Manwhore +1 Tom 2


Katy Evans

Manwhore +1 Tom 2

Oprawa miękka
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
14,90 8,41

Do koszyka
oszczędzasz: 6,49

Zamówienie wyślemy 2019-09-17

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
52,80 31,15
Do koszyka
oszczędzasz: 21,65

 

Niepohamowany pociąg, huragan zmysłowości i rozpaczliwe próby odzyskania rozsądku.
Drugi tom serii Manwhore w wersji kieszonkowej
Katy Evans ponownie zniewala historią seksownego Malcolma Sainta. „Manwhore +1” to już drugi tom kultowej serii, która podbiła serca milionów czytelniczek na całym świecie. W tej książce znajdziesz ogrom zmysłowości. Do tego dodaj + jedno seksowne spojrzenie spod przymrużonych powiek… + jeden pocałunek, który sprawia, że miękną ci nogi… + 1 obłędny szczyt rozkoszy, który wyraża się niepohamowanym krzykiem ekstazy…
Ponownie zakochasz się w historii wpływowego i bogatego playboya bez skrupułów, który zdecydowanie jest przepełniony grzechem, a jego nazwisko Saint (tł. „święty”) nie jest ani trochę adekwatne… Jeszcze raz zobaczysz, że bezwzględność i silny charakter w interesach przekłada się na brak kompromisów w łóżku i nieustępliwość w dążeniu do spełnienia w erotycznej strefie…
A co u naszej „niewinnej” Rachel? Cóż, Malcolm Saint miał być wyłącznie zadaniem. Misją dziennikarską. Interesem. Artykułem.
Chociaż próbowała odkryć jego karty, to on odkrył jej delikatne wnętrze i instynktowne potrzeby. Serce wygrało z rozumem i nic już nie może powstrzymać Rachel w dążeniu do spełnienia nowej misji. Misji przeistoczenia się ze zwykłej dziennikarki w panią + 1 Malcolma Sainta.
Czy poprzednie uwikłanie w intrygę i knucie nie odbiją się przykrym echem na drodze zdobycia zaufania najseksowniejszego biznesmena w mieście?
Bestsellerowa katy Evans ponownie zachwyca szczegółowym opisem nieskrępowanych emocji
__
„Pełna pasji, namiętności oraz gorących emocji.”
– Sylvia Day, autorka „Dotyku Crossa”

Polecane tytuły

Materiały o książce

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...