Historia bez cenzury
Wojciech Drewniak
Książka
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 135x210mm |
| Rok wydania: | 2016 |
Podobne do Historia bez cenzury
O książce Historia bez cenzury
OSTRZEŻENIE!Książka zawiera treści nieodpowiednie dla dzieci oraz kontrowersyjne skróty myślowe. Jeśli jest to dla Ciebie poważny problem, zrezygnuj z czytania… chociaż pewnie będziesz żałować. Po co ta książka, skoro wszystko jest w internetowym programie? Tak się składa, że nie wszystko. Nie da się w piętnastominutowym odcinku opowiedzieć o jakimś władcy od początku do końca. Wiele ciekawych i ważnych rzeczy musimy sobie darować. W tej książce dostajecie Historię Bez Cenzury w wersji full wypas. Nie było żadnych ograniczeń długości tekstu. Mogłem pisać do momentu, aż poczułem: „Ok, Wojtas, to chyba wszystko”.
Wojtek Drewniak
Nie znasz jeszcze programu "Historia bez cenzury"? Kliknij tutaj!Szczegółowe informacje na temat książki Historia bez cenzury
| Wydawnictwo: | Znak Horyzont |
| EAN: | 9788324034529 |
| Autor: | Wojciech Drewniak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 135x210mm |
| Rok wydania: | 2016 |
| Data premiery: | 2016-04-06 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Wojciech Drewniak
Oceny i recenzje książki Historia bez cenzury
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Wojciech Drewniak jest autorem kanału na portalu YouTube, pod tytułem „Historia Bez Cenzury". Jest również autorem książki pod tym samym tytułem. Autor w humorystyczny sposób, a do tego bardzo rzetelnie, przedstawia ważne wydarzenia z historii Polski. Jak głosi sam tytuł, jest to historia bez cenzury, czyli nie pozostają pominięte kwestie dotyczące morderstw, seksu, walki o wpływy, władzę i tym podobne. To, czego w szkolnych podręcznika z pewnością nie znajdziemy.
Podziwiam talent, skojarzenia i sugestywność. Ale odcinek o Czarnieckim to się nie udał - nie trawię tej postaci! - złodziej, okradający własnych żołnierzy z żołdu, mierny wódz - więcej bitew przegrał, niż wygrał - umiał tylko dowodzić jazdą, a brawurą narażał własnych żołnierzy na śmierć (zwłaszcza przy próbach zdobywania zamków). Pod Połonką było trzech dowódców. A najwspanialsze zwycięstwo w 1660 r. odniósł Lubomirski pod Cudnowem! Lubomirski nie został hetmanem, dlatego że był magnatem, ale że w czasie potopu, to on głównie kierował obroną narodu przed Szwedami - oprócz walki zbrojnej, walczył też na arenie politycznej. Komentarz, że Lubomirski "odwdzięczył się królowi za hetmana", jest kontynuacją nikczemnej propagandy dworu Ludwiki Mari, powielonej i utrwalonej przez Sienkiewicza. Można z poczuciem humoru mówić o postaciach historycznych, ale dla Lubomirskiego to był dramat. Zachęcam do zapoznania się z moim cyklem, rozpoczętym u mnie na Facebooku 23 września 2017 r., z okazji bitwy pod Białą Cerkwią, w której Polacy nie wzięli udziału - wtedy upadła I Rzeczpospolita. A co do Szczodrego - to buta okazana kuzynowi Laszlo z tym koniem, była wiele lat wcześniej - to się nie trzyma logiki, żeby wygnany król, proszący o łaskę, tak się zachowywał. Po tej zniewadze, węgierscy możni nie chcieli go wpuścić na teren Węgier, ale szlachetny (święty) władca okazał swemu kuzynowi miłosierdzie.