Była sobie rzeka
Diane Setterfield
Książka
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 150x215mm |
| Rok wydania: | 2021 |
Podobne do Była sobie rzeka
O książce Była sobie rzeka
Książka nominowana do Goodreads Choice Award w kategorii powieść historyczna; uhonorowana nagrodą HWA Gold Crown Award dla najlepszej powieści historycznej 2019 roku. Opowieść rozpoczyna się podczas mrocznej nocy, której trzy dziewczynki zostają uznane za zaginione. Po pewnym czasie w starej gospodzie nad Tamizą pojawia się ciężko ranny mężczyzna z martwą dziewczynką w ramionach. Godzinę później dziecko powraca do świata żywych. Wydarzenie wstrząsa wszystkimi obecnymi. Wszyscy mieszańcy nadbrzeży starają się rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci i powrotu do żywych małej dziewczynki, która okazuje się niema i nie może odpowiedzieć na pytania co się z nią stało, kim jest, skąd pochodzi. Tajemnicza sprawa stawia więcej pytań niż odpowiedzi. Okazuje się, że zainteresowane opieką dziewczynki są trzy rodziny. Zamożna młoda matka wierzy, że dziewczynka jest jej córką, która zaginęła dwa lata wcześniej. Rodzina farmerów, która wciąż przeżywa sekretny romans syna, szykuje się na przyjęcie wnuczki. Skromna i skryta gospodyni proboszcza widzi w małej niemowie swoją młodszą siostrę. Każda z tych osób ma swoją własną historię,w której mieszają się wspólnie prawda z fantazją...Szczegółowe informacje na temat książki Była sobie rzeka
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788381259309 |
| Autor: | Diane Setterfield |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 150x215mm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2020-03-11 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Diane Setterfield
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Była sobie rzeka
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jeżeli jesteście nałogowymi pożeraczami książek, z pewnością nieraz doświadczyliście już czytelniczej monotonii, w której każda kolejna książka wydawała się kopią poprzedniej. Nie było w nich zaskakujących zwrotów akcji czy tajemnic, które wciągnęły Was do tego stopnia, że nie mogliście oderwać się od lektury. Wydaje się, że z każdą przeczytaną książką coraz trudniej powrócić do tej szczerej, dziecięcej ekscytacji płynącej z czytania. Co jakiś czas pojawia się jednak perełka, która pozwala przypomnieć sobie to uczucie - tak właśnie było w przypadku powieści Diane Setterfield. Książka zawładnęłam mną od początku. Bardzo zagadkowa i tajemnicza i dlatego tak wciągająca.
Jej książka wzbudziła we mnie tęsknotę za prostym pięknem opowiadania historii. Brytyjska autorka pisze tak, jak już rzadko się zdarza: refleksyjnie, subtelnie wprowadzając czytelnika w nasycony magią świat. Zanim wrzuci czytelnika w wir przygody, powoli wprowadza go w fascynujący świat, pozwala poznać bohaterów. Od samego początku przy książce trzyma tajemnica, która rozgałęzia się z każdym kolejnym rozdziałem.
W tej na pozór prostej fabule kryje się wiele zaskakujących motywów: proces odchodzenia i radzenia sobie ze stratą, młodzieńcze traumy, żałoba czy dojmująca samotność bohaterów, którzy tęsknią za magią w dorosłej rzeczywistości. Autorka pokazuje nam znaczenie opowieści dla człowieka. Jest to powieść melancholijna, a jednocześnie niezwykle ciepła i wypełniona nadzieją. Diane Setterfield stworzyła urzekającą baśń dla dorosłych .
Książka jest po prostu urocza. Doskonale opowiedziana historia z pogranicza baśni, której dałam się ponieść aż do ostatniej strony. Czyta się znakomicie. Książka jest lekka i przyjemna w odbiorze. Dodatkowo ta okładka, które wręcz magnetyzuje nas.
Cudowna książka. Każda strona zawiera tajemnicę, którą stara się rozwiązać czytelnik. Opowieść jest specyficzna, nietuzinkowa. Autorka stworzyła niesamowity klimat baśni. Od pierwszych stron można pokochać tę książkę. Jedyna w swoim rodzaju. Polecam!
Ta książka to prawdziwa magia. Wspaniale wykreowani bohaterowie, których można polubić już od pierwszej strony. Książka niesamowicie trzyma w napięciu, wciąga niemal jak rzeka. Przepiękna lektura, zachęcam do przeczytania. Będziecie zachwyceni.
Cała historia zaczyna się w gospodzie „Pod łabędziem” nad Tamizą. Stali bywalcy spędzają przyjemnie czas opowiadając sobie różne historie na umielenie czasu. Gdy w drzwiach pojawia się ranny młodzieniec na rękach niosący martwą dziewczynkę, śmiech zamiera wszystkim na ustach. A gdy dziewczynka ożywa kilka godzin później, zupełnie przestaje być wesoło… Akcja dzieje się powoli, napięcie narasta stopniowo. Nie mogłam się doczekać co będzie dalej, bardzo ciężko było mi odłożyć choć na chwilę książkę i oderwać się od tej opowieści. Ostrzegam – wciąga!
Opowieść, w której wszystkiego jest po trochu: fantastyki, magii, thrillera, realizmu. Wydawać by się mogło, że skoro jest wszystko, to tak naprawdę nie ma nic. Nic bardziej mylnego. Autorka idealnie wyważyła proporcje, tworząc tym samym opowieść idealną. Nie mogłem przestać czytać, z każdą kolejną stroną byłem coraz bardziej ciekawy – co będzie, jak to się skończy, co dalej? Mistrzyni ;)
Stali bywalcy siedzą w gospodzie. Noc, jak każda inna – wydawać by się mogło. Lecz oto w drzwiach pojawia się młodzieniec – i jakby mało było tego, że sam jest ranny, to na dodatek na rękach trzyma dziewczynkę… Martwą dziewczynkę… Martwą dziewczynkę, która kilka godzin później ożywa i okazuje się niema.Thriller, którego nie da się zamknąć w ramy. Książka, której nie sposób sklasyfikować i upakować w jeden schemat. Autorka stworzyła opowieść, która zupełnie nie powiela schematów, jest oryginalna i dzięki temu – wciągająca. Aż żal, że tak szybko się skończyło. Więcej tak dobrych książek poprosimy!
Książka bajeczna, bajecznie rzewczywista. W pięknym wydaniu niezwykła historia, która porusza, wzrusza, wciąga i nie pozostawia po sobie żadnych negatywnych odczuć. Jestem naprawdę przeszczęślwia, że miałam przyjemność ją przeczytać.