Nieobce Opowieści o dziełach dawnych mistrzów w polskich zbiorach
Bień Paweł
Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Naukowe PWN |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 340 |
| Format: | 15.0x23.5cm |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Nieobce Opowieści o dziełach dawnych mistrzów w polskich zbiorach
Fascynujące życie obrazów Dziś wiszą dumnie w salach polskich muzeów, ale zanim się tam znalazły, prowadziły zaskakująco bujne życie. Mowa o dziełach najwybitniejszych mistrzów malarstwa europejskiego, które w wyniku przedziwnych zbiegów okoliczności trafiły do naszych rodzimych zbiorów. Zaszywane w jedwabie, kradzione, darowane w prezencie lub przywożone jako pamiątki z podróży. Przenoszone z miejsca na miejsce albo ukrywane na długie lata. W książce Nieobce Paweł Bień przybliża Czytelnikom i Czytelniczkom te niezwykłe historie, a także analizuje dzieła dawnych mistrzów, ukazując ich szeroki kontekst historyczno-kulturowy. Wśród nich znajdziemy między innymi: Damę z gronostajem Leonarda da Vinci, Jowisza malującego motyle Dosso Dossiego, Dziewczynę w ramie obrazu Rembrandta, Portret weneckiego admirała Tintoretta czy Ekstazę św. Franciszka autorstwa El Greca. Nieobce. Opowieści o dziełach dawnych mistrzów w polskich zbiorach to zbiór porywających, niekiedy zabawnych, a innym razem trzymających w napięciu opowieści, a także źródło wiedzy o najcenniejszych dziełach malarskich w naszym kraju. Książka, która może służyć za przewodnik wszystkim miłośnikom historii sztuki.Szczegółowe informacje na temat książki Nieobce Opowieści o dziełach dawnych mistrzów w polskich zbiorach
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Naukowe PWN |
| EAN: | 9788301250102 |
| Autor: | Bień Paweł |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 340 |
| Format: | 15.0x23.5cm |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-22 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Naukowe PWN S.A. ul. Gottlieba Daimlera 2 02-460 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Bień Paweł
Oceny i recenzje książki Nieobce Opowieści o dziełach dawnych mistrzów w polskich zbiorach
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Do przeczytania „Nieobcych” Pawła Bienia namówiła mnie przyjaciółka studiująca historię sztuki. I powiem Wam, że przyjaciołom warto ufać, bo choć nie znam się na malarstwie, to potrafię docenić pasję i naprawdę wciągająco napisane opowieści! A te, przybliżając nam losy dwudziestu czterech dzieł, które trafiły do polskich muzeów naprawdę krętymi drogami, mogłyby stanowić kanwę pełnych tajemnic powieści. I przyznaję, że nie wiedziałam, że takie cuda możemy obejrzeć, nie wyjeżdżając do Paryża, Londynu czy Nowego Jorku. Po lekturze tej książki wszystkie te „obce” obrazy, jak kiedyś nazywano u nas malarstwo europejskie, dzięki przystępnemu i lekkiemu stylowi, wzbogaconemu o ciekawostki i osobiste spostrzeżenia autora, stają się nam bliskie, a już na pewno „nieobce”. Paweł Bień udowadnia tym samym, że jest nie tylko świetnym badaczem z ogromną wiedzą, bogato przytaczającym źródła, ale też znakomitym gawędziarzem. W przypadku niektórych dzieł mamy szczęście i możemy prześledzić, co działo się z nimi przez setki lat, jaki wpływ miały na ich historię wojny i nieumiejętne konserwacje. To właśnie te zaskakujące zakulisowe przygody obrazów wywoływały we mnie podczas lektury największe emocje. Sfałszowanie nazwiska twórcy, by podbić wartość dzieła jeszcze mogę zrozumieć, ale powiększanie obrazu by zmieścił się do posiadanej ramy? Albo „odchudzanie” sylwetki Wenus, by dopasować ją do ówczesnego kanonu kobiecego piękna? Takie anegdoty sprawiają, że tę książkę momentami czyta się jak najlepszy kryminał. O innych dziełach wiemy niewiele, ich losy zawierają luki, a czasem nawet mylono ich twórców. Ale autor odkrywa przed nami i własną duszę, zdradzając, którym artystom otworzyłby drzwi własnego domu bez wahania i które dzieła najbardziej lubi podziwiać, siedząc na podłodze muzealnej sali. Ogromnie doceniam też to, że w tym mocno zdominowanym przez mężczyzn świecie sztuki wyeksponował akcenty wyjątkowych kobiet i dzięki niemu po raz pierwszy usłyszałam o Sofonisbie Anguissoli. Co więcej, ta książka nie tylko uzmysławia nam, jakie wspaniałe dzieła możemy podziwiać w polskich muzeach, ale może stać się wręcz gotowym planem podróży śladami wielkich mistrzów - od Leonarda da Vinci, przez Botticellego, po Rubensa. Autor bowiem nie tylko wzbogacił opracowanie ilustracjami omawianych dzieł, ale zaznaczył od razu, w których muzeach możemy je znaleźć. Cieszę się, że skusiłam się na ten tytuł, bo dzięki autorowi dostrzegam dziś w obrazach znacznie, znacznie więcej. Ich burzliwe, pełne sekretów historie sprawiły, że przestały być dla mnie tylko dziełami wiszącymi w muzeach, a stały się fascynującymi świadkami historii i prawdziwymi przedmiotami pożądania, wręcz wyrywanymi sobie z rąk. Ta wspaniała, napisana niezwykle przystępnym językiem książka w albumowej oprawie zaciekawi i pochłonie nawet laika, który ze sztuką na co dzień nie ma wiele wspólnego. Gorąco polecam!