Król grzechu Ludka Skrzydlewska Książka
| Wydawnictwo: | Editio |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 352 |
| Rok wydania: | 2022 |
Podobne do Król grzechu
O książce Król grzechu
Prywatne śledztwo, elektryzujące napięcie i nieoczekiwany finał - Ludka Skrzydlewska zaskakuje nową powieścią erotyczną! Kingston Kane to facet, do którego idealnie pasuje nadany mu pseudonim. King, bo tak tytułują go znajomi i pracownicy, jest przyzwyczajony do podziwu i posłuszeństwa okazywanych mu na każdym kroku. Wysoki, wytatuowany motocyklista robi wrażenie także na kobietach, o czym przekonuje się Danielle, świeżo zatrudniona w prowadzonym przez Kane'a klubie nocnym w Las Vegas. Fascynacja wydaje się wzajemna, pożądanie stopniowo rośnie, a napięcie seksualne staje się nie do wytrzymania. Dani i King od początku działają na siebie niczym magnes, tyle że... Danielle ukrywa przed szefem prawdziwy powód, dla którego chce u niego pracować. Dziewczyna prowadzi prywatne śledztwo w sprawie zaginięcia swojej kuzynki Violet. Ponieważ wszystkie tropy prowadzą właśnie do lokalu Kane'a, tajemniczy właściciel staje się głównym podejrzanym. W trakcie dochodzenia Dani odkrywa nie tylko świat nielegalnych interesów, ale także swoje pragnienia związane z Kingiem. Śledztwo staje się śmiertelnie niebezpieczne. Danielle powinna być bardzo ostrożna, mimo to mocno angażuje się w poszukiwania Violet. Próbuje rozwiązać sprawę, lecz najpierw musi się dowiedzieć, komu może naprawdę zaufać... Gorące sceny erotyczne, mrożące krew w żyłach sekrety i wciągająca akcja - autorka po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią w budowaniu napięcia! Ludka Skrzydlewska - z wykształcenia anglistka, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego, z zawodu kierowniczka w pewnej międzynarodowej korporacji, z zamiłowania autorka romansów z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi. Pisze praktycznie od dziecka, od kilku lat dzieląc się swoimi tekstami w Internecie. Sama dużo czyta, a jej ulubioną autorką pozostaje Joanna Chmielewska. Prywatnie lubi podróże, planszówki ze znajomymi i swojego psa, labradora Milo. Sentymentalna bzdura jest jej pierwszą powieścią wydaną drukiem.Szczegółowe informacje na temat książki Król grzechu
| Wydawnictwo: | Editio |
| EAN: | 9788328371651 |
| Autor: | Ludka Skrzydlewska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 352 |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2021-02-04 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | INFOR PL S.A. Burakowska 14 01-066 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Ludka Skrzydlewska
Inne książki z kategorii Romans
Oceny i recenzje książki Król grzechu
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Dani poszukuje na własną rękę zaginionej kuzynki i w ten sposób trafia do klubu Kinga.Jestem dosłownie oczarowana stylem Ludki. Naprawdę. To jest czwarta historia spod jej palców, którą czytałam i za każdym razem zakochuję się na nowo. Tutaj wszystko jest tak cholernie dopracowane, dopieszczone, zapalanowane. Nie ma absurdów, niejasność, dziwnych akcji. No po prostu czytać, nie umierać.Wiem, że wiele osób miało zastrzeżenia, że książki autorki są za grube i mają zbędne opisy. Ta taka nie jest. "Król grzechu" liczy sobie standardowe 350 stron i nie ma tutaj tak długich i dokładnych opisów stroju, pomieszczeń czy okolicy, tak jak to było kiedyś. Tym razem wszystko jest zwarte w dynamiczną akcję. Nie ma przestojów, rozwlekania, a na każdym kroku, w każdym rozdziale, pojawia się coś nowego, przez co historia nie stoi w miejscu.A teraz czas na najbardziej niesamowity element, czyli bohaterowie. Boże, Dani i King są tak genialnie wykreowani, mają tak wyraziste charaktery, że po prostu nie da się przejść koło nich obojętnie. Dani może działa zbyt impulsywnie i bez zastanowienia, ale taka właśnie miała być. A King? Ludka ma niesamowity talent do tworzenia męskich postaci. Każdy facet w książce wychodzi jej genialnie i King właśnie taki był. Stanowczy i pewny siebie król nocnego klubu, który miał w sobie odrobię bardzo niegrzecznego chłopca. No po prostu kocham
Dani poszukuje na własną rękę zaginionej kuzynki i w ten sposób trafia do klubu Kinga.Jestem dosłownie oczarowana stylem Ludki. Naprawdę. To jest czwarta historia spod jej palców, którą czytałam i za każdym razem zakochuję się na nowo. Tutaj wszystko jest tak cholernie dopracowane, dopieszczone, zapalanowane. Nie ma absurdów, niejasność, dziwnych akcji. No po prostu czytać, nie umierać.Wiem, że wiele osób miało zastrzeżenia, że książki autorki są za grube i mają zbędne opisy. Ta taka nie jest. "Król grzechu" liczy sobie standardowe 350 stron i nie ma tutaj tak długich i dokładnych opisów stroju, pomieszczeń czy okolicy, tak jak to było kiedyś. Tym razem wszystko jest zwarte w dynamiczną akcję. Nie ma przestojów, rozwlekania, a na każdym kroku, w każdym rozdziale, pojawia się coś nowego, przez co historia nie stoi w miejscu.A teraz czas na najbardziej niesamowity element, czyli bohaterowie. Boże, Dani i King są tak genialnie wykreowani, mają tak wyraziste charaktery, że po prostu nie da się przejść koło nich obojętnie. Dani może działa zbyt impulsywnie i bez zastanowienia, ale taka właśnie miała być. A King? Ludka ma niesamowity talent do tworzenia męskich postaci. Każdy facet w książce wychodzi jej genialnie i King właśnie taki był. Stanowczy i pewny siebie król nocnego klubu, który miał w sobie odrobię bardzo niegrzecznego chłopca. No po prostu kocham