Bezdomna
Katarzyna Michalak
Książka
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 256 |
| Format: | A5 |
| Rok wydania: | 2013 |
Podobne do Bezdomna
O książce Bezdomna
Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca. W ten sposób można uratować komuś życie. Kinga straciła już wszystko: dom, rodzinę, dziecko i poczucie godności. Wtedy w jej życiu pojawia się Aśka. Kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo, teraz wyciąga do Kingi pomocną dłoń. Czy to wyrzut sumienia, ludzki gest, a może jakiś ukryty plan? Aśka nie zna jeszcze historii dawnej rywalki – historii tak bolesnej i wstrząsającej, że aż trudno to sobie wyobrazić. Czy Aśka zdobędzie zaufanie Bezdomnej? Odkryje, dlaczego Kinga tak sobą gardzi, tak bardzo cierpi? Co zrobi, gdy pozna jej prawdę? Czy w Aśce zwycięży wścibska dziennikarka, czy wrażliwa, czuła na krzywdę innych kobieta? "Bezdomna" to książka pełna dramatyzmu, skrajnych emocji, tajemnic, skomplikowanych relacji rodzinnych i niespodziewanych przyjaźni. To historia, która może toczyć się obok ciebie. To opowieść, której musisz wysłuchać do końca.Szczegółowe informacje na temat książki Bezdomna
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| EAN: | 9788324024025 |
| Autor: | Katarzyna Michalak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 256 |
| Format: | A5 |
| Rok wydania: | 2013 |
| Data premiery: | 2013-06-03 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Katarzyna Michalak
Oceny i recenzje książki Bezdomna
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Naprawdę, słów mi brakuje, aby opisać „Bezdomną". Głównymi bohaterami tej opowieści są trzy osoby Joanna, Kinga i Czarek. Z tej trójki Czarek, który miał potencjał na drugiego Aleksjieja, okazuje się łajdakiem i nie mam dla niego słów usprawiedliwienia. Gdyby nawinął mi się pod rękę, oj, ciężki byłby jego los. Nie potępiam Joanny, która mimo wszystko miała dobre intencje, podszyte egoizmem. No i trudno mi potępiać Kingę, która owszem, dokonała złych wyborów, może kilka rzeczy zaniedbała, ale była chorą kobietą, której nikt nie pomógł póki był na to czas.
Książka, której scenariusz napisało samo życie, a my, czytający, możemy przyjrzeć się, jak czasami pochopnie oceniamy i skreślamy innych ludzi. Czytałam z zapartym tchem i z przyjemnością mogę ją polecić innym. „Bezdomna" to książka, która skłania do refleksji i wyzwala w człowieku wiele emocji...
Ostatni weekend zaowocował mocnymi wrażeniami po lekturach, które sobie zaserwowałam. Uwielbiam książki Kasi Michalak i bardzo cieszyłam się na lekturę najnowszej z nich. „Bezdomna" wstrząsnęła mną do głębi i pozostawiła swój ślad w mojej duszy. To kolejna opowieść „jak z życia wzięta" jednak pokazana z innej strony. Każdy z nas śledził historię małej Madzi ze Śląska, którą matka martwą porzuciła w parku, a opowiadała o porwaniu. Takich historii jest wiele i nie jestem w stanie zrozumieć rodziców, którzy świadomie zabijają swoje dzieci. Są inne rozwiązania niż pozbawianie małego człowieka życia.
Powieść „Bezdomna" Katarzyny Michalak wstrząsnęła mną do głębi. Muszę przyznać, że czytając ją, wylałam dużo łez. Łez żalu i wzruszenia. Główną bohaterką jest Kinga. Osoba wielokrotnie skrzywdzona przez wielu ludzi: mężczyzn, tzw. „przyjaciół" i rodzinę. Po wielu przejściach wydaje się, że Kinga wychodzi na prostą, że wreszcie w jej życiu wszystko się dobrze układa. Niestety znów ma pecha. Znów spotyka na swojej drodze złych ludzi, którzy z jej nieszczęścia robią tanią sensację.
Katarzyna Michalak to pisarka niezwykle wszechstronna. Potrafi tworzyć nie tylko piękne, wzruszające powieści obyczajowe, lecz również doskonale odnajduje się w literaturze historycznej, erotycznej oraz fantastyce. Niemal każda historia wychodząca spod jej pióra zachwyca siłą przekazu i emocjami, dlatego bez wahania postanowiłam przeczytać ,,Bezdomną", która jest drugim (po ,,Nadziei") tomem ,,Serii z czarnym kotem''.
Katarzyna Michalak autorka kilkunastu bestsellerowych powieści (,,Poczekajka", ,,Rok w Poziomce", ,,Adela", ,,Mistrz"). Z wykształcenia jest lekarzem weterynarii. Oprócz pisarstwa jej pasją są również zwierzęta, które zawsze znajduję miejsce w jej powieściach. Na co dzień mieszka w wymarzonym domku, gdzieś na mazowieckiej wsi, jest mamą dwóch chłopców, cieszy się spokojnym życiem. Jej najnowszym dziełem jest ,,Bezdomna".
Różni ludzie, różne losy, różne punkty widzenia. Historia bezdomnej kobiety, która kiedyś miała wszystko, teraz zaś nie ma nic; tuła się po noclegowniach, dworcach i śmietnikach w poszukiwaniu jedzenia i przestrzeni, w której można przetrwać. Taką Kingę widzimy na samym początku tej historii. W miarę rozwoju wydarzeń docieramy do przyczyn obecnego stanu; do uczuć i motywów, jakie Kingą kierowały.
O Katarzynie Michalak na blogach mówi się sporo. Nawet jeżeli nie czytało się żadnej z jej książek to i tak zazwyczaj z jakimś tytułem można ją skojarzyć. "Bezdomna" to moje pierwsze podejście do twórczości autorki i troszkę się go bałam. Autorce zarzuca się, że pisze książki w zawrotnym tempie, że jeszcze jedna nie ujrzy światła dziennego, a kolejna jest już promowana. Więc sądziłam, że może to być moje pierwsze podejście i ostatnie. Szczególnie, że książka zbiera różne opinie, często całkowicie skrajne i ciężko było mi z góry przepowiedzieć, czy będę raczej na tak, czy raczej na nie. W każdym razie zaryzykowałam, dałam autorce szansę, stwierdziłam, że najlepiej będzie, gdy wybroni się sama i pokaże, czy warto sięgać po inne tytuły, czy powinnam odpuścić.
Katarzyny Michalak nie muszę nikomu przedstawiać. Nawet jeśli ktoś nie należy do grona fanów autorki, to z pewnością przynajmniej słyszał o jej powieściach. O „Bezdomnej" było głośno na długo przed premierą. Autorka na swoim blogu podsycała ciekawość czytelników licznymi informacjami na temat powstającej właśnie powieści, które wywoływały ciekawe dyskusje. Moje pierwsze spotkanie z „Bezdomną" miało zupełnie inny charakter. W marcu miałam okazję poznać panią Katarzynę Michalak osobiście i spędzić w jej towarzystwie kilka godzin. Autorka postawiła właśnie ostatnią kropkę pod swoją najmłodszą powieścią, którą była „Bezdomna". Dlatego miałam jedyną i niepowtarzalną okazję na własne oczy zobaczyć, ile wysiłku i emocji pisarz wkłada w swoje książki, które autentycznie stają się ich częścią.
O tej książce słyszałam w radio, czytałam o niej na blogach, widziałam w księgarniach. Miałam ją w dłoni, ale odłożyłam na miejsce. Kilka dni później znowu miałam ją w rękach.Nie znałam wcześniej twórczości Katarzyny Michalak. Zaczęłam w niedzielny poranek czytać i zapomniałam o śniadaniu.