Wojsko z tektury Edyta Żemła Książka
| Wydawnictwo: | Czerwone i Czarne |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Wojsko z tektury
Książka Edyty Zemły to kolejny po „Armii w ruinie“ wstrząsający raport o stanie polskiej armii widziany oczami generałów i oficerów.
„Grozi nam wojna, a nie wykorzystujemy doświadczeń tej wojny, która się toczy od kilku lat tuż od naszym nosem. Mamy więc naszą armię w rozsypce i zdestabilizowane przez Trumpa NATO“ - mówią bez ogródek.
Zamiast gotowych do walki jednostek, mamy rozbudowaną biurokrację, przestarzały sprzęt i brak realnego przygotowania do współczesnego pola walki: „Zbudowaliśmy sobie armię sztabowców. Departamenty, zarządy, inspektoraty, centra, sztaby, szkolnictwo, szpitalnictwo, jakieś jednostki kartografii, geografii, orkiestry pieśni i tańca. To są świetne fuchy. Jeżeli więc sobie uświadomimy, że w tej masie wojskowych urzędników jest tylko 30 tysięcy żołnierzy zdolnych do walki, to strach się bać“.
Autorzy wypowiedzi ujawniają kulisy chaosu, niekompetencji i iluzji wielkiej armii: „Wojna na Ukrainie to wojna dronów. A my ładujemy całą kasę w ciężki sprzęt i długie lufy. Natomiast dronizacja pola walki nadal jest w naszej armii tylko hasłem na konferencjach i sympozjach naukowych. Jakby to było jakieś science fiction. Ukraina wcale nas nie obudziła."
Szczegółowe informacje na temat książki Wojsko z tektury
| Wydawnictwo: | Czerwone i Czarne |
| EAN: | 9788368401066 |
| Autor: | Edyta Żemła |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-09-15 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Czerwone-Czarne Sp. z o.o. ul. Przylesie 42 a 05-110 Jabłonna PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Wojsko z tektury
Inne książki Edyta Żemła
Inne książki z kategorii Fakt
Oceny i recenzje książki Wojsko z tektury
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Przeczytanie „Wojsko z tektury” Edyty Żemły było dla mnie doświadczeniem mocnym i niewygodnym. Książka otworzyła mi oczy na obraz armii, który rzadko trafia do oficjalnych przekazów. Nie znajdziemy tu patosu – raczej chłodne zderzenie wyobrażeń z realnością. Podczas lektury czułem narastający niepokój i smutek, bo za każdym opisem stał człowiek, prawdziwe emocje, prawdziwe konsekwencje. To książka, która zostaje w głowie jeszcze długo po odłożeniu. Zmusza do myślenia o bezpieczeństwie państwa, ale też o tym, jak łatwo wierzymy w fasady. Dla mnie to ważny głos – odważny, konkretny, potrzebny. Polecam każdemu, kto chce zrozumieć więcej niż tylko oficjalne narracje.