Dziewczyna, którą kochałeś


Jojo Moyes

Dziewczyna, którą kochałeś

Tłumaczenie: Nina Dzierżawska
Oprawa miękka
Liczba stron: 544
Wydawnictwo: Znak literanova
Rok wydania: 2017
39,90 26,73

Do koszyka
oszczędzasz: 13,17

Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
59,89 27,73
Do koszyka
oszczędzasz: 32,16
+ =
Cena pakietu:
59,89 27,73
Do koszyka
oszczędzasz: 32,16
+ =
Cena pakietu:
76,80 48,83
Do koszyka
oszczędzasz: 27,97
+ =
Cena pakietu:
79,80 50,63
Do koszyka
oszczędzasz: 29,17
+ =
Cena pakietu:
89,80 54,17
Do koszyka
oszczędzasz: 35,63
1/5

Nowa powieść autorki bestsellerowych Zanim się pojawiłeś i Kiedy odszedłeś.

Ten portret to moja ulubiona rzecz w całym domu. Właściwie na całym świecie. Przypomina mi o dziewczynie, którą kiedyś byłam. Która nie martwiła się na okrągło. I która potrafiła się bawić, po prostu… robiła różne rzeczy. O dziewczynie, którą chcę znów być.

W życiu Liv nic nie poszło zgodnie z planem. Zamiast cieszyć się miłością męża i myśleć o przyszłości, została sama. Jedyne, na co ma ochotę, to wejść pod kołdrę i już nigdy nie wyściubiać spod niej nosa. Wypić o jeden kieliszek wina za dużo i zapomnieć o mailach od komornika i mężczyźnie, który miał być spełnieniem marzeń, a zniknął bez słowa.

Jedyne, co pomaga jej przetrwać, to portret dziewczyny, zaręczynowy prezent.
Najcenniejsza rzecz, jaką ma.

Kiedy ktoś chce jej go odebrać, Liv zaczyna walczyć. O obraz i o siebie.
Podobno można łamać zasady, jeśli się kocha…


Jojo Moyes to ulubiona autorka milionów czytelników, a jej pisarstwo jest światowym fenomenem wydawniczym. Wyrównała rekord należący do Harlana Cobena i Stephena Kinga – trzy jej książki znalazły się równocześnie na listach bestsellerów „New York Timesa”. Powieści Moyes zostały przetłumaczone na 35 języków i rozeszły się w nakładzie ponad 9 milionów egzemplarzy.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...