Konto

Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny Anna Brzezińska
Książka

52,99 zł
89,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów dziś, wyślemy w ciągu 24h!
Wydawnictwo: Marginesy
Rodzaj oprawy: Okładka twarda
Wydanie: 1
Liczba stron: 528
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny
52,99 zł

O książce Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny

Bankierki i niewolnice, ladacznice i urzędniczki, żebraczki i położne, czarownice i mistyczki – pięćdziesiąt kobiet z krwi i kości. Nie tych posągowych i kanonicznych, ale tych, które zwykle pozostają na marginesie wielkiej historii. W średniowieczu niewiasty uważano za grzeszne córki Ewy, moralnie i intelektualnie ustępujące mężczyznom. Prawa i zwyczaje poddawały je władzy ojców, mężów i braci – dla ich dobra, oczywiście. Ale losy prawdziwych kobiet udowadniają, że były istotami znacznie bardziej złożonymi i skomplikowanymi, niż się nam czasami wmawia. Jest tu więc opowieść o heretyckiej mniszce, która ogłosiła się papieżycą i odprawiała msze. O sfrustrowanej matce, która poszła do sądu po alimenty, skoro ojciec nie chciał łożyć na syna. O hardej sołtysowej, która trzęsła podkarpacką wioską, i szacownej urzędniczce, która zarządzała jedną z najstarszych kancelarii na Śląsku. A także o tych kobietach, które gromadziły w klasztorach księgi, wadziły się z duchowieństwem i pisały uczone traktaty. Które broniły rodzinnych zamków, a czasami też Jerozolimy, i gdy zaszła potrzeba, potrafiły ukraść nawet królewską koronę. Anna Brzezińska nie romantyzuje przeszłości: pokazuje sprawczość tam, gdzie była możliwa – jako opór, spryt, adaptację lub walkę o godność. Kobiety z jej opowieści uczą, czym naprawdę było średniowiecze – a wiele z ich doświadczeń pozostaje zaskakująco aktualnych. +++ Herstoria kobiet ma jeszcze tyle ścieżek do odkrycia! Oto wyjątkowy leksykon, który przywraca głos kobietom średniowiecza. Autorka świadomie kieruje uwagę na bohaterki stojące poza głównym nurtem. Każde hasło odsłania fragment zapomnianej historii i skłania do refleksji nad tym, kto tworzy narracje dziejowe i czemu są to zwykle mężczyźni. Książka przełamuje stereotypy dotyczące średniowiecza jako epoki jednorodnej i zamkniętej. To świetna publikacja, która poszerza nasze spojrzenie na przeszłość i rolę kobiet w historii. Sylwia Chutnik To pierwszy tak różnorodny i odważny katalog kobiet średniowiecza – pełen postaci, których dotąd nie wpuszczano do wielkiej historii. Ta książka z pasją i precyzją przywraca im głos, pokazując ich siłę tam, gdzie wcześniej nie chciano jej dostrzec. dr Agnieszka Jankowiak-Maik / Babka od histy Dotychczas byliśmy przekonani, że średniowiecze było epoką rycerzy. Tymczasem w książce Anny Brzezińskiej prym wiodą białogłowy. Mniszki łamią śluby, mieszczki walczą o pieniądze, a jedna w garnku na głowie zamiast hełmu broni Jerozolimy. Średniowiecze, jakiego nie znasz: pełne kobiet, które nie zamierzały siedzieć potulnie w alkowie. Nie miały prawa mówić, ale nie zamierzały pytać o pozwolenie. A jeśli ktoś próbował je uciszyć – mógł źle skończyć. Cezary Korycki / Historia, jakiej nie znacie

Szczegółowe informacje na temat książki Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny

Wydawnictwo: Marginesy
EAN: 9788368753233
Autor: Anna Brzezińska
Rodzaj oprawy: Okładka twarda
Wydanie: 1
Liczba stron: 528
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-17
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o
Mierosławskiego 11a
01-527 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny

Inne książki Anna Brzezińska

Oceny i recenzje książki Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny

Średnia ocen:
8.00 /10
Liczba ocen:
1
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Czytadła i czekadełka 31/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Najpierw je się oczami – mówi stare powiedzenie. Z czytaniem bywa podobnie. Zanim poznamy pierwsze zdanie, książka musi nas czymś zatrzymać: okładką, tytułem, sposobem wydania. W przypadku „Cierpliwych Genowef i bezwstydnych Magdalen” Anny Brzezińskiej ten pierwszy kontakt jest wyjątkowo przyjemny. To książka pięknie wydana, dopracowana w szczegółach i aż prosząca się o to, by wziąć ją do ręki, obejrzeć, przekartkować, a potem – już bez pośpiechu – zacząć czytać i smakować kolejne historie. Anna Brzezińska kojarzyła mi się dotąd przede wszystkim z literaturą fantasy. Tym większym odkryciem okazała się dla mnie jej druga twarz – znakomitej znaw سج pod odczarować średniowiecze. Przez lata jawiło mi się ono jako epoka mroku, surowych obyczajów, religijnych nakazów i świata zdominowanego przez mężczyzn. Kobieta miała być przede wszystkim córką, żoną, matką – podporządkowaną ojcu, mężowi albo bratu. Czytając książkę Brzezińskiej, zaczęłam jednak patrzeć na ten obraz zupełnie inaczej. Okazuje się bowiem, że za wielkimi wydarzeniami historii istniały setki, tysiące kobiet, które nie chciały być jedynie tłem dla dziejów pisanych przez mężczyzn. Bankierki i niewolnice, ladacznice i urzędniczki, żebraczki i położne, czarownice i mistyczki – pięćdziesiąt kobiet z krwi i kości. Nie pomniki, nie święte obrazki i nie bohaterki wygładzone przez historię. Kobiety prawdziwe, ze swoimi ambicjami, słabościami, temperamentem, błędami i pragnieniami. Kobiety, które próbowały odnaleźć dla siebie miejsce w świecie, który nie zawsze chciał im je przyznać. Każdy z pięćdziesięciu rozdziałów poświęcony jest innej bohaterce. I właśnie ta różnorodność sprawia, że książka nie nuży. Jedna historia zaskakuje, inna bawi, kolejna oburza, a jeszcze inna każe zatrzymać się i pomyśleć, jak niewiele w niektórych sprawach zmieniło się przez stulecia. Są tu kobiety, które nie godziły się na narzuconą im rolę. Jest mniszka, która posunęła się do rzeczy niezwykłych, jest matka walcząca w sądzie o utrzymanie dla swojego dziecka, jest kobieta sprawująca władzę nad lokalną społecznością, są urzędniczki, uczone, mistyczki i kobiety związane z klasztorami. Są też takie, które musiały walczyć dosłownie – o rodzinę, majątek, bezpieczeństwo czy własne życie. Niektóre wykazywały się odwagą, inne sprytem, jeszcze inne cierpliwością. Każda jednak na swój sposób próbowała mieć wpływ na własny los. I chyba właśnie sprawczość jest dla mnie jednym z najważniejszych słów tej książki. Brzezińska nie próbuje udowadniać na siłę, że średniowiecze było epoką równouprawnienia. Nie jest to również współczesna opowieść ubrana w średniowieczne kostiumy. Autorka pokazuje świat takim, jaki był – ze swoimi ograniczeniami, hierarchią i niesprawiedliwością – ale jednocześnie przypomina, że nawet w bardzo ciasnych ramach można było znaleźć przestrzeń dla własnej decyzji. Czasem był to bunt. Czasem negocjacja. Czasem przebiegłość. Czasem ciężka praca. A czasami zwyczajna determinacja, żeby nie pozwolić innym zdecydować za siebie. Bardzo podoba mi się również to, że autorka nie dzieli swoich bohaterek na „dobre” i „złe”. Nie tworzy galerii idealnych średniowiecznych feministek, które tylko czekały, aż historia je odkryje. To były kobiety swojej epoki – uwikłane w jej zasady, wierzenia i zależności. A właśnie dlatego ich historie wydają się tak wiarygodne. Ta książka zmienia również sposób patrzenia na samą historię. Wielkie bitwy, królowie, papieże, traktaty i polityczne rozgrywki znamy z podręczników. Znacznie rzadziej zastanawiamy się, kto w tym wszystkim gotował, rodził dzieci, prowadził interesy, zarządzał majątkiem, pisał listy, leczył, wychowywał, handlował i walczył o codzienny byt. Brzezińska przesuwa światło właśnie na te postacie, które przez wieki pozostawały na obrzeżach oficjalnej historii. I nagle średniowiecze przestaje być odległą, nieruchomą epoką. Zaczyna przypominać świat zamieszkany przez ludzi, którzy mieli podobne ambicje, lęki, konflikty i marzenia jak my. Co ciekawe, niektóre historie okazują się zaskakująco aktualne. Sprawy związane z pieniędzmi, władzą, prawem do decydowania o sobie, nierównym traktowaniem czy walką o własną niezależność wcale nie należą wyłącznie do przeszłości. „Cierpliwe Genowefy, bezwstydne Magdaleny. Przewodnik po średniowieczu zwykłych kobiet” to dla mnie nie tylko książka o kobietach tej epoki. To także książka o tym, jak łatwo historia może stać się jednostronna, jeśli patrzymy na nią tylko z jednej perspektywy. Po tej lekturze trudno już powiedzieć: „to była epoka mężczyzn, kobiety się nie liczyły”. Liczyły się. Były obecne, aktywne, przedsiębiorcze, odważne, czasem bezczelne, czasem uległe, czasem bezradne, a czasem zdolne zrobić rzeczy, których nikt się po nich nie spodziewał. I może właśnie dlatego ta książka tak bardzo mi się spodobała. Nie tylko opowiada historię – pozwala spojrzeć na nią z innej strony. Pięknie wydana, mądra i niezwykle ciekawa lektura, którą nie tylko się czyta – ją się poznaje, przeżywa i długo pamięta.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.