Ubik Philip K. Dick Książka
| Wydawnictwo: | Rebis |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | czwarte |
| Liczba stron: | 306 |
| Format: | 150x225mm |
| Rok wydania: | 2020 |
Podobne do Ubik
O książce Ubik
„Nudzą cię standardowe powieści science fiction? Masz dość inwazji kosmitów, wykoncypowanych światów i żołnierzy kosmosu? Oto Ubik, książka inna niż wszystkie, używana zgodnie z instrukcją zapewni pełnię doznań estetycznych i metafizycznych, będąc przy tym źródłem dobrej zabawy.” z przedmowy Łukasza Orbitowskiego „Wewnątrz świata rażonego obłędem… normalność zachowują już tylko ludzie. Dick poddaje ich więc ciśnieniu przeraźliwej próby i w jego fantastycznym eksperymencie niefantastyczna pozostaje tylko psychologia bohaterów. Walczą oni do końca, stoicko i zajadle, z nacierającym zewsząd chaosem, którego źródła są właściwie niedocieczone… Osobliwości Dickowych światów biorą się zwłaszcza stąd, że dogłębnemu rozszczepieniu i powieleniu ulega w nich – jawa… Końcowy efekt jest zawsze taki sam: rozróżnienie między jawą a zwidem okazuje się niemożliwością. Strona techniczna tego zjawiska jest niezbyt istotna… Rzecz w tym, że świat ów… stwarza praktyczne dylematy, znane tylko teoretycznym spekulacjom filozofii. Jest to świat, w którym filozofia schodzi niejako na ulicę…” z posłowia Stanisława Lema, do pierwszego polskiego wydania UbikaSzczegółowe informacje na temat książki Ubik
| Wydawnictwo: | Rebis |
| EAN: | 9788375105230 |
| Autor: | Philip K. Dick |
| Tłumaczenie: | Michał Ronikier |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | czwarte |
| Liczba stron: | 306 |
| Format: | 150x225mm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2014-06-10 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Dom Wydawniczy REBIS Żmigrodzka 41/49 60-171 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Philip K. Dick
Inne książki z kategorii Fantastyka
Oceny i recenzje książki Ubik
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Fantastyka z założenia ma drugie dno. Jeśli nie jakaś wzniosła idea, to refleksja nad człowiekiem lub przynajmniej spojrzenie na niego w krzywym zwierciadle.Dick nie pisze w taki sposób. W pewnym wieku dla dziecka ta sama dłoń dorosłego może być i pięknym kwiatem i strasznym potworem. Ze stuprocentową realnością. Jego chora (w jakiś sposób) wyobraźnia nie rozróżnia prawdy i fikcji. Te światy po prostu SĄ. Nie ma o czym dyskutować. Autor nie zgłębia psychiki swoich bohaterów. Opisuje po prostu pierwszą warstwę ich emocji; zdarzenia, w których uczestniczą. Nie bawi się w dywagacje. I może waśnie dlatego to co opisuje jest uderzająco rzeczywiste. Nie ma potrzeby mnożenia dramatyzmu. Tu zaskakuje wszystko i wszędzie, bo - jak u dzieci - wyobraźnia nie jest niczym ograniczana. Dlatego nawet nie zasugeruję gdzie rozgrywa się akcja, ani czym jest tytułowy UBIK.Jest jeszcze jeden ciekawy element. Realia codzienności bohaterów mają w sobie coś depresyjnego (bardzo subiektywna ocena). W tym konkretnym przypadku są to szczegółowo opisywane stroje bohaterów i „drobiazgi" z codziennego życia.„Miał na sobie jak zwykle: wełniane poncho, filcowy kapelusz koloru morelowego, narciarskie grube skarpety i płócienne pantofle".„Ubrany w eleganckie spodnie z kory brzozowej, przezroczystą kurtkę przepasaną konopnym sznurem i wysoką czapkę maszynisty kolejowego„Podszedł energicznym krokiem do drzwi wejściowych apartamentu, przekręcił gałkę i odsunął zasuwy.- Poproszę 5 centów - powiedziały drzwi, nie otwierając się."https://cyganblog.wordpress.com/2015/12/02/tylko-ubik-prosze-panstwa/
Fantastyka z założenia ma drugie dno. Jeśli nie jakaś wzniosła idea, to refleksja nad człowiekiem lub przynajmniej spojrzenie na niego w krzywym zwierciadle.Dick nie pisze w taki sposób. W pewnym wieku dla dziecka ta sama dłoń dorosłego może być i pięknym kwiatem i strasznym potworem. Ze stuprocentową realnością. Jego chora (w jakiś sposób) wyobraźnia nie rozróżnia prawdy i fikcji. Te światy po prostu SĄ. Nie ma o czym dyskutować. Autor nie zgłębia psychiki swoich bohaterów. Opisuje po prostu pierwszą warstwę ich emocji; zdarzenia, w których uczestniczą. Nie bawi się w dywagacje. I może waśnie dlatego to co opisuje jest uderzająco rzeczywiste. Nie ma potrzeby mnożenia dramatyzmu. Tu zaskakuje wszystko i wszędzie, bo - jak u dzieci - wyobraźnia nie jest niczym ograniczana. Dlatego nawet nie zasugeruję gdzie rozgrywa się akcja, ani czym jest tytułowy UBIK.Jest jeszcze jeden ciekawy element. Realia codzienności bohaterów mają w sobie coś depresyjnego (bardzo subiektywna ocena). W tym konkretnym przypadku są to szczegółowo opisywane stroje bohaterów i „drobiazgi" z codziennego życia.„Miał na sobie jak zwykle: wełniane poncho, filcowy kapelusz koloru morelowego, narciarskie grube skarpety i płócienne pantofle".„Ubrany w eleganckie spodnie z kory brzozowej, przezroczystą kurtkę przepasaną konopnym sznurem i wysoką czapkę maszynisty kolejowego„Podszedł energicznym krokiem do drzwi wejściowych apartamentu, przekręcił gałkę i odsunął zasuwy.- Poproszę 5 centów - powiedziały drzwi, nie otwierając się."https://cyganblog.wordpress.com/2015/12/02/tylko-ubik-prosze-panstwa/