Wykończ tę książkę. Jak zakumplować się z książką z obrazkami


Keri Smith

Wykończ tę książkę. Jak zakumplować się z książką z obrazkami

Oprawa twarda
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kropka
Rok wydania: 2021

Chciałbyś, aby ta książka była dostępna w sprzedaży? Wpisz swój e-mail, powiadomimy Cię, jeśli będzie znów dostępna.

Powiadom mnie Powiadom mnie

 

Pierwsza książka dla najmłodszych autorki międzynarodowego bestsellera „Zniszcz ten dziennik”!

Mamy dosyć sztywnych reguł dotyczących czytania!

- nie zaginać rogów, z książką obchodzić się ostrożnie, czytać po cichu – co za nuda!

A gdyby tak stworzyć całkiem nowe zasady ?

- potrząśnij książką!

- daj jej prztyczka!

- powąchaj ją!

- przytul !

- spróbuj czytać ją do góry nogami!

Przecież książka to PRZYGODA i FRAJDA

Keri Smith pomogła tysiącom ludzi na całym świecie wyzwolić kreatywność i odkryć nowe sposoby kontaktu z książką. Teraz autorka chce zaszczepić tę wrażliwość dzieciom i pomóc im bez kompleksów i uprzedzeń wejść w świat czytelnictwa.

Wykończ tę książkę to zachęta do wiary we własne pomysły i otwarcia się na niedoskonałości. Pokazuje, że czytanie to wielka frajda i zabawa wszystkimi pięcioma zmysłami, a twórczy czytelnik lub czytelniczka jest najlepszym, co może przydarzyć się książce.

Bez nich, książka nigdy nie będzie wykończona…

Keri Smith - jest autorką, ilustratorką i artystką, najbardziej rozpoznawalną za sprawą sprzedanej w kilku milionach egzemplarzy książki pt. „Zniszcz ten dziennik”. Inne jej tytuły, to między innymi: „Zniszcz ten dziennik wszędzie”, „Łowca skarbów”, „Bałagan”, „Fantastyczny świat”. Prowadzi warsztaty kreatywne w oparciu o własne książki, ilustrowała też dla wielu czasopism, w tym dla „Washington Post” i „New York Times”. Lubi spędzać czas na zabawie z mężem i synem i dzieli swój czas między zachodnie Massachusetts i kanadyjską wioskę.

Polecane tytuły

Materiały o książce

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...