Ciotka Julia i skryba Mario Vargas Llosa Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | drugie |
| Liczba stron: | 476 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2010 |
Podobne do Ciotka Julia i skryba
O książce Ciotka Julia i skryba
Młody, niedoświadczony student dziennikarstwa zakochuje się nie dość, że we własnej ciotce, to jeszcze starszej o kilka lat rozwódce. Julia jest piękna, dojrzała i choć szuka dla siebie bardziej odpowiedniego kandydata na męża, traci głowę dla młodziutkiego chłopca. Kolejne odsłony zakazanego romansu przeplatane są odcinkami opowieści radiowych, które zawsze kończą się w najciekawszym momencie. Ciotka Julia i skryba to majstersztyk nurtu „lekkiego”, wirtuozerski popis autoironii, a zarazem perfekcyjny komentarz do popkultury i jej recepcji. Kiedy powieść ukazała się po raz pierwszy, wzbudziła sporo kontrowersji, do czego niewątpliwie przyczyniły się wyraźne aluzje autobiograficzne Vargasa Llosy. Kilka lat później uwieczniona na jej kartach pierwsza żona autora, udręczona prasową nagonką, wydała tekst "Czego Varguitas nie powiedział", w którym przedstawiła własną wizję wydarzeń.Szczegółowe informacje na temat książki Ciotka Julia i skryba
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 5901752780057 |
| Autor: | Mario Vargas Llosa |
| Tłumaczenie: | Danuta Rycerz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | drugie |
| Liczba stron: | 476 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2010 |
| Data premiery: | 2010-10-27 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Mario Vargas Llosa
Oceny i recenzje książki Ciotka Julia i skryba
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Proza Mario Vargasa Llosy to bogactwo treści, wielość wątków, które splatają się, schodzą i rozchodzą, to plastyczność fabuły, solidność warsztatu, gruntowna znajomość środowiska, kultury, ludzi, których autor czyni materią swojej literatury. To doskonały mariaż talentu i surowej pracy, z którego rodzą się niebagatelne tematy, frapujące zmiany akcji, plastyczne opisy, doszlifowane zdania, słowem, którego owocem jest kawał dobrej literatury. W ten klimat wpisuje się także intrygująca pikanterią „Ciotka Julia i skryba".
Llosę zacząłem czytać ze snobizmu. Bynajmniej nie dlatego, że dostał literackiego Nobla, tylko dużo wcześniej. Zafascynowała mnie literackość sytuacji, w której znany pisarz, z ulubionego przeze mnie kręgu iberoamerykańskiego, kandyduje na stanowisko prezydenta Peru i przegrywa z... Japończykiem.
Ostatnimi czasy, fenomen nazwiska Llosy przypomina trochę fenomen najznakomitszych marek ubrań. Słyszę "Llosa" i już mam przed oczami kolejną, fantastyczną okładkę jego książki. Cieszę się, że ostatnio zajęła mi czas powieść pt. "Ciotka Julia i skryba", którą klasyfikuje się jako przedstawicielkę nurtu lekkiego w twórczości pisarza. Jakoś nie umiem sobie wyobrazić sytuacji, w której osiemnastoletni chłopak z mojej rodziny, zaczyna "randkować" z rozwiedzioną ciotką po trzydziestce. Tym większe było moje zdumienie, kiedy okazało się, że to nie jest fikcja literacka, ale po prostu fakt z jakże bujnego życia pisarza, wykorzystany w tworzeniu książki.
Moje pierwsze zetknięcie z prozą Mario Vargas Llosy było na miarę spotkań z książkami W. Faulknera, V. Nabokova, E. Jelinek, a więc najwyższą literacką półką.Do tej pory peruwiański pisarz mnie nie rozczarował, a Ciotka Julia i skryba to przypieczętowanie nie tylko pewnego etapu pracy twórczej tego pisarza, ale i mojej miłości do jego książek.
Książkę „Ciotka Julia i skryba" Mario Vargasa Llosy przeczytałam od deski do deski. Niestety jestem rozczarowana jej fabułą. Dla mnie skrajnie pogmatwana. Dużo bohaterów, poplątane imiona i nazwiska. Zdaję sobie sprawę, że pewnie taki był zamysł autora. Nie jest to jednak w moim guście. Do tego fragmentami powieść jest totalnie nudna.
Mario Vargas Llosa, uznany już pisarz Ameryki Południowej, nagrodzony Noblem, raz jeszcze raczy nas słońcem Peru, niejednoznacznymi bohaterami i wielowarstwową fabułą, niejednokrotnie pikantną. W powieści "Ciotka Julia i skryba" nie zabraknie ani uroczej historii obyczajowej, ani skandalicznych nowinek zza oceanu. Dlaczego?
Mario Vargas Llosa, uznany już pisarz Ameryki Południowej, nagrodzony Noblem, raz jeszcze raczy nas słońcem Peru, niejednoznacznymi bohaterami i wielowarstwową fabułą, niejednokrotnie pikantną. W powieści "Ciotka Julia i skryba" nie zabraknie ani uroczej historii obyczajowej, ani skandalicznych nowinek zza oceanu. Dlaczego?
Książkę „Ciotka Julia i skryba" Mario Vargasa Llosy przeczytałam od deski do deski. Niestety jestem rozczarowana jej fabułą. Dla mnie skrajnie pogmatwana. Dużo bohaterów, poplątane imiona i nazwiska. Zdaję sobie sprawę, że pewnie taki był zamysł autora. Nie jest to jednak w moim guście. Do tego fragmentami powieść jest totalnie nudna.
Moje pierwsze zetknięcie z prozą Mario Vargas Llosy było na miarę spotkań z książkami W. Faulknera, V. Nabokova, E. Jelinek, a więc najwyższą literacką półką.Do tej pory peruwiański pisarz mnie nie rozczarował, a Ciotka Julia i skryba to przypieczętowanie nie tylko pewnego etapu pracy twórczej tego pisarza, ale i mojej miłości do jego książek.
Ostatnimi czasy, fenomen nazwiska Llosy przypomina trochę fenomen najznakomitszych marek ubrań. Słyszę "Llosa" i już mam przed oczami kolejną, fantastyczną okładkę jego książki. Cieszę się, że ostatnio zajęła mi czas powieść pt. "Ciotka Julia i skryba", którą klasyfikuje się jako przedstawicielkę nurtu lekkiego w twórczości pisarza. Jakoś nie umiem sobie wyobrazić sytuacji, w której osiemnastoletni chłopak z mojej rodziny, zaczyna "randkować" z rozwiedzioną ciotką po trzydziestce. Tym większe było moje zdumienie, kiedy okazało się, że to nie jest fikcja literacka, ale po prostu fakt z jakże bujnego życia pisarza, wykorzystany w tworzeniu książki.