Konto
31,21 zł
49,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Książka
Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem Opracowanie Zbiorowe

Wydawnictwo: Dwukropek
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem
31,21 zł

O książce Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem

Dziesięć opowiadań grozy polskich autorek i autorów. Tajemnicze i nawiedzone domostwa, duchy, potwory, wampiry - nie tylko w Halloween, lecz także w samym środku słonecznych wakacji! Dla wszystkich, którzy lubią poczuć dreszczyk grozy.

Szczegółowe informacje na temat książki Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem

Wydawnictwo: Dwukropek
EAN: 9788384130155
Autor: Opracowanie Zbiorowe
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-10-14
Podmiot odpowiedzialny: Grupa MAC S.A.
ul. Witosa 76
25-561 Kielce
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem

Inne książki Opracowanie Zbiorowe

Oceny i recenzje książki Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem

Średnia ocen:
10.00 /10
Liczba ocen:
3
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

book matula 11/10/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Mam jedną pretensję do autorów tej antologii: dlaczego każde z tych opowiadań nie ma własnej książki?! „Na tropie koszmarów. Antologia opowiadań z dreszczykiem” od wydawnictwa Dwukropek rozbudziła mój czytelniczy apetyt do rozmiarów, których nie przewidział żaden regał. Uwielbiam te zbiory i zawsze wypatruję kolejnych. Otrzymałam dokładnie to, na co liczyłam: mnóstwo emocji i przyjemność odkrywania, jak wiele można zmieścić w krótkiej historii. Jeśli na niewielu stronach autorzy potrafili tak poruszyć moją wyobraźnię, to co zrobiliby z nią w pełnowymiarowej powieści? Zgłaszam się do sprawdzenia! Dobrowolnie, żeby później nie było. Oczywiście to wszystko w formie żartu, ale kochani autorzy, stworzyliście coś naprawdę fantastycznego i mówię to z ręką na sercu. Pod jedną okładką spotykają się twórcy dziesięciu opowiadań, w tym Natasza Socha, Mieczysław Gorzka, Joanna Jagiełło, Michał Śmielak i Robert Ziębiński. Towarzystwo równie obiecujące jak zawartość: duchy, wampiry, potwory i nawiedzone miejsca. Groza nie pilnuje tu halloweenowego kalendarza, bo potrafi wkroczyć także w słoneczne wakacje. Człowiek planuje odpoczynek, a koszmar najwyraźniej właśnie wykupił pobyt w tej samej okolicy. Aby jednak nie poprzestać na samych zachwytach, zajrzyjmy do „Rdzy” Nataszy Sochy. Poznajemy w niej Lilkę, która przeprowadza się z rodzicami do Wierzbowa. Nowa szkoła oznacza dla niej stres, a już pierwszego dnia ktoś wyśmiewa jej rude loki, nadając jej tytułową przezwę. Jakby odnalezienie się w obcej klasie było za małym wyzwaniem, dziewczynka dowiaduje się o rzekomym szkolnym duchu. Koleżanki opowiadają o dziwnych odgłosach i krokach, a wersje dotyczące miejsca jego pojawiania się zaczynają się mnożyć. Lilka nie jest pewna, czy wierzy w zjawy, za to zagadki zdecydowanie ją przyciągają. Nowa uczennica, stare szkolne mury i tajemnica do sprawdzenia? Dziękuję, już jestem zainteresowana. W tym początku szczególnie podoba mi się połączenie niepokojącej atmosfery z czymś bardzo zwyczajnym i niestety dobrze znanym: obawą przed odrzuceniem. Zanim zaczniemy zastanawiać się nad obecnością ducha, widzimy dziewczynkę, która musi zmierzyć się z cudzą złośliwością. Dla mnie to dobry punkt wyjścia do rozmowy z młodszym czytelnikiem o tym, jak łatwo przykleić komuś krzywdzącą łatkę i jak trudno być nową osobą w grupie. Szkolne docinki nie potrzebują przecież żadnych nadprzyrodzonych zdolności, żeby skutecznie zepsuć komuś dzień. Za takie możliwości lubię antologie. Pozwalają poznawać różne sposoby opowiadania, sprawdzać własne czytelnicze upodobania i odkrywać autorów, po których później chce się sięgnąć ponownie. Krótsza forma daje też młodemu odbiorcy szansę przeżycia całej przygody bez konieczności rozpoczynania wielotomowej serii. A dorosłemu? Ogromną frajdę, o czym mogę zaświadczyć osobiście. Metryka nie odbiera człowiekowi prawa do ekscytowania się szkolnym duchem. Co najwyżej dorzuca pytanie, czy on również musi chodzić na zebrania. Najbardziej podała mi się „Trumna”, Co się na końcu okazało, rozbawiło mnie do łez, lecz strachu było, bo sama nie wiem, co zrobiłabym, gdybym skończyła jak chłopiec z aparatem na zębach. Każdy z autorów stworzył coś na miarę nocy halloweenowej, ale kiedy zobaczyłam Mieczysława Gorzkę, moja ciekawość musiała być w pierwszej kolejności zaspokojona. Muszę przyznać, że w tej wersji autora jeszcze nie znałam i chciałabym więcej jego twórczości dla dzieci i młodzieży. „Na tropie koszmarów” polecam z ogromnym entuzjazmem wszystkim, którzy lubią tajemnice i literackie straszenie. Te opowiadania są dla mnie genialnym przypomnieniem, że długości tekstu nie da się przeliczyć na siłę wrażeń. Kończę ten zbiór zachwycona, z głową pełną pomysłów na to, co jeszcze mogłoby się wydarzyć. Dwukropku, jakoś zorganizuję miejsce na kolejne takie książki. Najwyżej kawa będzie stała na stosiku.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.