Pola pachnące deszczem. Saga łowicka. Tom 2
Magdalena Kołosowska
Książka
| Wydawnictwo: | Replika |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 145x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Pola pachnące deszczem. Saga łowicka. Tom 2
Poruszająca saga o sile kobiet, ciężarze milczenia
i odwadze, która rodzi się z bólu.
Rodzina Musiałów po pożarze, w którym straciła dom, musi mierzyć się z nowymi wyzwaniami. Dorota i Łukasz postanawiają wydać za mąż swoją najstarszą córkę, osiemnastoletnią Anulkę, za Tomasza Kowala. Kandydat jednak nie wzbudza w dziewczynie zainteresowania. Zresztą, jest przekonana, że nie dożyje zamążpójścia.
Franciszek uczy się w łowickim seminarium, w wolnych chwilach pomaga w szpitalu przy Kościele Świętego Ducha. W przeddzień Bożego Narodzenia spotyka tam nieznajomego. Razem udają się do Stępowa.
Parafia złakowska i Łowicz doświadczają trudów wojny, gdy co rusz przemieszczają się tamtędy wojska nieprzyjacielskie, zostawiając za sobą zgliszcza. W czasie jednego z takich przemarszów w ślad za żołnierzami pojawia się epidemia dżumy, która dziesiątkuje Duplice i Łowicz.
Kontynuacja losów wiejskich rodzin z Duplic i Złakowa. Historia rozwija się tu jak kolorowa, łowicka wstęga. Ile intensywnych barw, tyle i smutnej czerni. Dorastają kolejne pokolenia, rodzą się dzieci, wraz z nimi nadzieje, ale umierają protoplaści rodów, a okolicę nękają następne wojny i plagi. Koniecznie sięgnijcie po drugi tom przepięknie opowiadanej „Sagi Łowickiej”.
Nie sposób się oderwać od tej lektury!
Czytaśka
Szczegółowe informacje na temat książki Pola pachnące deszczem. Saga łowicka. Tom 2
| Wydawnictwo: | Replika |
| EAN: | 9788368742831 |
| Autor: | Magdalena Kołosowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 145x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-21 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Replika Aleksander Szabliński w restrukturyzacji Szarotkowa 134 60-175 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Pola pachnące deszczem. Saga łowicka. Tom 2
Inne książki Magdalena Kołosowska
Oceny i recenzje książki Pola pachnące deszczem. Saga łowicka. Tom 2
Pomóż innym i zostaw ocenę!
(...) Czy są takie książki, które żyły w Was jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony? Dla mnie „Pola pachnące deszczem” Magdaleny Kołosowskiej okazała się właśnie taką historią. To powieść, która nie opiera się wyłącznie na dramatycznych wydarzeniach, przede wszystkim opowiada o ludziach, ich nadziei, miłości i sile, którą odnajdują nawet wtedy, gdy wszystko wokół zdaje się rozpadać. Z ogromnym zaangażowaniem śledziłam losy rodziny Musiałów i innych mieszkańców Duplic i Złakowa. Ich codzienna walka z przeciwnościami losu, trudne decyzje i niepewność jutra wywoływały wiele emocji. Nie brakowało chwil wzruszenia, ale także momentów, które zmuszały mnie do zatrzymania się i refleksji nad tym, jak kruche potrafi być życie. Bardzo spodobało mi się historyczne tło tej opowieści. Wojna i epidemia nie są tu jedynie dodatkiem, ale tworzą przejmujący obraz rzeczywistości, w której bohaterowie muszą odnaleźć w sobie odwagę, by iść dalej. Autorka zadbała o klimat i szczegóły, pięknie malując słowami obraz łowickich ziem, ale i takiej zwykłej codzienności, dzięki czemu miałam wrażenie, że przeniosłam się do tamtych czasów i przeżywam wszystko razem z bohaterami. Duży wpływ na to miał napewno język powieści, dialogi, które momentami może czytać się z pewną trudnością, bo jednak trochę się różni od tego co znamy. Ale to żaden minus, wręcz nadaje fabule autentyczności. Ta książka jest pełna emocji, wzrusza i przypomina, że nawet po największej burzy można odnaleźć nadzieję. Jestem przekonana, że na długo pozostanie w mojej pamięci, bo to nie jest historia, którą się tylko czyta. To historia, którą się przeżywa. Polecam!!
Koniec XVII początek XVIII wieku, w Duplicach czas płynie wyznaczany rytmem siewu, czekania, żniw i odpoczynku. Po pożarze domu Musiałów potrzeba było by rodzina szybko stanęła na nogi, pomimo tragedii jaka ich spotkała. Syn Rozalii z pomocą i za namową miejscowego proboszcza opuszcza dom by się kształcić. Zostaje kapłanem, a z biegiem lat pnie się w górę kościelnej hierarchii coraz bardziej zapominając skąd pochodzi. Kolejne pokolenie wchodzi w dorosłość i nie sposób ustrzec się złych decyzji. Wieś nawiedza epidemia dżumy i coś jeszcze...ponownie Szwedzi w drodze do domów rabują, plądrują, gwa*łcą zostawiając za sobą trupy i złamanych starszych. Każdy skrawek Polski skrywa w sobie ogrom bólu i żalu po stratach. Dopiero podczas lektury uświadomiłam sobie, że to nie tylko miejsca gdzie rozgrywały się wielkie bitwy ucierpiały. Tak samo, jeśli nie bardziej cierpiały wsie przez które wrogie wojsko przechodziło. Czując niepohamowaną chęć niszczenia, ulżenia, zabawienia. Później pozostała pustka, którą nie prędko przyszło zapełnić. Młodzi zginęli, a starsi już nie mając tyle sił co kiedyś nie dawali rady. Nie da się w chwilę odbudować czegoś co rosło kilkanaście lat. To zupełnie tak jak z drzewami. Podobała się mi gwara, wydaje się mi, że mocniej i bardziej rozwinięta w tym właśnie tomie. Czuło się autentyczność powieści. Każdy z bohaterów ma swój charakter tylko schemat postępowania jakby im ciążył swoją powtarzalnością. Autorka nie marnuje czasu na zbędne opisy i tak jak dawno dawno temu, prowadzi czytelnika przez wszystkie realia życia i te piękne i szczęśliwe ale i takie, o których najlepiej zapomnieć i nikt na nie nie czeka. Nie lukruje codzienności, bo na wsi nie było czasu na żale, skoro człowiek się urodził to i kiedyś musi opuścić ten łez padół i nie zawsze jego życie wygląda tak jakby chciał. Pewne wybory mogą ciążyć do końca i nic na to nie poradzi. Trzeba iść do przodu, od czasu do czasu przystając by na chwilę odetchnąć. Powieść czyta się szybko. Fabuła i losy bohaterów intrygują. Polecam.