Czarodzieje Hateway Cabak Marek Bartłomiej Książka
| Wydawnictwo: | Wieża Czarnoksiężnika |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 460 |
| Format: | 135x250mm |
| Rok wydania: | 2021 |
Podobne do Czarodzieje Hateway
O książce Czarodzieje Hateway
Demetriusz Hateway jest zwykłym studentem medycyny ze Szczecina, dopóki jego życiem nie wstrząsa ciąg niezwykłych zdarzeń. Niespodziewana śmierć ojca w wypadku samochodowym sprawia, że na jaw wychodzą długo skrywane sekrety rodziny, ujawniają się jej starzy wrogowie, a chłopaka zaczynają nawiedzać zjawiska coraz bardziej nadprzyrodzone. Wkrótce okazuje się, że Demetriusz należy do starego rodu czarodziejów, choć dotąd trzymano to przed nim w tajemnicy. Przytłoczony nowymi okolicznościami musi rozwikłać zagadkę swojego pochodzenia, okiełznać rodzące się w nim magiczne moce i ocalić życie nestorce rodu – swojej babci Adelajdzie – która zapada w śpiączkę po nieudanym zamachu na nią. Czasu ma niewiele, a stawka jest wysoka – jeśli zawiedzie, straci wszystko, łącznie ze spadkiem po rodzicach, samymi rodzicami, a nawet nowoodkrytymi magicznymi zdolnościami. Pełna niespodziewanych zwrotów akcji i zaskakujących rozwiązań historia, w której szaleństwo szczecińskiej codzienności przenika się z prozą życia czarowników i magicznych istot z odległych krain.Szczegółowe informacje na temat książki Czarodzieje Hateway
| Wydawnictwo: | Wieża Czarnoksiężnika |
| EAN: | 9788394209858 |
| Autor: | Cabak Marek Bartłomiej |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 460 |
| Format: | 135x250mm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Podmiot odpowiedzialny: | MOTYLEKSIAZKOWE.PL BEATA FRĄCKIEWICZ ZWROTNICZA 6 01-219 WARSZAWA PL |
Oceny i recenzje książki Czarodzieje Hateway
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czarodzieje z Hateway" to świetna propozycja wydawnicza. Łączy w sobie różne elementy gatunków literackich. Mamy tutaj urban fantasy, thriller, a nawet i pokuszę się o stwierdzenie, że lekki kryminał. Wszystko to zostało napisane lekkim i przyjemnym piórem. Bohaterowie są sympatyczni, czasem denerwujący i świetnie wykreowani. Cała fabuła nie tylko mnie bardzo zaciekawiła ale sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Liczne czarno-białe ilustracje dopełniały cały obraz tej fantastycznej przygody. Świat wykreowany przez autora jest genialny. Dlaczego zapytasz? Bowiem miejsca , które opisane są w książce istnieją naprawdę i możesz je odnaleźć na mapie, a alternatywny świat jest wyciągnięty prosto z jakieś baśni lub fantastycznego filmu. Świetne dialogi, który nie raz wywołały uśmiech na mej twarzy. Dodaj jeszcze do tego genialne elementy psychologiczne takie jak pogodzenie się z utrata najbliższych osób, znęcanie psychiczne i fizyczne sprawiły, że książka mnie po prostu zachwyciła. Dużo zwrotów akcji sprawiło, że nie umiałam oderwać się od lektury. I choć mała czcionka utrudniała mi szybkie czytanie to jedyny minus jaki znalazłam. Kończąc już te wywody uważam że to bardzo udany, a przede wszystkim świetny debiut.
Czarodzieje z Hateway" to świetna propozycja wydawnicza. Łączy w sobie różne elementy gatunków literackich. Mamy tutaj urban fantasy, thriller, a nawet i pokuszę się o stwierdzenie, że lekki kryminał. Wszystko to zostało napisane lekkim i przyjemnym piórem. Bohaterowie są sympatyczni, czasem denerwujący i świetnie wykreowani. Cała fabuła nie tylko mnie bardzo zaciekawiła ale sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Liczne czarno-białe ilustracje dopełniały cały obraz tej fantastycznej przygody. Świat wykreowany przez autora jest genialny. Dlaczego zapytasz? Bowiem miejsca , które opisane są w książce istnieją naprawdę i możesz je odnaleźć na mapie, a alternatywny świat jest wyciągnięty prosto z jakieś baśni lub fantastycznego filmu. Świetne dialogi, który nie raz wywołały uśmiech na mej twarzy. Dodaj jeszcze do tego genialne elementy psychologiczne takie jak pogodzenie się z utrata najbliższych osób, znęcanie psychiczne i fizyczne sprawiły, że książka mnie po prostu zachwyciła. Dużo zwrotów akcji sprawiło, że nie umiałam oderwać się od lektury. I choć mała czcionka utrudniała mi szybkie czytanie to jedyny minus jaki znalazłam. Kończąc już te wywody uważam że to bardzo udany, a przede wszystkim świetny debiut.