Książka to podręcznik muzykoterapii. Ma służyć nie tylko studentom muzykoterapii czy rehabilitantom, ale wszystkim tym, którzy chcą stosować muzykoterapię dogłębną na sobie. Autorka krok po kroku opisuje w książce stworzone przez siebie techniki, które są niezwykle proste do samodzielnego zastosowania. Wartym podkreślenia jest fakt, że te relaksujące techniki uzdrawiające przyniosły pomoc ludziom na całym świecie w około dwustu różnych dolegliwościach, uzdrawiając ich często nawet z najcięższych chorób – jak nowotwór czy choroba Parkinsona. Ponieważ dźwięk nie tylko uleczył ich ciała, ale niejednokrotnie odmienił życie.
Szczegółowe informacje na temat książki Muzykoterapia dogłębna - komórkowa
Olsztyn – Punkt Partnerski WIN-CIN ul. Jagielończyka 38
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Poznań
Poznań – Gwarna 10
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Radom
Radom – Wernera 10
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Rzeszów
Rzeszów – ul. Podwisłocze 2B/3
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Wrocław
Wrocław – ul. Tęczowa 25
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Wrocław – Tadeusza Kościuszki 49
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa
Warszawa – ul. Ogrodowa 13/29
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – al. Jana Pawła II 61/226
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – al. Niepodległości 76/78/111
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – ul. Ratuszowa 11
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Kłaj
Kłaj – KŁAJ 650/7
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Skawina
Skawina – Panattoni Park III, ul. Majdzika 15
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Lublin
Lublin – ul. Nadbystrzycka 39
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Łódź
Łódź – Plac Barlickiego BOKS 135
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Ząbki
Ząbki – ul. Hugona Kołłątaja 8A
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Podobne do Muzykoterapia dogłębna - komórkowa
Oceny i recenzje książki Muzykoterapia dogłębna - komórkowa
Średnia ocen:
1.00 /10
Liczba ocen:
1
Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
M-P21/02/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Muzykoterapia Dogłębna – Komórkowa nie jest Muzykoterapią Kilka lat temu przeczytałam książkę, która zapoczątkowała moje zainteresowanie tzw. Muzykoterapią Dogłębną – Komórkową. Dziś, jako absolwentka kierunku muzykoterapia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, z nową wiedzą i większą świadomością chciałabym powrócić do tematu, zwłaszcza do kwestii nomenklatury wykorzystanej przy określaniu technik pracy z kamertonami. Przyjęcie nazwy „Muzykoterapia Dogłębna – Komórkowa” jest bowiem określeniem mylącym i wprowadzającym w błąd odbiorcę. Dlaczego? Ponieważ tzw. muzykoterapia dogłębna–komórkowa nie spełnia kryteriów definicyjnych muzykoterapii jako dyscypliny naukowej i klinicznej oraz nie figuruje w międzynarodowych klasyfikacjach ani wykazach metod uznawanych w obszarze muzykoterapii. Dlaczego MDK nie jest muzykoterapią? Otóż z prostej przyczyny. O muzykoterapii mówimy wówczas, gdy sesję prowadzi „wykwalifikowany muzykoterapeuta”, czyli taki, który posiada dyplom ukończenia studiów na kierunku muzykoterapia, posiada odpowiednie cechy osobowości, przestrzega Kodeksu etycznego, działa wyłącznie w interesie klienta, posiada wiedzę, umiejętności i doświadczenie muzykoterapeutyczne, dba o swój rozwój i samodoskonalenie, a nadto swoje umiejętności poddaje superwizji. W nocie biograficznej twórczyni MDK przeczytamy, że jest m.in. muzykiem, kompozytorem, wokalistką, naturopatą, założycielką „Akademii Dźwięku” etc., ale nie muzykoterapeutą. Co już świadczy o tym, że MDK nie może być kwalifikowana jako muzykoterapia. Czym różni się muzykoterapia od technik pracy z kamertonami, tzw. MDK? Otóż muzykoterapia jest procesem, a zatem przemyślaną, opartą na wiedzy naukowej pracą z pacjentem, by wypracować jak najtrwalsze efekty założonych celów związanych z poprawą stanu psychofizycznego pacjenta. Według MDK, w zależności od schorzenia, praca z pacjentem może zakończyć się już po jednej lub kilku sesjach. W praktyce muzykoterapeutycznej istotna jest relacja pacjent – muzyka – terapeuta, gdzie terapeuta pełni ważną rolę nie tylko w budowaniu relacji, ale również w stawianiu diagnozy muzykoterapeutycznej, wytyczaniu celów, do jakich terapia zmierza, oraz w doborze metod i technik pracy. W opracowaniach teoretycznych dotyczących MDK brakuje aspektu dotyczącego ważności relacji pomiędzy pacjentem, muzyką a terapeutą w takim kontekście, jak opisałam powyżej. Co więcej, choć obie dziedziny – zarówno muzykoterapia, jak i tzw. MDK – oparte są na leczniczym zastosowaniu muzyki, to w przypadku tzw. MDK praca terapeutyczna „nie bazuje na właściwościach struktur muzycznych, lecz jedynie na jakości samego dźwięku, często poza muzycznym kontekstem” (źródło: „Polskie Pismo Muzykoterapeutyczne” nr 4 (2017)). Warto tu zaznaczyć, że muzykoterapia to nie tylko słuchanie dźwięków, ale aktywne ich tworzenie, improwizacje, śpiew, ruch, taniec, gra na instrumentach oraz wiele form receptywnych. Co jest przeciwieństwem do bycia biernie poddanym oddziaływaniu dźwięku o określonej częstotliwości, emitowanego z kamertonu. Żeby mówić o skuteczności danej metody, potrzebne są rzetelne badania naukowe. W muzykoterapii są tysiące takich badań opublikowanych w książkach i czasopismach naukowych na całym świecie, m.in. w „Journal of Music Therapy” czy „Nordic Journal of Music Therapy”. „W wyciąganiu wniosków z badań nad skutecznością muzykoterapii niezwykle pomocne są obszerne metaanalizy, zbierające niekiedy po kilkadziesiąt badań i więcej, dotyczących jednej tylko populacji bądź też konkretnego schorzenia i dysfunkcji” (źródło: „Polskie Pismo Muzykoterapeutyczne” nr 4 (2017)). „Najbardziej cenione i pożądane są dowody płynące z metaanaliz, badań z grupami kontrolnymi i badań kohortowych” (Burns, D., Meadows, A. (2015). Music Therapy Research. [W:] Music Therapy Handbook, red. B. Wheeler. New York: Guilford Press, s. 76–90). Takie badania są prowadzone w muzykoterapii. Niestety w technikach pracy z kamertonami – MDK – „(…) brakuje badań spełniających kryteria naukowości, które obiektywnie ukazałyby skuteczność działania kamertonów, co jest zadziwiające w przypadku technik, których niesamowite działanie próbuje się wykazywać w odniesieniu do tak wielu schorzeń.” (K. Stachyra). Pojedyncze, krótkotrwałe badania, na małej próbie, bez prawidłowej procedury badawczej nie mogą być podstawą do uznania technik stosowanych w MDK za terapię. Dlatego sugerowałabym zmianę nazwy „muzykoterapia dogłębna – komórkowa” na inną lub chociaż unikanie przyjętej nomenklatury, by wykluczyć stawianie znaku równości pomiędzy opisanymi dziedzinami. Używanie terminu „muzykoterapia” dla technik leczenia za pomocą kamertonów jest wysoce mylące i wprowadzające w błąd odbiorcę, co jest również moim osobistym doświadczeniem. Mam nadzieję, że przedstawione porównanie uświadamia czytelnika w kwestii braku adekwatności przyjętej nomenklatury dla technik leczenia z użyciem kamertonów, a jednocześnie pokazuje różnice tych dwóch dziedzin.
Bestsellery
Z tego samego wydawnictwa
DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu. *Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.