Konto

Uderz w gong Joan He
Książka

41,93 zł
49,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów dziś, wyślemy w ciągu 24h!
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak
Wydawnictwo: SeeYA
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 368
Rok wydania: 2025
Zobacz więcej
Uderz w gong
41,93 zł

O książce Uderz w gong

Pełna zwrotów akcji, wciągająca opowieść o władzy, rywalizacji i tożsamości.

Zefir wzniosła się ponad swoje skromne pochodzenie, bezimienna sierota stała się strateżką, boginią w ciele wojowniczki. A mimo tego, co osiągnęła, nigdy nie czuła się bardziej... bezsilna.

Boleśnie się przekonuje, że taka jest cena wojny, magii i przeznaczenia.

Jednak Zefir nie ma zamiaru godzić się z losem. Zrobi wszystko, by jej wrogowie, zwłaszcza tajemniczy Wrona, ponieśli zasłużoną karę.

Co zrobi, gdy dowie się prawdy? Tego nie wiedzą nawet niebiosa.

 

Na stronie wydawnictwa "https://www.seeya.com.pl/" Książki – seeYA umieściliśmy epilog – alternatywne zakończenie losów Zefir.

***

Pisząc Królestwo Trojga Joan He inspirowała się Opowieściami o Trzech Królestwach, jedną z największych chińskich klasycznych powieści.

Uderz w gong to zapierająca dech w piersiach, pełna tajemnic druga i ostatnia część Królestwa Trojga.

Wydanie zawiera wspaniałe grafiki - czarno-białe portrety Tidy Kietsungden i mapę autorstwa Anny Frohmann.

Szczegółowe informacje na temat książki Uderz w gong

Wydawnictwo: SeeYA
EAN: 9788382526424
Autor: Joan He
Tłumaczenie: Agnieszka Szmatoła
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 368
Rok wydania: 2025
Data premiery: 2025-04-09
Język wydania: polski
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Czarna Owca
Wspólna 35 lok. 5
00-519
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Uderz w gong

Inne książki Joan He

Inne książki z kategorii Literatura młodzieżowa

Oceny i recenzje książki Uderz w gong

Średnia ocen:
7.55 /10
Liczba ocen:
64
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Book matula 27/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

KSIĄŻKOHOLICY, CHODŹCIE TU, BO MUSZĘ WAM COŚ POWIEDZIEĆ. Ta seria zrobiła mi taki rozgardiasz w głowie, że po jej zakończeniu powinnam dostać nie kawę, tylko urlop od własnych myśli. „Uderz w gong” to drugi i finałowy tom „Królestwa Trojga” Joan He i powiem Wam jedno: autorka zdecydowanie nie przyszła tutaj głaskać czytelnika po głowie. Przyszła za to z wojną, magią, strategiami, politycznymi gierkami, zdradami, tajemnicami, trudnymi wyborami i bohaterami, przy których człowiek co chwilę myśli: „Dobra… komu ja właściwie mogę tutaj ufać?!”. Zefir w drugim tomie to już nie ta sama dziewczyna, która dopiero próbuje odnaleźć się w całym tym chaosie. Jest wojowniczką, strateżką i kobietą, która doskonale wie, że każda decyzja może ją bardzo dużo kosztować. Tyle że problem polega na tym, że tutaj nawet genialny plan może się rozsypać szybciej niż moje postanowienie „dzisiaj przeczytam tylko jeden rozdział”. Ona nie jest święta, nie jest idealna, nie zawsze podejmuje właściwe decyzje, bywa bezwzględna, uparta, odważna i piekielnie inteligentna, czasami ma rację, czasami człowiek chce ją złapać za ramiona i powiedzieć: „DZIEWCZYNO, CO TY WYPRAWIASZ?!”. Nie dostajemy bohaterki z instrukcją obsługi i napisem „idealna”. Dostajemy człowieka, który próbuje przetrwać w świecie, gdzie za jeden zły ruch można zapłacić naprawdę wysoką cenę, a potem pojawia się Wrona. No i pozamiatane. Joan He najwyraźniej uznała, że moje emocje mają zbyt spokojne życie, więc dorzuciła mi relację Zefir i Wrony. I bardzo jej za to… dziękuję? Chyba. Bo to nie jest banalne „kochamy się, ale jesteśmy po przeciwnych stronach”. Tutaj mamy rywalizację, nieufność, fascynację, podziw, napięcie i milion powodów, żeby od siebie uciekać, po czym oczywiście człowiek siedzi i zastanawia się, DLACZEGO WY PO PROSTU NIE MOŻECIE NORMALNIE POROZMAWIAĆ?! Oboje są piekielnie inteligentni, oboje potrafią przewidywać ruchy przeciwnika, oboje wiedzą, że druga osoba może być ich największym zagrożeniem, a mimo to coś ich do siebie ciągnie. Czy ja miałam przy tym zachować spokój? Nie. Absolutnie nie. Nie po to mam emocje. Drugi tom jeszcze mocniej pokazuje też, czym naprawdę jest wojna. Nie dostajemy tutaj ładnej dekoracji do efektywnych pojedynków. Są straty, trudne decyzje, konsekwencję i sytuacje, w których zwycięstwo wcale nie smakuje jak zwycięstwo. Można wygrać bitwę, a jednocześnie stracić coś, czego nie da się później odzyskać. Właśnie to podoba mi się w tej historii najbardziej. Autorka nie robi z wojny gry planszowej. Każdy ruch ma swoją cenę. Pod całą tą magią, strategiami i politycznymi przepychankami kryją się też pytania, które zostają z czytelnikiem: komu mogę zaufać? Ile jestem w stanie poświęcić dla własnych celów? Czy każda walka jest warta swojej ceny? Czy można uciec przed przeznaczeniem? W którym momencie ambicja przestaje być siłą, a zaczyna człowieka niszczyć? Czyli, krótko mówiąc przychodzisz po fantasy, a wychodzisz z pakietem pytań egzystencjalnych. Za co lubię tę serię? Za Zefir, bo nie jest idealna, za Wronę, bo skutecznie doprowadza człowieka do wewnętrznego krzyku, za ich relację, która jest skomplikowana dokładnie tak jak lubię, za magię, strategie, chińskie inspiracje i polityczne gierki, za bohaterów, którym nie można ufać na sto procent, a przede wszystkim za to, że ta historia naprawdę coś we mnie zostawiła. Teraz mój największy dramat. MAM TĘ SERIĘ JUŻ ZA SOBĄ. I żałuję tylko jednego, że nie mogę wymazać sobie pamięci mówię całkiem poważnie. Gdyby ktoś dał mi magiczny przycisk RESET PAMIĘCI, nacisnęłabym go szybciej, niż książkoholik klika „kup teraz” przy premierowej promocji. Chciałabym jeszcze raz poznać Zefir, jeszcze raz spotkać Wronę, jeszcze raz wejść w ten świat bez najmniejszego pojęcia, co mnie czeka, bez przewidywania, bez analizowania, bez tego przeklętego: „O nie… coś tu zaraz pierdyknie”, bo są książki, które po prostu się kończy, a potem są takie, przy których po ostatniej stronie siedzisz z miną człowieka, któremu właśnie zabrano ulubioną zabawkę i myślisz: „HALO?! TO JUŻ?! JA JESZCZE NIE SKOŃCZYŁAM EMOCJONALNIE PRZEŻYWAĆ TEJ HISTORII!” Dokładnie tak mam z „Królestwem Trojga”. Jeżeli kochacie fantasy, azjatyckie klimaty, magię, wojenne strategie, polityczne rozgrywki, skomplikowane relacje i bohaterów, którzy potrafią zrobić Wam w głowie większy bałagan niż poniedziałek rano, naprawdę zapiszcie sobie tę serię. A jeśli już ją znacie, mam tylko jedno pytanie: CZY WY TEŻ CHCIELIBYŚCIE RESETU PAMIĘCI, ŻEBY PRZEŻYĆ TO JESZCZE RAZ?! .

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.