Życie seksualne chłopów
Katarzyna Frankowska
Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo RM |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Format: | 142x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Podobne do Życie seksualne chłopów
O książce Życie seksualne chłopów
Miłość, magia i mroczne rytuały naszych przodków
Jak dawniej zdobywano miłość, zawierano małżeństwa i wpływano na los za pomocą zaklęć, rytuałów, ziół i amuletów? I najważniejsze – co z tego przetrwało do naszych czasów?
Ta książka odsłania fascynujący świat dawnych wierzeń i obrzędów – pełen namiętności, tajemnic i ukrytej symboliki – których korzenie wyrastają z uniwersalnych ludzkich pragnień: miłości, bezpieczeństwa i kontroli nad losem.
To także opowieść o kobiecej wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie – o sposobach radzenia sobie z miłością, pożądaniem, lękiem oraz losem w świecie rządzonym przez surowe zasady, oparte na patriarchacie i kościelnych nakazach moralnych.
Magia, która miała moc zmieniać życie.
Historie, które wciąż rezonują.
„Życie seksualne chłopów to odważne i wnikliwe spojrzenie na intymność dawnej wsi. Katarzyna Frankowska pokazuje świat, w którym seksualność stanowiła naturalny element codzienności, nierozerwalnie spleciony z pracą, magią i rytuałem, podważając liczne stereotypy dotyczące ludowej obyczajowości”
dr Anna Karczewska,
badaczka historii czytelnictwa chłopów w XIX wieku
Katarzyna Frankowska – od 2018 roku autorka bloga Babskie Gusła, propagatorka wiedzy o dawnej kulturze i folklorze, pasjonatka fotografii, od niedawna właścicielka wspaniałego bernardyna.
Szczegółowe informacje na temat książki Życie seksualne chłopów
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo RM |
| EAN: | 9788384001981 |
| Autor: | Katarzyna Frankowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 264 |
| Format: | 142x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo RM sp. z o.o. ul. Mińska 25 03-808 Warszawa PL |
Oceny i recenzje książki Życie seksualne chłopów
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Lubię dowiadywać się, jak to kiedyś bywało i co z dawnych czasów zostało do dziś. Również w sprawach związanych z s3ksualnością. Ten temat porusza w swojej książce, którą można zaliczyć do literatury historycznej, Katarzyna Frankowska, autorka bloga @babskie_gusla. W swoim opracowaniu skupia się na życiu s3ksualnym słowiańskich chłopów, więc wraz z nią zaglądamy pod wiejskie strzechy naszych przodków, do karczm i stodół. Wszędzie tam, gdzie pojawiały się namiętność i uczucie, ale też grzech i „obowiązek”. W rozbudowanym wstępie autorka określa wiejską s3ksualność jako element codzienności, który jednak podlega szeregowi uwarunkowań społecznych, kulturowych czy religijnych. Opierając się na źródłach oficjalnych (sądowych, kościelnych) i opracowaniach innych autorów, czerpie również z tych nieoficjalnych - pieśni, rubasznych przyśpiewek czy magicznych zaklęć. Z tekstu wyłania się obraz złożony, który ma swoje jasne i mroczne oblicze. Z jednej strony uciechy cielesne stanowiły jedną z nielicznych i łatwo dostępnych rozrywek, z drugiej były polem do nadużyć, przemocy, kazirodztwa i gwałtu, gdzie kobiety zawsze były stroną przegraną. To one żyły naznaczone traumą, bo te sprawy zamiatano pod dywan. To one ponosiły konsekwencje w postaci niechcianej ciąży i napiętnowania społecznego. To wreszcie one często płaciły zdrowiem i życiem, gdy próbowały odzyskać kontrolę nad swoim ciałem. Książka skupia się jednak nie tylko na cielesności, ale również na ogromnej roli obrzędów, zabobonów, rytuałów i magii związanych ze sferą uczuć. Szczególnie w kontekście rytuałów poprzedzających ślub oraz mu towarzyszących. W tym czasie na młodą parę czyhało tak wiele zagrożeń ze strony złych mocy i nieprzychylnych ludzi, że niemal każdy ruch mógł zwiastować niepowodzenie ich związku. Zadziwiła mnie ta potężna rola symboliki i przywiązywanie ogromnej wagi do złych i dobrych wróżb. Autorka ciekawie pisze o tradycjach, które przetrwały z tamtych czasów, choć ich waga, a czasem i znaczenie ewoluowały, ale też o pochodzeniu niektórych słów, będących współcześnie w potocznym użyciu. Cieszy natomiast, że niektóre rytuały zanikły, bo były po prostu obrzydliwe. Po przeczytaniu będziecie wiedzieć, które mam na myśli. Autorce udało się zawrzeć na dwustu stronach ogrom informacji popartych bibliografią, a dzieląc materiał na tematyczne rozdziały, uniknąć chaosu. Całość napisana jest przejrzyście i przystępnie, a nieliczne powtórzenia, choć niepotrzebne, miały marginalny wpływ na mój odbiór tekstu. Cieszę się, że trafiłam na ten tytuł, bo autorka podjęła szalenie ciekawy temat i zrealizowała go z dużą skrupulatnością. Szczerze Wam polecam tę książkę, bo daje mnóstwo nowej, zaskakującej wiedzy o naszych przodkach i pozwala samemu się przekonać, ile z tych dawnych rytuałów przetrwało do dziś.
Lubicie sięgać po literaturę, która w przejrzysty sposób przybliża nam codzienne życie naszych przodków? Ja bardzo! Kiedy więc w moje ręce wpadła książka "Życie seksualne chłopów" Katarzyny Frankowskiej, od razu wiedziałam, że będzie to oryginalna lektura! Ciekawy opis i obietnica odkrycia sekretów o tym, jak za pomocą zaklęć i miłosnych rytuałów przyciągnąć do siebie upatrzonego wybranka, zadziałały jak magnes. Mam ogromną słabość do dawnych wierzeń i wszelakich obrzędów- ten wątek absolutnie intrygował mnie chociażby podczas oglądania serialu "Wikingowie" i, jak widać, ta fascynacja wcale mi nie przeszła :) Zastanawialiście się kiedyś, jak dawniej zdobywano serca, jak aranżowano małżeństwa i jak próbowano nagiąć los do własnych pragnień? Okazuje się, że nasi pradziadowie mieli na to cały arsenał: od specjalnych ziół i amuletów, aż po finezyjne zaklęcia. Katarzyna Frankowska zabiera nas w podróż do świata pełnego namiętności, tajemnic i ukrytej symboliki. Co ciekawe, pod tą całą magiczną otoczką kryły się bardzo uniwersalne ludzkie potrzeby: tęsknota za miłością, bezpieczeństwem i chęć posiadania choćby złudnej kontroli nad własnym życiem. Dla ówczesnych kobiet, żyjących w świecie twardych reguł patriarchatu i surowych nakazów moralnych Kościoła, ta przekazywana z pokolenia na pokolenie "wiedza tajemna" była często jedynym sposobem na okiełznanie lęku, pożądania czy ucieczkę przed złym losem. Można powiedzieć, że wiejska magia miała realną moc zmieniania rzeczywistości- albo przynajmniej dawała dziewczętom świetne psychologiczne wsparcie (i parę skutecznych sposobów na zawrócenie chłopakowi w głowie!). Przyznam szczerze: nie spodziewałam się, że ta książka aż tak bardzo mnie porwie. Autorka zaserwowała mi masę nietypowej rozrywki. Śmiałam się w głos przy niektórych rubasznych powiedzonkach, ludowych pieśniach i pikantnych fraszkach. Często wydaje nam się, że chłopska seksualność była prymitywna, wręcz zwierzęca i brutalna. Autorka skutecznie leczy nas z tego stereotypu. Pokazuje, że cielesność na dawnej wsi nie była odcięta od duchowości- one wręcz idealnie się uzupełniały. Ludzie nie walczyli wtedy na siłę z naturalnymi potrzebami własnego ciała, a seks był głęboko wpleciony w magię codzienności. Po lekturze tej książki zaryzykuję nawet stwierdzenie, że tamto podejście do bliskości miało w sobie coś niepowtarzalnego, wręcz na swój sposób romantycznego. Oczywiście Autorka nie maluje wsi wyłącznie w różowych barwach. Książka dotyka też trudnych, mrocznych tematów: aktów przemocy, kazirodztwa i gwałtów. W tych historiach ofiarami zawsze były kobiety, skazane później na życie z piętnem cierpienia, odrzucenia lub z niechcianą ciążą. To ważny i bolesny głos, który mocno osadza nas w tamtej surowej rzeczywistości. Fascynujące jest jednak to, jak wiele z tamtych tradycji przetrwało do dziś. Autorka w genialny sposób tropi te ślady, pokazując, że choć stare obyczaje z biegiem lat mocno zmieniły swoje znaczenie i straciły dawną wagę, to wciąż tkwią głęboko w naszej kulturze. Wcześniej nie znałam twórczości Katarzyny Frankowskiej, która prowadzi bloga Babskie Gusła, ale po tej lekturze postaram się częściej śledzić jej treści. Wiedza o dawnym folklorze jest szalenie ważna i cieszę się, że ktoś potrafi o niej tak pisać. Autorka wykonała ogrom pracy- widać, że research był niesamowicie szczegółowy. Najlepsze jest jednak to, że książka wcale nie przytłacza suchymi faktami czy ciężkim, akademickim językiem. Wręcz przeciwnie! Jest napisana w sposób wciągający i przystępny. Jeśli szukacie lektury, która bawi, uczy i otwiera oczy na świat naszych przodków- szczerze polecam. Nie pożałujecie!