Ładne duże amerykańskie dziecko
Judy Budnitz
Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 280 |
| Format: | S6 124x195 |
| Rok wydania: | 2009 |
Podobne do Ładne duże amerykańskie dziecko
O książce Ładne duże amerykańskie dziecko
Na ile sposobów można opowiedzieć prawdziwą historię o współczesnym świecie? I czy przypadkiem nie podchodzimy do tego zbyt poważnie?Ładne duże amerykańskie dziecko postanowiło przyjść na świat w wolnym, idealnym świecie, więc jego matka przez pięć lat odwleka poród. Na jedną z wysp, zamieszkaną wyłącznie przez kobiety z dziećmi, pewnego dnia trafia mężczyzna, który nawet w najgorszych snach nie spodziewał się zgotowanego mu przyjęcia. A na pewnej farmie zamiast kur hoduje się przedstawicieli handlowych. Tylko po co?W opowiadaniach Judy Budnitz nie istnieją żadne zasady ani reguły - tutaj osią rzeczywistości jest śmiała wyobraźnia i zaskakujące przeplatanie się magii i codzienności. To, co realne, zostaje zniekształcone, wykrzywione, ubarwione tak, aby czytelnik mógł spojrzeć na świat oczyma jednej z najoryginalniejszych współczesnych pisarek. Magiczne, zabawne, czasem przekraczające granice rzeczywistości - w tych opowiadaniach ukryta jest niepokojąca siła, którą niegdyś dostrzegła Zadie Smith, wybierając jedno z nich do zbioru Poparzone dzieci Ameryki. Przejmujące... eleganckie i wyjątkowe. Budnitz jest jednocześnie zabawna i poważna, kapryśna i konkretna. Z humorem mówi o najważniejszych rzeczach. „The Washington Post Book World” Doskonałe... Budnitz potrafi tworzyć nawet najbardziej nieprawdopodobną fabułę, która wciąż pozostaje prawdziwa... Głęboko zapada w pamięć.„The New York Times” Te opowiadania trzymają się rzeczywistości dzięki prostym dialogom, a unoszą się nad nią przez zapisy szaleńczych myśli i irracjonalne sceny. Dzięki temu książka wciąga jak „Miasteczko Twin Peaks”.Marta Strzelecka, Gazeta Wyborcza Tematyka, oszczędność środków i precyzja przywodzą na myśl Doris Lessing, która przecież też korzysta ze zdobyczy surrealizmu i symbolizmu. Ale opowiadania Budnitz mają inną dynamikę, cechuje je szybszy „montaż”. Więcej w nich mrocznego humoru. Budnitz po mistrzowsku buduje nastrój grozy: niedopowiedzenia, niepokojące obrazy sprawiają, że czytelnik dostaje gęsiej skórki. Agnieszka Wolny-Hamkało, Polityka Proza Judy Budnitz jest gęsta od wydarzeń, ukrytych znaczeń i niedopowiedzeń. Jej zbiór opowiadań przypomina książki Margaret Atwood. Podobnie jak w wypadku twórczości kanadyjskiej autorki czarny humor wymieszany z krytycyzmem wobec rzeczywistości i stosunków międzyludzkich zostaje doprawiony szczyptą feminizmu. [...] w Ładnym dużym amerykańskim dziecku dominują prawdziwe perełki współczesnej nowelistyki.Max Fuzowski, Newsweek Budnitz daje prawdziwy popis wirtuozerii. Zbiór Ładne duże amerykańskie dziecko jest jak bombonierka z wyrafinowanymi specjałami: każde z opowiadań kryje w sobie smakowitą niespodziankę.Malwina Wapińska, Dziennik Polska Europa ŚwiatSzczegółowe informacje na temat książki Ładne duże amerykańskie dziecko
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324010813 |
| Autor: | Judy Budnitz |
| Tłumaczenie: | Jolanta Kozak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 280 |
| Format: | S6 124x195 |
| Rok wydania: | 2009 |
| Data premiery: | 2009-01-13 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Ładne duże amerykańskie dziecko
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Witajcie w świecie, w którym wszystko jest możliwe. W świecie pozbawionym wszelkich granic. W którym realizm przenika na wskroś fantasmagoria. Kwintesencję bytu, tożsamości wyznacza frommowska ucieczka od wolności. W świecie, w którym niewiele czasu pozostaje na refleksję. Witajcie w świecie gotowych algorytmów wyznaczających skrypty zachowania i schematy myślenia. Witajcie w świecie przedstawionym przez Judy Budnitz.
Judy Budnitz już po raz drugi udowadnia, że warto sięgnąć po jej książki. Ładne duże amerykańskie dziecko to zbór opowiadań: nowy, niebanalny, niepokojący w swym przekazie. Autorka przepuszcza narrację przez filtr kobiecego spojrzenia - ich emocje, wyobrażenia, pragnienia, a nawet wpojone stereotypy potrafią wpływać na otaczającą przestrzeń.
Zastawiam się, skąd Budnitz brała pomysły na historie-nowele, które zebrały się na "Ładne...". Bo te historie są niesamowite. Tak niesamowite, że aż normalne i bliskie. Więc brała je z życia? Ale czyjego? Tego "normalnego" właśnie? I ta niepewność czytającego, którą wzbudza książka, wydaje się być kluczem do sukcesu pisarki.
Najprościej opowiadania Judy Budnitz nazwać sytuacjami, czyli skończonym, ograniczonym i zaznaczonym czasowo-przestrzennie wydarzeniem, które istnieje niezależne od konwencji pisarskiej. Bo konwencja pojawia się potem, kiedy już każda z tych sytuacji nie pojawia się sama z siebie. Jest wybrzmiała. Wówczas te wydarzenia przyglądają się sobie w krzywym zwierciadle ciekawie rozpisanej ironii, przenicowują własną wartość, ujmują sobie na oczywistości.