Żelazny król
Julie Kagawa
Książka
| Wydawnictwo: | Vesper |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 392 |
| Format: | 14.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2024 |
O książce Żelazny król
Ojciec sześcioletniej Meghan Chase zniknął i od tego dnia życie dziewczynki nie było już takie samo. Nie potrafiła odnaleźć się ani w szkole, ani w rodzinnym domu. W dniu szesnastych urodzin Megan jej najlepszy przyjaciel Robbin odkryje przed nią świat, którego istnienia nie przeczuwała, i uczucia, o jakich nie śniła. Nie spodziewała się, że prawda może być aż tak zaskakująca. W krainie Nigdynigdy dowiaduje się, że jest córką mitycznego króla elfów, a jednocześnie pionkiem w toczonej od dawna śmiertelnej wojnie dwóch królestw. Megan będzie zmuszona odpowiedzieć sobie na pytania: Jak daleko zdoła się posunąć, aby uratować osobę, na której jej zależy? Czy potrafi powstrzymać zło, jakiemu żadna istota z krainy elfów nie śmie się przeciwstawić? Czy rozbudzi uczucie w młodym księciu, który chętniej widziałby ją martwą, niż pozwolił na rozpalenie swego lodowatego serca? I czy wypełni swe przeznaczenie?Szczegółowe informacje na temat książki Żelazny król
| Wydawnictwo: | Vesper |
| EAN: | 9788377314760 |
| Autor: | Julie Kagawa |
| Tłumaczenie: | Joanna Lipińska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 392 |
| Format: | 14.0x20.5cm |
| Rok wydania: | 2024 |
| Data premiery: | 2024-02-12 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Vesper Sp.z o.o. Gdyńska 30 A 62-004 Czerwonak PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Żelazny król
Inne książki Julie Kagawa
Inne książki z kategorii Literatura młodzieżowa
Oceny i recenzje książki Żelazny król
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kogo nie skusiłyby te piękne okładki? Mnie prócz nich przyciągnęło do tych cudownych wydań nazwisko Autorki Julie Kagawa, której twórczość poznałam przed kilku laty za sprawą cyklu o smokach „Talon" i żałowałam, że w naszym kraju zostały wydane jedynie dwa jego tomy. Dzięki Wydawnictwu Vesper mogę ponownie posmakować jej pióra i wraz z bohaterami cyklu „Żelazny dwór" udać się w podróż do magicznej i niebezpiecznej krainy Nigdynigdy.Życie szesnastoletniej Meghan Chase zmienia się diametralnie, gdy za sprawą zaginięcia jej młodszego brata dowiaduje się o istnieniu świata ukrytego przed ludzkim wzrokiem, ale też ściśle z nami powiązanego. Jego siłę budują bowiem nasze sny i wyobrażenia, a dotychczasowy kształt i równowagę zakłóca lawinowo rosnące zamiłowanie człowieka do technologii. Pragnąca odnaleźć brata dziewczyna zmierzy się nie tylko z zaskakującymi prawdami o sobie i swoim otoczeniu, ale też wielokrotnie stawi czoła trudnym wyzwaniom i własnym lękom.Kraina Nigdynigdy nie należy do sielankowych i przyjaznych. Zamieszkujące ją niezwykłe stwory wykazują się krwiożerczym instynktem i tu nic nie dostaje się za darmo. Każda przysługa okupiona jest swoją ceną i trzeba nieustannie uważać, by nie stać się czyjąś „zabawką albo przekąską". Dodatkowo temu światu zagraża wojna, tak inna od dotychczasowych konfliktów pomiędzy utrzymującymi kruchy rozejm dworami Letnim i Zimowym. Na szczęście dziewczyna ma swoich genialnych przewodników niesfornego Puka i kota Grimalkina, którzy zostali moimi zdecydowanymi ulubieńcami cyklu.Ta fascynująca powieść drogi prowadząca nas krętymi ścieżkami pełnego magii i tajemnic niezwykłego świata traktuje nie tylko o odkrywaniu własnej tożsamości, próbie pogodzenia się z własnym dziedzictwem, ale też o rodzinnych więzach, przyjaźni i miłości. A przy tym ostatnim wątku będzie iskrzyć, bo Zimowy Książę jest oczywiście najgorszym wyborem, jakiego mogła dokonać córka jego wroga Króla Oberona. Bo wspominałam już, że Meghan okazuje się w połowie elfką i księżniczką? Nie wspomniałam i wielu innych zaskakujących rzeczy też Wam nie zdradzę, żeby nie odbierać Wam przyjemności z odkrywania tego świata. No może tylko napomknę o krwiożerczych czerwonych kapturkach, które mnie urzekły.Znakomicie udało się Autorce połączyć oba światy, ten magiczny i realny zwracając uwagę na nurtujące je problemy i sieć wzajemnych powiązań. I choć nastoletnia bohaterka zdradzająca typowe dla swojego wieku zachowania i przemyślenia wywoływała czasem mój nieco protekcjonalny uśmiech, przewracanie oczami czy kręcenie głową, to jednak wciągała mnie w swoją niezwykłą historię. Nie da się ukryć, że patrzyłam na nią przez pryzmat mojego wieku i doświadczeń, więc dla grupy docelowej może okazać się bohaterką, z którą tak łatwo będzie się utożsamić. Mój przykład pokazuje jednak, że i dla „starszej młodzieży" ta opowieść może okazać się podróżą fascynującą na tyle, że już pochłonęłam kolejny tom „Żelazna córka".