Diabelstwò (ilustrowane brzegi) Maciej Lewandowski Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Mięta |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Diabelstwò (ilustrowane brzegi)
Lepiej nie rozkopywać płytkich grobów
Czartyże to miasteczko, gdzie przeszłość nie śpi, a zło tylko czeka na odpowiedni moment, by znów wypełznąć z cienia. Czarna wołga stoczyła się do piekła, wakacje się skończyły. To jednak nie koniec wspólnej drogi Mai, Kuby i Sławka.
Nad Bałtyk i do Czartyży dotarła jesień – pora, kiedy mgła spowija lasy, a noc zapada zbyt szybko. Przed trojgiem bohaterów nowy koszmar: nawiedzony dom i żądna zemsty wiedźma, która powróciła, by wyrównać stare rachunki. Ale to dopiero początek...
Czy Czartyże pochłonie ciemność i wiedźmie upiory wychodzące z mgły?
Szczegółowe informacje na temat książki Diabelstwò (ilustrowane brzegi)
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Mięta |
| EAN: | 9788368608083 |
| Autor: | Maciej Lewandowski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-11-19 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Mięta Tadeusza Borowskiego 2 lok. 210 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Diabelstwò (ilustrowane brzegi)
Inne książki Maciej Lewandowski
Oceny i recenzje książki Diabelstwò (ilustrowane brzegi)
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Diabelstwò” Macieja Lewandowskiego. Uwaga, będę się powtarzać, bo to kolejna książka, którą bierzesz do ręki np. wieczorem, że tak powiem „na chwilę”, a potem orientujesz się, że jest pierwsza w nocy, a Ty dalej czytasz, bo po prostu musisz wiedzieć, co będzie dalej. Kolejny raz wracamy do Czartyż. Małego miasteczka. Jesień, mgła, las i ten klimat, który od początku daje sygnał, że tu coś jest nie tak. Maja, Kuba i Sławek znowu pakują się w sprawy, które dawno powinny zostać pogrzebane. Jest nawiedzony dom, jest wiedźma, która nie zapomniała o przeszłości, są rzeczy, których lepiej nie ruszać… a oni oczywiście ruszają., i to jest w tym najlepsze. Jeśli nie wiecie, to uprzedzam, że to nie jest horror, który straszy jedynie wyskakującym cieniem zza rogu. Najbardziej wciąga, to jak autor pokazuje relacje między bohaterami. Ich strach, wkurzenie, lojalność, takie prawdziwe „idziemy w to razem, choć rozsądek mówi uciekaj”. Dzięki temu naprawdę się o nich martwisz. To nie są papierowe postacie. Oni żyją, kłócą się, boją się i popełniają błędy. Jak my. Według mnie megamocny w tej serii jest klimat. Wszystkie te legendy, stary dom, las, w którym wszystko może się zdarzyć. Czuć wilgoć powietrza, słyszysz skrzypienie podłogi i serio masz momenty, że oglądasz się przez ramię. A jednocześnie to nie jest przesadzone ani przekombinowane. Napięcie rośnie powoli, ale konkretnie. Podoba mi się też to, że „Diabelstwò” to coś więcej niż straszak. To historia o konsekwencjach, o tym, że przeszłość potrafi wrócić wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewasz. I że czasem największym diabelstwem wcale nie są duchy. Jeśli lubisz klimat małych miasteczek, młodych bohaterów, tajemnice i historie, które czyta się jednym tchem, to serio, sięgnij po tę książkę. Wciąga, daje dreszcz, a przy okazji zostawia Cię z myślą „wow, to było dobre”. I aż chce się więcej. Jestem dumna, że moja córka ma na swojej półce książki, które niosą nie tylko ciekawą historię, ale również pobudzenie ciekawości w rozwiązaniu tych wszystkich legend, rozbudzenie ciekawości i drążenia do prawdy.