Bal trwa teraz. Transpersonalna autobiografia
Riya Sokół
Książka
| Wydawnictwo: | Pascal |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 144x208 |
| Rok wydania: | 2025 |
O książce Bal trwa teraz. Transpersonalna autobiografia
Przysięgam przywrócić wiarę i miłość wszystkim, których życie poobijało i którzy myślą, że już nic pięknego nie może ich spotkać
…Bo przyjdzie moment, gdy mama, babcia czy inna ukochana osoba zadzwonią do Ciebie ostatni raz. Kiedy dziecko ostatni raz poprosi, aby je położyć spać, gdy ostatni raz zobaczysz swoją twarz bez zmarszczek, i gdy ostatni raz powiesz: mam przecież całe życie przed sobą…
Przyjdzie ostatni raz…
Więc żyjmy teraz. natychmiast. Tworząc najwspanialsze wspomnienia. Bo:
ŻYCIE JEST TERAZ.
Ta książka jest dla nas, mimo że jest o mnie. Czytając ją, odnajdziesz część siebie.
O tym, jak z choroby można zbudować zamek wolności.
O modlitwie, która nie chroni przed bólem, lecz pomaga go znieść.
„Jak jest kryzys, zrób z tego bal, i tańcz, kochanie, tańcz”.
Albo wykorzystasz ten ból, albo on wykorzysta ciebie.
Jeśli trzymasz tę książkę i jakakolwiek część Was mówi „tak”, to znaczy, że usłyszeliście mój szept już wcześniej. Gdy ją pisałam, wyobrażałam sobie rozmowę z każdym, kto ją przeczyta. Dziękuję, że jesteś!
Riya Sokół
Szczegółowe informacje na temat książki Bal trwa teraz. Transpersonalna autobiografia
| Wydawnictwo: | Pascal |
| EAN: | 9788383176482 |
| Autor: | Riya Sokół |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 144x208 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-12-10 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Pascal Sp. z o.o. Zapora 25 43-382 Bielsko-Biała PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Bal trwa teraz. Transpersonalna autobiografia
Oceny i recenzje książki Bal trwa teraz. Transpersonalna autobiografia
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Bal trwa teraz” Riyi Sokół to autobiografia pełna emocji, trudnych doświadczeń i poszukiwania własnej drogi. Autorka z dużą szczerością opowiada nie tylko o swojej karierze i miłości do muzyki, lecz przede wszystkim o tym, co przez lata działo się w jej życiu poza sceną. Nie jest to bowiem historia o łatwej drodze do sukcesu. Riya Sokół pisze o depresji, kryzysie psychicznym, zwątpieniu, problemach finansowych i momentach, w których życie potrafi przytłoczyć nawet najsilniejszego człowieka. Nie ukrywa chwil bezradności ani decyzji, które dla wielu osób mogą wydawać się niewyobrażalnie trudne. Co zrobić, kiedy pieniędzy nie wystarcza na wszystko? Które rachunki zapłacić, a z czego zrezygnować? Jak poradzić sobie z kolejnym problemem, kiedy ma się wrażenie, że los nieustannie wystawia nas na próbę? Autorka opisuje między innymi sytuacje, w których musiała wybierać pomiędzy zakupem nowych opon a świątecznymi prezentami dla bliskich. Wspomina również trudny czas po ataku hakerskim na jej konta w mediach społecznościowych. Mimo wielu przeciwności przez jej historię przewija się jednak przekonanie, że rozwiązanie może pojawić się nawet wtedy, gdy sami przestajemy je dostrzegać. Dużą część książki zajmuje również rozwój duchowy Riyi Sokół. Autorka opisuje swoją drogę do lepszego zrozumienia siebie, własnych emocji oraz przekonań, które wpływają na nasze życie. Nie jest to jednak opowieść o poszukiwaniu prostych odpowiedzi ani o magicznych sposobach na rozwiązanie wszystkich problemów. To przede wszystkim historia świadomej pracy nad sobą. Bardzo mocno wybrzmiała dla mnie mantra „wdycham ból, wydycham miłość”. Znałam ją już wcześniej z książki Sheryl Paul „Mądrość lęku”, jednak po raz kolejny zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Człowiek instynktownie chce przecież uciekać od tego, co boli. Pragniemy zagłuszyć trudne emocje, odsunąć je od siebie i jak najszybciej zapomnieć. Tymczasem czasami dopiero wtedy, gdy pozwolimy sobie zmierzyć się z bólem, możemy naprawdę go zrozumieć i stopniowo przemienić w coś innego. Riya Sokół otwarcie pisze także o swoim życiu prywatnym. O miłości, rozczarowaniach, rozwodzie oraz budowaniu patchworkowej rodziny. Szczególne miejsce zajmują w jej opowieści córki i ogromna miłość, którą je darzy. To właśnie rozmowy z nimi stały się dla autorki jednym z impulsów, by ponownie zwrócić się w stronę dawnych marzeń. Ważnym momentem w jej życiu okazał się również czas pandemii i pobyt na Kostaryce. Zatrzymanie się z dala od codziennego pośpiechu i wielkomiejskiego zgiełku pozwoliło jej spojrzeć na wiele spraw z zupełnie innej perspektywy. Był to okres wyciszenia, ale jednocześnie czas wewnętrznego odrodzenia. Największą siłą „Balu trwa teraz” jest dla mnie autentyczność. Riya Sokół nie próbuje przedstawiać siebie jako osoby, która zawsze była silna, pewna siebie i dokładnie wiedziała, czego chce od życia. Pozwala czytelnikowi zobaczyć również swoje słabości, zagubienie i chwile zwątpienia. Pokazuje, że droga do odnalezienia własnego miejsca nie zawsze jest prosta i często prowadzi przez wiele trudnych doświadczeń. Styl autorki jest prosty, bezpośredni i bardzo osobisty. Lektura momentami przypomina szczerą rozmowę z kimś bliskim — bez zbędnego upiększania rzeczywistości, za to pełną emocji i refleksji. Riya swobodnie przechodzi od codziennych wydarzeń do rozważań dotyczących duchowości, przeznaczenia i sensu życia. Nie jest to książka, która trafi do każdego czytelnika. Jej duchowy wymiar oraz sposób patrzenia na życie mogą wywołać różne reakcje. Myślę jednak, że osoby otwarte na rozwój, poszukujące własnej prawdy i próbujące lepiej zrozumieć siebie, znajdą w tej historii wiele inspiracji. Osobiście bardzo cenię głos Riyi Sokół i z przyjemnością słucham jej utworów. Jej interpretacja piosenki „Bal”, najbardziej znanej z wykonania Maryli Rodowicz, ma w sobie ogromną energię, rozmach i emocje. Po przeczytaniu tej autobiografii tytuł książki nabiera jednak dla mnie jeszcze głębszego znaczenia. Bo życie nie zaczyna się wtedy, gdy wszystko wreszcie będzie idealne. Nie musimy czekać na lepszy moment, większą pewność siebie czy rozwiązanie wszystkich problemów, aby zacząć spełniać swoje marzenia.