Książka
Piernikowy sylwester
Paulina Molicka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Piernikowy sylwester
W Piernikowym Domu, niewielkim hoteliku pełnym świątecznej magii, spotykają się bohaterowie uciekający od własnych trosk i niedomówień.
Zuzanna planuje świętować pierwszy sylwester po ślubie, ale boli ją pracoholizm męża. Tomek, wysłany do miasteczka w sprawach zawodowych, nie spodziewa się, że jego radiowa relacja zmieni się w osobistą opowieść. Helena szuka miejsca, którego zabrakło dla niej w domu córki, a Ewa wraca tu co roku, by uczcić pamięć o zmarłym mężu.
Gdy śnieżyca zatrzymuje wszystkich w pensjonacie, wspólne rozmowy, zabawy z dziećmi i improwizowana audycja radiowa zbliżają ich bardziej, niż mogli przypuszczać.
Historia wypełniona świątecznymi emocjami, odsłaniająca sekrety, tęsknoty i nadzieje, które w Piernikowym Domu mają szansę wybrzmieć na nowo.
Szczegółowe informacje na temat książki Piernikowy sylwester
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384416471 |
| Autor: | Paulina Molicka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-10-07 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Piernikowy sylwester
Inne książki Paulina Molicka
Oceny i recenzje książki Piernikowy sylwester
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Piernikowy Dom to urokliwy pensjonat, który w bożonarodzeniowym czasie gości naszych bohaterów: Tomka – dziennikarza przygotowującego sylwestrowy reportaż, Zuzannę i Dawida – świeżo upieczonych małżonków, Ewę z bliźniakami, którzy kolejne święta spędzają bez taty oraz Helenę – samotną kobietę borykającą się z brakiem bliskości i udanych relacji z córką. Wszyscy z nich mierzą się ze swoimi codziennymi problemami, a łączy świąteczny momenty i jedno miejsce – Piernikowy Dom. Ta powieść ma w sobie niespieszność, spokój, lecz nie brakuje w niej ludzkich problemów i uczuć, z jakimi muszą mierzyć się bohaterowie. Nowy Rok to szansa na zmiany i nowy początek. Czy bohaterowie będą chcieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zmierzyć się z problemami, a nie zamiatać je pod dywan udając, że ich nie ma? Na samym początku książki duża ilość imion sprawia, że można się pogubić, kto jest kim. Jednak cierpliwość i skupienie popłaca. Gdy już wciągniemy się w historię wszystko staje się bardziej klarowne. Pomysł na rezolutnych młodych bohaterów był niezwykle udany. Dodawał powieści nie tylko uroku, ale też prawdziwości. „Piernikowy sylwester” to serdeczna historia, z jaką chce się spędzać długie wieczory. W dodatku to kolejny przyjemny grudniowy tytuł od Wydawnictwa Filia. Nie macie pomysłu na mikołajkowy prezent dla miłośników Bożego Narodzenia? To już macie! Tytuły od Filii to zawsze dobry wybór!
„Piernikowy sylwester” Pauliny Molickiej to ciepła, pełna emocji powieść obyczajowa, w której świąteczna atmosfera splata się z ludzkimi historiami, skrywanymi tęsknotami i nadzieją na lepsze jutro. To opowieść o bliskości, relacjach, samotności i potrzebie bycia zauważonym, która przypomina, że czasem wystarczy jedno spotkanie, szczera rozmowa lub drobny gest, by spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Akcja książki rozgrywa się w Piernikowym Domu, niewielkim hoteliku, który w zimowej scenerii staje się schronieniem dla osób zmagających się z własnymi problemami. Każdy z bohaterów przyjeżdża tu z innym bagażem doświadczeń i emocji. Zuzanna marzy o wyjątkowym sylwestrze, pierwszym po ślubie, jednak coraz bardziej doskwiera jej pracoholizm męża. Tomek przybywa do miasteczka w sprawach zawodowych, nie przypuszczając, że przygotowywana przez niego radiowa relacja nabierze tak osobistego charakteru. Helena szuka miejsca, w którym poczuje się potrzebna i mile widziana, a Ewa wraca do pensjonatu, by uczcić pamięć o ukochanym mężu. Ich drogi przecinają się w momencie, gdy śnieżyca odcina gości od świata, zmuszając ich do pozostania razem. To właśnie ta nieoczekiwana sytuacja staje się początkiem zmian. Wspólne rozmowy, zabawy z dziećmi i improwizowana audycja radiowa pozwalają bohaterom stopniowo otwierać się na innych. Pod powierzchnią codziennych uprzejmości kryją się bowiem niewypowiedziane żale, samotność, trudne wspomnienia i potrzeba akceptacji. Każda z tych historii pokazuje inny wymiar ludzkich relacji, a ich połączenie tworzy opowieść, w której łatwo odnaleźć cząstkę własnych doświadczeń. Najbardziej przemawia do mnie różnorodność bohaterów i problemów, z którymi się mierzą. Zuzanna przypomina, jak łatwo w natłoku obowiązków zaniedbać najbliższą osobę. Historia Heleny porusza temat potrzeby przynależności i miejsca w życiu własnej rodziny, natomiast losy Ewy skłaniają do refleksji nad żałobą i tym, jak trudno odnaleźć się w świecie po stracie ukochanej osoby. Tomek z kolei pokazuje, że nawet zwykłe zawodowe zadanie może nieoczekiwanie stać się okazją do osobistych przemyśleń. To postacie z własnymi słabościami, pragnieniami i obawami, dzięki czemu ich historie brzmią wiarygodnie. Paulina Molicka tworzy ciepły, przystępny styl, który dobrze współgra z klimatem opowieści. Nie brakuje tu emocji, ale autorka nie skupia się wyłącznie na smutku czy trudnych doświadczeniach. Wprowadza również lekkość, serdeczność i chwile radości, pokazując, że nawet w niełatwych sytuacjach można odnaleźć odrobinę dobra. Piernikowy Dom i otulająca go zimowa aura tworzą przytulne tło dla wydarzeń, a śnieżyca dodatkowo podkreśla atmosferę odcięcia od codziennego pośpiechu. To właśnie w tej wyjątkowej przestrzeni bohaterowie mogą na chwilę się zatrzymać i dostrzec to, co wcześniej umykało im w codzienności. Podczas lektury towarzyszą nam wzruszenie, ciepło, refleksja, ale również nadzieja. Nie jest to wyłącznie lekka, świąteczna historia, która ma poprawić nastrój. Pod jej przytulną warstwą kryją się ważne pytania o bliskość, samotność, rodzinę i umiejętność rozmawiania o tym, co boli. Właśnie to połączenie świątecznej magii z życiowymi problemami sprawia, że książka może poruszyć czytelnika i skłonić go do zastanowienia się nad własnymi relacjami. „Piernikowy sylwester” to powieść obyczajowa szczególnie dla osób, które lubią historie wielowątkowe, pełne emocji, rodzinnych tajemnic i bohaterów szukających swojego miejsca. Spodoba się miłośnikom zimowych opowieści z przytulnym klimatem, ale również czytelnikom, którzy w literaturze szukają czegoś więcej niż romantycznej atmosfery. Trzeba jednak pamiętać, że wielość postaci i ich osobistych historii oznacza, że nie każda z nich zostaje w centrum uwagi przez cały czas. Siłą tej książki jest przede wszystkim wspólny obraz ludzi, których losy na chwilę splatają się w jednym miejscu. To ciepła, wzruszająca opowieść, która przypomina, że nigdy nie jest za późno na szczerość, odbudowanie relacji czy odnalezienie nadziei. Paulina Molicka zabiera nas do miejsca, w którym nawet niespodziewana śnieżyca może przynieść coś dobrego, a sylwestrowa noc staje się okazją do emocjonalnych zmian. Jeśli lubicie książki otulające niczym ciepły koc, pełne życiowych historii i świątecznej atmosfery, „Piernikowy sylwester” zdecydowanie warto dopisać do swojej czytelniczej listy.