Mój drugi brzeg Janusz Muzyczyszyn Książka
| Wydawnictwo: | WasPos |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 226 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
Podobne do Mój drugi brzeg
O książce Mój drugi brzeg
Choć Jan nie jest pewien ile czasu przyjdzie mu spełnić w tym ośrodku, to doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, iż oto właśnie otrzymał czas na przemyślenie swojego życia. Wszystkie relacje z kobietami, wszystkie związki i te łatwe i te trudne, wszystko to powraca do świadomości Jana jakbym wydarzyło się wczoraj. Do przemyśleń dochodzi jeszcze troska o dorosłego syna, który wciąż nie zaczął układać sobie życia. Pełne namiętności wspomnienia i teraźniejszość splatają się w świadomości Jana tworząc historię pełną nadziei, humoru, ale także tęsknoty i niecierpliwego wyczekiwania jutra. Czy Jan znajdzie w sobie siłę, by wybaczyć – sobie i innym? Czy stare rany uda się zaleczyć? Czy w domu opieki nawiąże przyjaźnie czy postanowi zamknąć się w sobie? Czym okaże się jego drugi brzeg?Szczegółowe informacje na temat książki Mój drugi brzeg
| Wydawnictwo: | WasPos |
| EAN: | 9788366070899 |
| Autor: | Janusz Muzyczyszyn |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 226 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Data premiery: | 2019-07-25 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo WasPos Agnieszka Przyłucka Rembielińska 8a/120 03-343 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Janusz Muzyczyszyn
Inne książki z kategorii Powieści i opowiadania
Oceny i recenzje książki Mój drugi brzeg
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Opowieść o życiu człowieka - starszego, samotnego, ale zarazem wciąż pełnego humoru i nadziei na nowy dzień. Opowieść o człowieku, który próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości, a jednocześnie rozlicza swoje dotychczasowe życie. Świetna książka.
Autor znany z tworzenia pięknej i głębokiej poezji postanowił sprawdzić się w epice. I wyszło mu to ZNAKOMICIE! Jestem zachwycona sposobem pisania i przekazywania emocji przez pana Muyzczyszyna. Czytałam z przyjemnością i mam nadzieję, że autor napisze jeszcze coś tego rodzaju. Polecam, bo naprawdę warto!
Co zrobić, gdy nagle nasze życie zmieni się o 180 stopni? Gdy dzień za dniem i godzina za godziną ciągną się w nieskończoność? Gdy samotność atakuje i nie chce odpuścić? Jan, po tym jak trafił do domu opieki, ma dużo czasu, żeby przemyśleć swoje życie i wszystko, co uczynił, a także co go spotkało. Jakie wnioski wyciągnie z tych przemyśleń? Przekonajcie się sami.
Opowieść o życiu człowieka - starszego, samotnego, ale zarazem wciąż pełnego humoru i nadziei na nowy dzień. Opowieść o człowieku, który próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości, a jednocześnie rozlicza swoje dotychczasowe życie. Świetna książka.
Autor znany z tworzenia pięknej i głębokiej poezji postanowił sprawdzić się w epice. I wyszło mu to ZNAKOMICIE! Jestem zachwycona sposobem pisania i przekazywania emocji przez pana Muyzczyszyna. Czytałam z przyjemnością i mam nadzieję, że autor napisze jeszcze coś tego rodzaju. Polecam, bo naprawdę warto!
Co zrobić, gdy nagle nasze życie zmieni się o 180 stopni? Gdy dzień za dniem i godzina za godziną ciągną się w nieskończoność? Gdy samotność atakuje i nie chce odpuścić? Jan, po tym jak trafił do domu opieki, ma dużo czasu, żeby przemyśleć swoje życie i wszystko, co uczynił, a także co go spotkało. Jakie wnioski wyciągnie z tych przemyśleń? Przekonajcie się sami.
"Mój drugi brzeg" to świetna książka. Bardzo udany debiut literacki pana Janusza Muzyczyszyna. Książka wciąga od pierwszej strony, zmusza do refleksji. Przedstawia w bardzo spokojnym rytmie opowieść o przemijaniu życia, podsumowaniu, pogodzeniu się z niektórymi sprawami, a przede wszystkim o przemianie jaka następuje w głównym bohaterze Janie Marczaku.
Życie człowieka wywraca się do góry nogami w jednym momencie. Zaczynamy inaczej patrzeć na świat, doceniać to co mamy, analizować przeszłość. O tym właśnie jest "Mój drugi brzeg". Ukazuje świat, który może nie być znany przeciętnemu, zdrowemu człowiekowi, który nie ma nikogo w domu opieki. Warto przeczytać, żeby może nie być aż tak mocno zszokowanym jak główny bohater.
Poruszająca powieść obyczajowa. Debiut Janusza Muzyczyszyna opowiada historię mężczyzny, który po wypadku trafia do szpitala, a następnie do domu opieki. Żegna się ze swoim życiem, analizuje dotychczasowe i uświadamia sobie jak kruche jest życie i jak ważne są relacje z drugim człowiekiem. Książka, która zmusza do refleksji.
Reflekcja nad przemijaniem dotyka każdego z nas. Czas płynie nieubłaganie. Tytułowy bohater - po nieszczęśliwym wypadku trafia do szpitala, a stamtąd do domu opieki. To, choć przykre, konieczne doświadczenie.W ośrodku ma dużo czasu na zastanowienie się nad własnym życiem, swoimi wyborami, związkami... Książka bardzo refleksyjna. Zmusza do przemyśleń. Polecam!