuka ciszy i ukojenia. Równolegle śledzimy historię Heleny, która po latach otrzymuje szansę na odzyskanie tego, co kiedyś utraciła oraz Bogusia, próbującego udowodnić siostrze, że potrafi być samodzielny i odpowiedzialny. To opowieść pełna ciepła, ale jednocześnie bardzo życiowa. Autorka z dużą uważnością pokazuje emocje swoich bohaterów, ich lęki, nadzieje i codzienne zmagania. Nie ma tu pośpiechu ani sztucznego dramatyzmu są prawdziwe emocje, ale też jest spokój, bliskość i przekonanie, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć własne miejsce.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.