Książka
Tańczący z zamkami
Michał P. Wójcik
| Wydawnictwo: | Rebis |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 284 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Tańczący z zamkami
Każdy zamek ma duszę i swoje tajemnice. Polska pełna jest miejsc skrywających niezwykłe historie – zamków, pałaców i dworów, o których rzadko się mówi w przewodnikach. Michał Wójcik wyrusza ich tropem i zagląda zarówno do zabytków odrestaurowanych, jak i do ruin, które dopiero zyskują drugie życie. To opowieści o miejscach i ludziach: dawnych właścicielach, dramatycznych wydarzeniach z przeszłości, ale też o tych, którzy dziś ratują zapomniane budowle. Przekonaj się, że za każdym zabytkiem kryje się fascynująca historia – czasem sensacyjna, czasem wzruszająca, a czasem zupełnie nieprawdopodobna. Jeszcze do niedawna zapomniane, zrujnowane i bezpańskie. Dziś coraz częściej zaopiekowane i remontowane z pietyzmem. A czasami, i to przez tych najbardziej zakochanych, stawiane wręcz na nowo. Pierwszy raz po wojnie – nastały dobre czasy dla zamków, pałaców i dworów. Od kilku lat śledzę ich losy w programie Mam zamek na kanale Planete+. Teraz pora zgłębić temat w książce. Zapraszam tam, gdzie nie udało się wejść z kamerą. - Michał Wójcik.Szczegółowe informacje na temat książki Tańczący z zamkami
| Wydawnictwo: | Rebis |
| EAN: | 9788383384689 |
| Autor: | Michał P. Wójcik |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 284 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-10-13 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Dom Wydawniczy REBIS Żmigrodzka 41/49 60-171 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Tańczący z zamkami
Inne książki Michał P. Wójcik
Oceny i recenzje książki Tańczący z zamkami
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kamień i cegła bywają ostatnim świadkiem przeszłości. Wcale nie niemym jak wielu się wydają. Już samą swoją obecnością opowiadają o tym, co było. Każdy fragment muru, wieży, framugi drzwi czy drzwi to kawałek większej całości i coś, co przypomina o świecie, jaki przeminął, lecz zapisał się w dziejach. Niekiedy stają się kapsułą czasu, na jaką natrafia się przypadkowo i od tego momentu zapomniane staje się znowu pamiętane. Zamki, pałace i dwory. Często mylone z sobą, a wcale nie takie same. Ruiny, pięknie prezentujące się, ukryte pod warstwa ziemi albo tynku, czekające na kogoś, kto przywróci im dawny blask lub da nowe przeznaczenie. Niektóre znane, o wielu nie pamięta nikt, inne właśnie zostają przywrócone do minionej świetności. Michał Wójcik wpierw programie telewizyjnym, a teraz w książce „Tańczący z zamkami” odsłania nam ich kulisy powstania, czasy świetności, powody zrujnowania i chwile, gdy znowu przyciągają uwagę. Jednak taki skrót byłby krzywdzący, bo oddaje naprawdę w małej części to, co czeka na nas kiedy zagłębimy się w lekturę, chociaż to raczej podróż w czasie i po Polsce, obejmująca ponad tysiąc lat. Jednocześnie autor sięga w głąb historii i konfrontuje budowle ze stanem obecnym, obrazowy przekaz plus zdjęcia sprawiają, że mamy dziejową panoramę, barwną i ukazującą skomplikowaną biografię, tak murów jak i ich właścicieli, tych dawnych, lecz również obecnych. Michał Wójcik przeniósł na książkowe stronnice to samo zaangażowanie w opowiedzenie historycznych niuansów, które było widoczne w telewizji. W „Tańczącym z zamkami” przemawiają ludzi, sztuka, kultura, kamienie i cegły, to nie monolog, a rozmowa taka trochę z gatunku tych prowadzonych w przyjacielskim gronie, gdzie pada „a pamiętacie?”. Anegdoty, ciekawostki, fakty i informacje z annałów oraz z pierwszej ręki tworzą przewodnik i album równocześnie. Czytelnicy zostają zarażeni pasją poznawania zabytków, w ogóle i szczególe, zwłaszcza to drugie przyciąga uwagę. Niekiedy właśnie od detalu rozpoczyna się nowy rozdział w dziejach budowli i autor potrafi pokazać jego znaczenie. Na tym nie koniec, to dopiero początek do poznawania zamków, pałaców i dworów, ukrytych pereł architektury i historii oraz ludzi, jedno z drugimi wiąże się nierozerwalnie.