Konto

Cienie Turynu Carlo Fruttero, Franco Lucentini
Książka

44,82 zł
69,00 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy w poniedziałek.
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak
Wydawnictwo: Noir Sur Blanc
Rodzaj oprawy: Okładka twarda
Wydanie: 1
Liczba stron: 450
Format: 150x240
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Cienie Turynu
44,82 zł

O książce Cienie Turynu

Kiedy ją czytałam, byłam zaskoczona, że trzymam w rękach powieść, od której trudno mi się oderwać. Wychodząc z domu, walczyłam z pokusą, by zabrać ją ze sobą i czytać, spacerując po mieście.

Natalia Ginzburg

„Cienie Turynu” to powieść wyjątkowa: z jednej strony lekka i wyrafinowana, z drugiej oferująca czytelnikowi przenikliwą i ostrą ironię w formie komedii obyczajowej z wątkami kryminalnymi. Te ostatnie służą tu jako pretekst do nakreślenia żartobliwego i wnikliwego portretu hipokryzji i groteskowych ambicji piemonckiej burżuazji lat 70.

Luksusowe życie głównych bohaterów przesycone jest nudą i egzystencjalną pustką. Anna Carla, która dusi się w świecie konwenansów, wraz z mężem, Massimem, uciekają od monotonnej codzienności w snobistyczne gry towarzyskie. Tworzą swój prywatny teatrzyk, w którym obsadzają w rolach antybohaterów nieświadomych niczego mieszkańców miasta i bezlitośnie kpią z ich złego gustu, prowincjonalizmu i sztuczności.

Równie ważnym bohaterem książki jest sam Turyn. Miasto w epoce transformacji i powojennego boomu, które jest domem odizolowanych od siebie warstw społecznych.

Ta kultowa włoska powieść łączy atmosferę napięcia z ironią i elegancję stylu z trafną obserwacją społeczną.

Szczegółowe informacje na temat książki Cienie Turynu

Wydawnictwo: Noir Sur Blanc
EAN: 9788384031049
Autor: Carlo Fruttero, Franco Lucentini
Tłumaczenie: Barbara Sosnowska
Rodzaj oprawy: Okładka twarda
Wydanie: 1
Liczba stron: 450
Format: 150x240
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-08-19
Podmiot odpowiedzialny: Oficyna Literacka Noir sur Blanc Spółka z o.o.
ul. Frascati 18
00-483 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Cienie Turynu

Inne książki Carlo Fruttero, Franco Lucentini

Oceny i recenzje książki Cienie Turynu

Średnia ocen:
8.19 /10
Liczba ocen:
16
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Paulina Sobańska @pszczola_czyta 03/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Och, jakże ja kocham Włochy! Jeszcze wczoraj wciągałam w płuca świeże powietrze nad jeziorem Garda, a myślami wciąż krążę po słonecznych Włoszech. Tym razem jednak moja podróż miała wymiar dwutorowy- bo gdy ciało odpoczywało nad wodą, duch wędrował po urokliwych, choć niepokojących uliczkach Turynu. Lubię takie literackie eskapady! Włoskie powieści przyzwyczaiły nas do pocztówkowych kadrów Florencji, przepychu Rzymu, romantycznych kanałów Wenecji czy żywiołowego Neapolu. Tymczasem autorski duet Carlo Fruttero i Franco Lucentini zabiera nas do zupełnie innych rejonów, które okazują się tłem po prostu genialnym. Choć włoski oryginał tej powieści ukazał się w 1972 roku, na polski przekład musieliśmy czekać wyjątkowo długo. Na szczęście dzięki świetnej pracy Barbary Sosnowskiej możemy w końcu zatopić się w tej klasyce. Spokój wyższych sfer legł w gruzach, gdy zginął pewny siebie, wpływowy architekt o niezbyt chlubnej reputacji. I to w jaki sposób! Narzędziem zbrodni okazuje się bowiem… kamienny fallus. Do śledztwa przystępuje komisarz Santamaria- poważny, pryncypialny i metodologiczny Sycylijczyk, który musi przeniknąć do zamkniętego świata lokalnej elity i wyrafinowanych intelektualistów. „Cienie Turynu” to wyśmienicie skrojona, tradycyjna powieść kryminalna. Mamy tu kompetentnych policjantów, skrupulatne dochodzenie oraz całą paletę podejrzanych i świadków, do których nasze uczucia nieustannie ewoluują- od współczucia po wyraźną niechęć. Intryga została poprowadzona z taką dokładnością, że niemal do samych ostatnich stron nie miałam zielonego pojęcia, kto stoi za tą zbrodnią. Mnogość autentycznych kandydatów na mordercę sprawia, że szare komórki pracują na najwyższych obrotach. To, co jednak najmocniej zachwyca podczas lektury, to wyrafinowany i głęboko kulturalny styl autorów. Jest elegancki, wolny od tanich ozdobników, a zarazem stanowiący pewne wyzwanie- myśli nie zawsze podane są na tacy, co tylko dodaje całości smaku. Trzeba przyznać, że tempo narracji jest niespieszne, wręcz powolne, ale to celowy zabieg. Powieść nie pędzi na złamanie karku; zamiast tego skupia się na prozie życia, proponując nam nawet fascynujące zanurzenie w biurokratyczne meandry policji, co nadaje rozwiązaniu zagadki realistyczny, wręcz namacalny wymiar. Jeśli szukacie kryminału, który nie tylko zapewni doskonałą rozrywkę intelektualną, ale też przeniesie Was w niezwykle sugestywny, klimatyczny świat włoskiej prowincji sprzed lat- „Cienie Turynu” będą strzałem w dziesiątkę. To piękna, gęsta i mądra literatura, idealna na powrót z wakacji, gdy chcemy zatrzymać włoskie słońce (i cień!) na nieco dłużej.

book_wszechmogacy 07/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Gdy zamordowany zostaje ekscentryczny architekt Garrone, sycylijski komisarz Santamaria zaczyna lustrować od środka świat turyńskiej burżuazji. Świat znudzony, pogrążony w rutynie i codzienności, który szybko zaczyna wciągać śledczego w swoje towarzyskie gry, mające na celu choć trochę ubarwić egzystencję. Massimo Campi i Anna Carla urządzają sobie swoiste theatrum mundi, obsadzając znajomych w roli aktorów. Cienie Turynu to arcyciekawy kryminał, który zrewolucjonizował włoskie podejście do tego gatunku. Fruttero i Lucentini pokazują, że lekka konwencja kryminału może być znakomitym narzędziem do formułowania ważnych obserwacji na temat społeczeństwa ówczesnego Turynu. To właśnie ten aspekt środowiskowy sprawił, że powieść duetu przeszła do klasyki włoskiej literatury. Nie muszę chyba mówić, że połączenie kryminału z komentarzem społecznym i latami 70. we Włoszech potencjalnie trafia do mnie w sedno. Tak było i tym razem! Komiczność postaci nie jest tu ani nachalna, ani oczywista. Autorzy w inteligentny sposób obnażają wady turyńskiej burżuazji - przekonanej o własnej wyjątkowości, a w rzeczywistości żałośnie uwikłanej w konwenanse. Szczególnie przypadł mi do gustu portret amerykanisty Bonettego. Właśnie na tym opiera się komediowy wymiar tej powieści: próżno szukać tu natłoku dowcipów czy sytuacyjnego humoru. Komizm wyrasta raczej z obserwacji bohaterów i ich świata (choć, nie ukrywam, z początku parę razy się zaśmiałem). Także styl pisania i konstrukcja książki wyraźnie odbiegają od klasyki gatunku. Zagadka kryminalna rozciąga się tu na całe pięćset stron, ale przede wszystkim daje się poznać od strony wyśmienitej literacko. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że im dłużej pozwalałem sobie przewracać kolejne kartki, tym mocniej wnikałem w język powieści i jej nastrój. Notka dla tych, którzy czytali: scena na Balunie to jedna z najlepiej napisanych scen, jakie ostatnio czytałem. Sama intryga mnie zaskoczyła. Morderca nie pojawił się znikąd, a autorzy sprytnie zbijali mnie z tropu, trzymając w niepewności do samego końca. Trudno wreszcie nie wspomnieć o jeszcze jednym, istotnym bohaterze tej powieści. O Turynie. Mieście surowym, trudnym, mającym swoje blaski i cienie. Mieście, które przesiąka ludzi swoją turyńskością i nie opuszcza ich… 

Czar książek 08/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Anna Carla i jej mąż Massimo, uciekając od monotonii codzienności, tworzą własną grę, teatrzyk, w którym z ironią obserwują otaczające ich środowisko. Ich spojrzenie na piemoncką burżuazję jest ostre, momentami groteskowe, ale przede wszystkim niezwykle celne. „Cienie Turynu” to fascynująca i dość przewrotna opowieść, w której kryminalny charakter jest jedynie pretekstem do tego, by pokazać świat pełen pozorów, snobizmu i hipokryzji. Za luksusowym życiem bohaterów kryje się nuda, pustka i potrzeba ciągłego udowadniania swojej pozycji. Jak z pewnością już wiecie, kocham włoską literaturę za jej niepowtarzalny, wyjątkowy styl. I tu tego nie zabrakło. Najbardziej podobała mi się atmosfera, którą nazwałabym elegancką, nieco mroczną i pełną napięcia. Samo miasto Turyn nie jest jedynie tłem wydarzeń, ale staje się bohaterem, ukazując kontrasty między różnymi warstwami społecznymi. Powiedziałabym, że jest to książka dla tych, którzy lubią powieści z wątkiem kryminalnym posiadającym swój charakter, inteligentny humor, a satyra i ironia nie rażą, a wręcz nadają fabule kształtu. Lekka w formie, jednocześnie zawiera głęboką treść, zmusza do zatrzymania się i przyjrzenia bliżej zachowaniom społecznym. Zdecydowanie polecam!!

Kryminał na talerzu 09/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Ponad pół wieku! Tyle polski czytelnik czekał na tłumaczenie pierwszej, a teraz już też kultowej powieści włoskiego duetu Fruttero&Lucientini pt. “Cienie Turynu”. To ona wyniosła we Włoszech gatunek kryminału do literatury, która jest czymś więcej niż tylko tanią rozrywką. To tak naprawdę głęboka satyra społeczna, która pod pretekstem intrygi kryminalnej, pozwala czytelnikowi zajrzeć za kurtynę skrywającą prawdziwą naturę mieszkańców Turynu. Autorzy wrzucają czytelnika do kotła, w którym kręcą się wokół siebie postacie z różnych warstw społecznych: bogaci i klasa średnia, pokoleniowy turyńczycy i Włosi napływowi. Status majątkowy, zawodowy, płeć, orientacja seksualna, a nawet aspiracje poddane są ścisłej, surowej, ale niepozbawionej humoru obserwacji - w tej historii spora część fabularnych zabiegów opiera się na absurdzie, który wraz z nieco patetycznym językiem wywołuje efekt komiczny. Pomiędzy nimi pora na… nudę, która przybiera formę zmanieryzowanych dyskusji turyńskiej burżuazji, która w grach intelektualnych i słownych szuka atrakcji rozwiejących bezsens ich jestestwa. Fabuła zatem przybiera formę sinusoidalną - raz mocno angażuje pojawiającymi się nowymi tropami, by za chwilę zapał ostudzić rozlewając znowu tę zupę przerostu formy nad treścią. To oczywiście zabieg specjalny, który ma podkreślić kontrasty społeczne, obnażyć to, co w latach 70. XX wieku tak w tej północno-włoskiej społeczności bolało. A co z samym kryminałem? Meandruje pomiędzy prowadząc w bardzo nieoczywiste, a zarazem bardzo logiczne i finalnie satysfakcjonujące rejony. To powieść, którą polecam czytelnikom nie lubiącym się spieszyć, którzy fabułę doceniają na równi z samym językiem.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.