Beksińscy. Portret podwójny


Magdalena Grzebałkowska

Beksińscy. Portret podwójny

Oprawa: Twarda, wydanie drugie
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2016
zajrzyj do środka ...
44,90 15,72

Do koszyka
oszczędzasz: 29,18

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
94,80 45,66
Do koszyka
oszczędzasz: 49,14
+ + =
Cena pakietu:
94,70 25,31
Do koszyka
oszczędzasz: 69,39
+ + =
Cena pakietu:
87,70 23,65
Do koszyka
oszczędzasz: 64,05
+ + =
Cena pakietu:
91,70 24,61
Do koszyka
oszczędzasz: 67,09
+ + =
Cena pakietu:
91,70 24,61
Do koszyka
oszczędzasz: 67,09
+ =
Cena pakietu:
70,80 15,73
Do koszyka
oszczędzasz: 55,07
1/6

 

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

Materiały o książce

Mariusz Szczygieł

Nieodgadnionych Beksińskich, ojca i syna, spotkało po śmierci coś wspaniałego. Otóż Magdalena Grzebałkowska napisała o nich wielką, głęboką i brawurową książkę reporterską. Złoty kruszec znalazł świetnego wydobywcę.
Niech się chowa zmyślenie i powieści.


Film promujący książkę

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...