Kuracja dla serca
Agnieszka Szacka
Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo W.A.B. |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 13.5 x 20.2 cm |
Podobne do Kuracja dla serca
O książce Kuracja dla serca
Czy kuracja w Nałęczowie pomoże również problemom sercowym? Czy istnieje jakaś granica wieku, po której człowiek nie może już się zakochać? To cudowna opowieść o dojrzałej miłości. Główną bohaterką powieści jest 54-letnia Renata. Kobieta rozstała się z Markiem 10 lat temu, twierdząc, że ich małżeństwo to była pomyłka. Renata stara się twarda stąpać po ziemi i nie kierować swoich decyzji uczuciami. Niestety, choruje ona na nadciśnienie. Postanawia pojechać do uzdrowiska w Nałęczowie i spróbować podreperować swoje zdrowie. Już na pierwszym spotkaniu kuracjuszkom nie umknął uwadze Paweł Dobrowolski. Mężczyzna jest niezwykle przystojnym kardiochirurgiem po zawale. Los potrafi być przekorny! Już w pierwszych dniach dał się poznać jako bardzo nieprzyjemny, nadęty człowiek. Paweł stracił żonę, która zmarła na raka. Po jej śmierci jego życie się posypało, a on sam trochę się pogubił. Dobrowolski cechuje się wszystkim tym, co odrzuca Renatę od mężczyzn. Mężczyzna jest ambitny i autorytarny. Z czasem wszystko zaczyna się zmieniać. Renata zaczyna fascynować się Pawłem. Z początku był to jedynie zachwyt intelektualny- z upływem czasu dochodzi do zauroczenia. Pojawia się pożądanie.Szczegółowe informacje na temat książki Kuracja dla serca
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo W.A.B. |
| EAN: | 9788328066403 |
| Autor: | Agnieszka Szacka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 13.5 x 20.2 cm |
| Data premiery: | 2019-05-15 |
| Podmiot odpowiedzialny: | GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL Sp. z o.o. Marszałkowska 116/122 00-017 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki z kategorii Romans
Oceny i recenzje książki Kuracja dla serca
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jeśli chcecie przeczytać uroczą opowieść o miłości dwóch dojrzałych osób po przejściach to szczerze wam polecam. Wierzę, że każdy na miłość zasługuje. Zależy tylko jak szybko ona do kogo przyjdzie. Warto czekać i nie siedzieć w jednym miejscu. Trzeba czasem wyjść i przymusić swój los do działania.
Zakochałam się w tej powieści. Chłonęłam ją całą duszą i ciałem. Tak właśnie wyobrażam sobie swoje wakacje za kilkadziesiąt lat. Cudowny wyjazdy do sanatorium, spędzanie fajnie czasu. Mam nadzieję, że nie będę starą i narzekającą na wszystko kobietą ;)
Najpiękniejsza książka jaką w życiu przeczytałam. Miłość jest super. Byłam w Nałęczowie. Poznałam, jak wyglądają tam kuracje dlatego było mi o wiele łatwiej wczuć się w tę historię. Coś tak mi się wydaje, że wybiorę się i w tym roku !
Uwielbiam program "Sanatorium miłości", tak od razu skojarzyło mi się z tą książką. Kocham patrzeć, jak dwoje starszych ludzi potrafi pięknie ze sobą rozmawiać i pokochać się. Wiadomo, że człowiek nie robi się coraz młodszy, ani piękniejszy, dlatego uważam, że miłość w podeszłym wieku jest czystsza. Ludzie kochają się za to kim są w środku, a nie zaś za wygląd zewnętrzny. Renata i Paweł to opowieść o wielkiej przewrotności, zarazem urocza i zabawna. Książka idealna na ciepłe wieczory
Przeurocza opowieść o miłości dwójki starszych ludzi. Czy człowiek nie ma prawa się zakochać jeśli jest samotny? Jakie znaczenie ma wiek? Żaden! Tę piękną historię czyta się z ogromną lekkością i przyjemnością. Bohaterka prezentuje nam cały sens wyjazdów do uzdrowisk. Kto wie! Może któraś z czytelniczek lub czytelników również wyjedzie na wakacyjny turnus do Nałęczowa i pozna swoją miłość życia? Literatura piękna jest taka, że niby powinno się ją przeczytać i czuć się świetnie po zakończeniu, że nie bardzo można wyciągnąć z niej wnioski. W przypadku "Kuracji dla serca" zmusiła mnie do szczerych refleksji na temat życia i miłości w podeszłym wieku. Hej! Każdy zasługuje na miłość
Wyobraźcie sobie sanatorium, w którym zamiast ciszy i spokoju… kwitnie życie towarzyskie na pełnych obrotach! Główna bohaterka, dojrzała polonistka, przyjeżdża do Nałęczowa, żeby podreperować zdrowie, a trafia w sam środek kuracji… sercowej. I choć na początku jest sceptyczna, szybko przekonuje się, że na drugą miłość nigdy nie jest za późno. Brzmi jak idealna odskocznia od codzienności? Bo dokładnie taka jest! Fabuła toczy się w urokliwym sanatorium „Jesienne Wąwozy”. I wiecie co? Miejsce akcji jest tu niemal tak ważne jak bohaterowie! Spacery po parku zdrojowym, zabiegi, wspólne posiłki – autorka odmalowuje ten świat tak plastycznie, że miałam ochotę spakować walizkę i jechać do Nałęczowa. A w tym sielskim krajobrazie poznajemy Renatę – kobietę, która po latach samotności i rozwodzie straciła wiarę w miłość. Jej historia to kwintesencja powieści o tym, że życie potrafi zaskoczyć, nawet gdy myślimy, że mamy już wszystko poukładane. Bohaterowie są świetnie wykreowani – realistyczni, z krwi i kości, z wadami i tajemnicami. Renata wzbudza ogromną sympatię, a jej przemiana od wycofanej kobiety do osoby, która na nowo odkrywa radość życia, jest naprawdę poruszająca. I nie zapominajmy o Pawle – przystojnym kardiologu, który na pierwszy rzut oka wydaje się arogancki, ale skrywa swoją własną, bolesną historię. Ich relacja to nie jest love story od pierwszego wejrzenia – to powolne zbliżanie się dwojga dojrzałych ludzi, którzy boją się zaufać. I to właśnie w tej autentyczności tkwi siła tej historii. Akcja toczy się w przyjemnym tempie, a styl autorki jest lekki, prosty i przyjemny w odbiorze. Książkę dosłownie pochłania się w jeden wieczór – idealna na poprawę nastroju! To nie jest wymagająca, skomplikowana literatura, ale właśnie o to tu chodzi – o chwilę relaksu i uśmiech na twarzy. Co mnie zachwyciło? Przede wszystkim to, że Agnieszka Szacka odważnie pisze o dojrzałej miłości. Pokazuje, że emocje, namiętność i pragnienie bliskości nie mają daty ważności. To historia, która niesie ze sobą piękne przesłanie: nigdy nie jest za późno, żeby zmienić swoje życie, otworzyć się na drugiego człowieka i… dać szansę swojemu sercu. Komu polecam? Jeśli macie ochotę na ciepłą, optymistyczną historię, która poprawi Wam humor i sprawi, że z uśmiechem odłożycie książkę na półkę – to jest tytuł dla Was. Idealna na leniwe popołudnie, podróż pociągiem, albo chwilę wytchnienia od codziennego zgiełku. Moja ocena: 8/10 BRUNETTE BOOKS