Kiedy dzieje się cud Robert J. Wiersema Książka
| Wydawnictwo: | Otwarte |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Format: | 136 x 205 |
| Rok wydania: | 2008 |
Podobne do Kiedy dzieje się cud
O książce Kiedy dzieje się cud
Czasami ogromna tragedia daje początek wielkiemu szczęściu. Czasami głęboki dramat przeradza się w niezwykłe dobro, a tym, którzy stracili wiarę, przydarza się... cud.Potrącona przez samochód trzyletnia Sherry zapada w śpiączkę. Pozbawieni nadziei rodzice postanawiają odłączyć córkę od respiratora. I wtedy zdarza się cud, pierwszy z wielu. Dziewczynka zaczyna samodzielnie oddychać. Wkrótce okazuje się, że zawieszona między życiem a śmiercią Sherry posiada niezwykłą moc uzdrawiania chorych. Pod jej domem gromadzą się pielgrzymi. Są jednak tacy, którzy zrobią wszystko, by nie dopuścić do kolejnych cudów.Poruszający debiut Roberta J. Wiersemy ukazuje, jak w cieniu niewysłowionego cierpienia rodzi się nadzieja. Odkrywa siłę miłości i przebaczenia, a także prawdziwą naturę cudu i cenę, jaką trzeba za niego zapłacić.Szczegółowe informacje na temat książki Kiedy dzieje się cud
| Wydawnictwo: | Otwarte |
| EAN: | 9788375150513 |
| Autor: | Robert J. Wiersema |
| Tłumaczenie: | Anna Skrok |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Format: | 136 x 205 |
| Rok wydania: | 2008 |
| Data premiery: | 2008-11-23 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o. Smolki 5 lok. 302 30-513 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Kiedy dzieje się cud
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Książka bardzo mnie poruszyła. Przeczytałam ją jednym tchem i cały następny dzień myślałam o jej bohaterach. Najbardziej podobała mi się ukazana relacja małżeńska - problemy, separacja, a potem powracanie do siebie... Mimo zdrady, mimo bólu można wybaczać. Troszkę zasmucił mnie koniec, myślałam, że dziewczynka zostanie ze swoimi rodzicami, no ale cóż, moda na całkiem szczęśliwe zakończenia przeminęła.
Książka bardzo mnie poruszyła. Przeczytałam ją jednym tchem i cały następny dzień myślałam o jej bohaterach. Najbardziej podobała mi się ukazana relacja małżeńska - problemy, separacja, a potem powracanie do siebie... Mimo zdrady, mimo bólu można wybaczać. Troszkę zasmucił mnie koniec, myślałam, że dziewczynka zostanie ze swoimi rodzicami, no ale cóż, moda na całkiem szczęśliwe zakończenia przeminęła.