Prunelki piło się dużo Jazz, Łódź i ludzie we wspomnieniach trębacza „Melomanów”


Andrzej Wojciechowski

Prunelki piło się dużo Jazz, Łódź i ludzie we wspomnieniach trębacza „Melomanów”

Oprawa: Blister
Liczba stron: 88
Wydawnictwo: Księży Młyn
24,90 15,88

Do koszyka
oszczędzasz: 9,02

Zamówienie wyślemy 2018-11-22

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
74,80 27,88
Do koszyka
oszczędzasz: 46,92

 

I stał się jazz! Andrzej „Idon” Wojciechowski zabiera Czytelników w szaloną podróż mocno zakrapianą wyskoprocentowymi trunkami. Mrożek, Szymborska, Polański, Wajda, Majewski, Komeda to zaledwie kilka wybitnych osób, z którymi zetknął się w swoim życiu i o których opowiada w książce „Idon” Wojciechowski. Z lekką nutą melancholii powraca do kultowego łódzkiego SPATiF-u, by choć w części oddać atmosferę miejsca, które przez lata tworzyli znani aktorzy tacy jak Ludwik Benoit, a także charyzmatyczna obsługa. Opisuje czasy szkolne w III LO w Łodzi i jej znanego absolwenta – Jana Machulskiego.
Legendarny trębacz łódzkiego zespołu jazzowego „Melomani” w krótkich, dowcipnych tekstach wspominał ludzi i miejsca, które odegrały szczególną rolę w polskiej kulturze. Próbował uchwycić wszystko to, co czyni życie niezwykłym, przepełnionym dystansem i nieprzewidywalnym jak jazzowa improwizacja. Dołączone do tekstów karykatury dodatkowo podkreślają humor, którym podszyta jest każda opowieść.
Choć tytuł książki głosi, że Prunelki piło się dużo, to po lekturze także dziś nabiera się ochoty na degustację…

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...