Jak kochać i pracować, by nie zwariować Paulina Smaszcz Książka
| Wydawnictwo: | Chmury |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 160x215 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Jak kochać i pracować, by nie zwariować
Paulina Smaszcz ekspertka komunikacji, doświadczona dziennikarka i trenerka wystąpień publicznych. Od lat z sukcesem wspiera liderów, marki i organizacje w budowaniu silnego, autentycznego wizerunku oraz skutecznej komunikacji medialnej. Jako mówczyni, mentorka i autorka inspiruje do odwagi, profesjonalizmu i świadomego rozwoju, szczególnie w obszarze przywództwa i pozycji kobiet w biznesie.
Jej najnowsza książka to szczery i emocjonalny manifest dialogu, to książka o relacjach w epoce emocjonalnego chaosu, w której autorka przygląda się współczesnej męskości, kobiecej sile i lękowi przed bliskością. To szczera i bolesna opowieść o komunikacji, która daje odwagę, by zacząć od nowa.
„Jak kochać i pracować, by nie zwariować” choć napisana przez kobietę zawiera głosy mężczyzn uzupełniające damską perspektywę. W roli ekspertów występują: dr Bartłomiej Machnik, Jacek Masłowski, dr hab. Adrian Lubowiecki-Vikuk, Andrzej Gryżewski, Jacek Fitał, dr Eryk Matuszkiewicz, Bartek Fetysz, Robert Jałocha, Michał Bieńko, dr Michał Boni oraz adw. Piotr Kwiatkowski.
Paulina Smaszcz pisze o tym, jak po rozstaniach, kryzysach i utracie zaufania spróbować odbudować więź między kobietą i mężczyzną. Instrukcja obsługi dla wszystkich, którzy chcą odnaleźć balans w chaosie.
Szczegółowe informacje na temat książki Jak kochać i pracować, by nie zwariować
| Wydawnictwo: | Chmury |
| EAN: | 9788384258170 |
| Autor: | Paulina Smaszcz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 160x215 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-03-11 |
| Podmiot odpowiedzialny: | GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ul. Marszałkowska 116/122 00-017 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Jak kochać i pracować, by nie zwariować
Oceny i recenzje książki Jak kochać i pracować, by nie zwariować
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ooooj, kochani! Wiecie, co jest najgorsze w byciu dorosłym? To ciągłe balansowanie między tym, co muszę, a tym, czego pragnę. Kiedy zobaczyłam tytuł „Jak kochać i pracować, by nie zwariować”, pomyślałam: „To chyba o mnie!”. I miałam rację. Ta książka wbiła się w moje serce jak szpilka w mapę życia. Paulina Smaszcz nie daje tutaj gotowych list z zasadami. To nie jest kolejny poradnik, który czyta się z obowiązku. To opowieść, która przytula i trzepie po głowie jednocześnie. Klimat jest taki… znajomy. Pachnie kawą wypitą w biegu, rozmową, która powinna odbyć się wczoraj i tą wieczną pogoń za ideałem. Autorka rozkłada na czynniki pierwsze nasze codzienne szaleństwo. Nie ma tu wielkich dramatów rodem z telenoweli – jest prawda. Pokazuje, jak próbujemy sprostać roli partnera, rodzica, pracownika, dziecka… i gdzieś po drodze gubimy samych siebie. Fabuła toczy się wokół uniwersalnego dylematu: jak być wystarczająco dobrym, nie tracąc przy tym zdrowia psychicznego? Uwielbiam to, że autorka nie ocenia, tylko mówi: „Hej, ja też tak mam”. Bohaterowie? To my. I to jest chyba największa siła tej książki. Czytając, czułam tak ogromną ulgę, że aż ciarki przeszły mi po plecach. Każda strona wywoływała we mnie całe spektrum emocji – od gorzkiego śmiechu przez łzy wzruszenia po nagłe olśnienie. „O kurczę, to ja tak mam!” – to zdanie towarzyszyło mi non stop. Tempo jest idealne na jeden, leniwy wieczór. Styl jest lekki, bez zbędnego zadęcia. Paulina Smaszcz pisze tak, jakby siedziała z Tobą przy herbacie, trzymała cię za rękę i mówiła: „Posłuchaj, damy radę”. To nie jest ciężka literatura, która męczy – to literatura, która uzdrawia przez zwykłe, ludzkie „rozumiem”. Do kogo trafi ta książka? Do każdego, kto kiedykolwiek poczuł, że zaraz pęknie. Do tych, którzy mają na głowie 100 obowiązków, ale w środku czują, że brakuje im tchu. Idealna lektura dla zabieganych żon, zestresowanych mam, wypalonych zawodowo singli i każdego, kto ma wrażenie, że w tym wyścigu szczurów zgubił gdzieś siebie. Jestem pod tak wielkim wrażeniem, że wiem, że będę do niej wracać. Moja ocena: 9/10 (odejmuję jeden punkt tylko za to, że tak szybko się kończy!). BRUNETTE BOOKS